Giełdy rosną, ropa drożeje, złoty się umacnia. W pierwszy dzień wiosny koronawirus straszy mniej

Kilkuprocentowe wzrosty na giełdach w Europie, w tym w Warszawie, po podobnie pozytywnej sesji w Azji i na Wall Street. Ropa naftowa po tym, jak w czwartek zaliczyła najlepszy dzień notowań w historii, znowu drożeje. Umacnia się też polska waluta. Za część tego optymizmu odpowiadać może Donald Trump.
Zobacz wideo Włoscy policjanci klaszczą w podzięce dla lekarzy i pielęgniarek

W piątek 20 marca, około 4:50 rano, rozpoczęła się astronomiczna wiosna. Powiew wiosennego optymizmu mamy też na rynkach.

Giełdy mocno rosną 

Giełdy w Europie zaczęły dzień od solidnych wzrostów. Około 10:30 WIG20 zyskiwał ponad 4 proc., niemiecki DAX ponad 5 proc., a francuski CAC40 blisko 6 proc.

Notowania głównych indeksów europejskich. 20 marca 2020 r., 10:30Notowania głównych indeksów europejskich. 20 marca 2020 r., 10:30 Źródło: investing.com

Ogólnoeuropejski indeks STOXX 600 zyskiwał wyraźnie ponad 4 proc. i szedł w kierunku wyrównania strat z całego tygodnia. 

Notowania indeksu STOXX 600.Notowania indeksu STOXX 600. Źródło: investing.com

Wcześniej także solidne, kilkuprocentowe wzrosty zanotowały indeksy azjatyckie, na plusach zakończyła też czwartek giełda w Nowym Jorku. Rynki w części napędzają do wzrostów pakiety stymulacyjne, które ogłaszają państwa i banki centralne walczące z pandemią koronawirusa także w gospodarce. Plan EBC dotyczący wpompowania w rynki 750 miliardów euro, poprzez m.in. skup obligacji skarbowych, unormował sytuację na tego typu papierach, szczególnie włoskich i hiszpańskich (w poprzednich dniach obligacje skarbowe tych krajów były wyprzedawane). Łącznie jak dotąd aż 31 banków centralnych ścięło stopy procentowe, część z nich ogłosiła też dodatkowe programy zasilania rynku w gotówkę czy wspierania akcji kredytowych. 

Czytaj też: Koronawirus. Bank Anglii tnie stopy drugi raz w miesiącu. Najniższe od 326 lat

Ucieczka do dolara, która ostatnio była widoczna na rynkach, także wyhamowała (choć amerykańska waluta nadal ma najlepszy tydzień od czasu kryzysu finansowego z 2008 roku) Dolar traci wobec euro, a to osłabienie wspiera inne waluty, które wyraźnie spadały, w tym polskiego złotego. Odbicie może nie jest ogromne i od rana jego skala się zmniejsza, ale jest. O 10:30 notowania dolara wobec złotego były na poziomie 4,21 zł, za euro na rynku trzeba było płacić 4,53 zł, a za franka szwajcarskiego 4,30 zł. 

Notowania dolara wobec złotegoNotowania dolara wobec złotego źródło: stooq.pl

Notowania euro wobec złotegoNotowania euro wobec złotego źródło: stooq.pl

Notowania franka szwajcarskiego wobec złotegoNotowania franka szwajcarskiego wobec złotego źródło: stooq.pl

Ropa naftowa drożeje, Donald Trump zapowiada interwencję

Rynki akcji wspiera też drożejąca ropa naftowa. Amerykańska ropa WTI po ogromnych spadkach (w czasie poprzedniej sesji spadła do najniższego poziomu od 18 lat) zaliczyła w czwartek swój najlepszy dzień notowań w historii, zyskując 24 proc. Europejska ropa Brent, która jest międzynarodowym punktem odniesienia, zyskała ponad 14 procent (po tym jak w środę spadła najniżej od 2003 roku). W piątek rano notowania surowca nadal szły w górę - WTI o ponad 8 proc., a Brent o ponad 7 proc. 

Notowania ropy WTI, wykres miesięcznyNotowania ropy WTI, wykres miesięczny źródło: investing.com

Notowania ropy Brent, wykres miesięczny.Notowania ropy Brent, wykres miesięczny. Źródło: investing.com

Ropa rosła po sugestiach prezydenta USA, że może zainterweniować w wojnie cenowej, jaką na rynku ropy toczą od paru tygodni Rosja i Arabia Saudyjska (ta walka ponad tydzień temu skutkowała ogromnym spadkiem cen ropy, a także notowań na rynkach akcji, pisaliśmy o tym m.in. tutaj: "Absolutny chaos", "szaleństwo to mało powiedziane". Załamanie na giełdach, ostry spadek cen ropy i koronawirus). 

W skrócie chodzi o to, że OPEC wraz z Rosją od kilku lat współpracowały w zakresie ustalania poziomu wydobycia ropy. Przy taniejącym surowcu (którego sprzedaż jest istotnym źródłem zasilającym naftowe gospodarki) jego produkcja była ograniczana. Mniejsza ilość ropy na rynku podbijała ceny. Ale podczas ostatniego posiedzenia kartelu i Rosji, Moskwa wyłamała się z tej współpracy - Saudowie chcieli dalszych cięć wydobycia, bo popyt na ropę spadał z powodu obaw, że pandemia koronawirusa (wtedy jeszcze epidemia) uderzy w globalną gospodarkę i obniży zapotrzebowanie na surowiec. Teraz, jak podał "Wall Street Journal", Donald Trump sugeruje, że może naciskać na Arabię Saudyjską za pomocą kanałów dyplomatycznych, a na Rosję grożąc jej sankcjami. 

Czytaj także: Koronawirus. Polka z Nowego Jorku: Mam wrażenie, że ludzie nawet agresywniej jeżdżą samochodami

Oczywiście nie wiadomo, na ile to rynkowe odbicie jest trwałe, niemniej po wielu dniach spadków notowań różnych aktywów, rynki mają chwilę oddechu.