Polska rakieta Perun już wkrótce wzleci ponownie. Kolejny etap - lot w kosmos

W najbliższym tygodniu firma SpaceForest zaplanowała kolejny lot rakiety Perun. Będzie to drugi próbny start polskiej rakiety suborbitalnej, a zarazem sprawdzian przed planowanym na przyszły rok lotem kosmicznym.

Pierwszy lot testowy rakiety Perun odbył się 21 czerwca na poligonie w Ustce. Rakieta osiągnęła wtedy pułap 22 kilometrów, a po przerwaniu misji oba jej człony bezpiecznie wróciły na ziemię. Początkowo planowano osiągnięcie wysokości aż 50 km, ale w trakcie lotu zdecydowano się przerwać próbę ze względów bezpieczeństwa (więcej na ten temat w artykule: "Udało się! Polska rakieta wystartowała. To próba generalna przed lotem suborbitalnym").

Zobacz wideo Najsłabszym elementem każdego systemu jest człowiek. Oto błędy programistyczne, które skończyły się katastrofą [TOPtech]

Polska rakieta Perun już wkrótce wzleci ponownie. Najbliższe okno we wtorek

"Celem kolejnej próby jest osiągnięcie wyższego pułapu i ostateczne przetestowanie procedur" - mówi Marcin Sarnowski z firmy SpaceForest. "Chcielibyśmy polecieć na około 60 kilometrów. Zależy nam na tym, żeby rakieta nabrała odpowiedniej prędkości przy wchodzeniu w atmosferę, żeby można było przetestować tę fazę lotu" - dodaje.

Najbliższe okno startowe dla rakiety pojawi się we wtorek. Jeżeli dopisze pogoda, start rakiety odbędzie się z terenu Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce. Z tego samego poligonu rakieta wystartowała w swój dziewiczy lot. Nagranie z jego przebiegu można zobaczyć poniżej.

 

Perun to rakieta suborbitalna, a więc taka, która wprawdzie przekracza granicę kosmosu, ale ze względu na zbyt niską prędkość nie jest w stanie wejść na orbitę. Może jednak na kilka minut znaleźć się w stanie nieważkości. Do najbardziej znanych projektów tego typu należą załogowe rakiety firm Blue Origin i Virgin Galactic, które wykonały już pierwsza loty z pasażerami na pokładzie.

Perun jest bezzałogowy, ma nieco ponad 11 metrów długości, 45 centymetrów średnicy oraz waży niecałą tonę. Rakieta ma w przyszłości służyć jako komercyjne laboratorium mobilne, które będzie wynosić ładunek o wadze 50 kg na wysokość na ok. 100 kilometrów (umowna granica kosmosu) i bezpiecznie sprowadzać go na ziemię za pomocą systemu spadochronów. Firma chwali się, że każdy element rakiety jest odzyskiwalny i może zostać wykorzystany w kilku kolejnych misjach.

Więcej o: