Kraje UE, bez Polski, otrzymają sprzęt ochronny zamówiony we wspólnym przetargu. Tusk apeluje do Brukseli

Do 25 krajów Unii Europejskiej trafią niebawem środki ochrony osobistej i wyposażenia medycznego, zamówione w ramach wspólnego przetargu. W grupie państw nie ma Polski, która spóźniła się ze zgłoszeniem do odpowiedniego unijnego mechanizmu. Z apelem do Komisji Europejskiej zwrócił się w tej sprawie Donald Tusk.

Pod koniec lutego 25 krajów Unii Europejskiej zamówiło wspólnie środki ochrony osobistej i wyposażenia medycznego, tj. maseczki, rękawice, okulary ochronne i kombinezony. Sprzęt ten powinien trafić do krajów, które wzięły udział we właśnie rozstrzygniętym przetargu, w ciągu dwóch tygodni od podpisania kontraktów.

- Na całym świecie występuje obecnie ogromne zapotrzebowanie na odzież ochronną i sprzęt medyczny. Dlatego też fakt, że inicjatywa w zakresie wspólnych europejskich zamówień publicznych zapewniła na rynku światowym konkretne oferty na dużą skalę w jak najkrótszym terminie, to sukces. Jest to praktyczny przejaw solidarności UE. Udowadnia, że warto jest być częścią Unii. Środki te powinny wkrótce przynieść znaczną ulgę we Włoszech, w Hiszpanii i w 23 innych państwach członkowskich. Teraz do państw członkowskich należy szybkie podpisanie niezbędnych umów - powiedziała cytowana w komunikacie, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. 

Niestety, na liście krajów nie ma Polski. Minister zdrowia Łukasz Szumowski informował, że w pierwszym przetargu Polska nie będzie brała udziału, co potwierdził później resort zdrowia (zbyt późno przystąpiliśmy do mechanizmu wspólnych zamówień w UE). Polski rząd o pomoc w dostarczeniu sprzętu ochronnego poprosił państwowe i prywatne firmy. Maseczki szyje już m.in. zakład tapicerski, a przyłbice ochronne drukowane są na prywatnych drukarkach 3D. Polacy opracowali też respirator ostatniej szansy, który na drukarce 3D można stworzyć za około 200 zł. 

Nasz kraj przyłączył się do unijnego mechanizmu wspólnych zakupów już po rozpisaniu pierwszego przetargu i wziął udział w drugim. Po jego rozstrzygnięciu poszczególnym państwom mają zostać dostarczone testy na koronawirusa oraz respiratory.  

Zobacz wideo Szumowski: Rozważamy wprowadzenie szybszych testów, ale mogą być one mniej dokładne

Tusk apeluje, by sprzęt do ochrony przed koronawirusem trafił również do innych krajów

Tymczasem w sprawie pierwszego przetargu postanowił interweniować Donald Tusk. Były polski premier i były przewodniczący Rady Europejskiej zaapelował do KE na Twitterze, by ta znalazła sposób na umożliwienie zakupu odzieży ochronnej oraz wyposażenia medycznego również krajom, które później dołączyły do unijnego mechanizmu wspólnych zamówień. 

- Apeluję do KE o znalezienie sposobu na umożliwienie zakupu odzieży ochronnej i sprzętu medycznego również krajom UE, które później przystąpiły do Europejskiej Inicjatywy Zamówień. Obywatele nie są za to odpowiedzialni - napisał przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej. 

Koronawirus w Polsce. Coraz więcej zakażonych

We wtorek wieczorem Ministerstwo Zdrowia ponownie zaktualizowało dane na temat koronawirusa w Polsce. Odnotowano kolejne przypadki, 40 nowych, z czego aż 37 z woj. mazowieckiego. Przekazano również, że w szpitalu w Cieszynie zmarł 71-letni mężczyzna, który był w ciężkim stanie i miał też choroby współistniejące. 

Łącznie we wtorek odnotowano 135 nowych przypadków koronawirusa w Polsce - to najwięcej od pojawienia się SARS-CoV-2 nad Wisłą.

Więcej o:
Komentarze (826)
Kraje UE, bez Polski, otrzymają wkrótce sprzęt ochronny zamówiony we wspólnym przetargu. Apel Tuska
Zaloguj się
  • footprintpl

    Oceniono 270 razy 252

    Przepraszam, ale bardzo brakuje mi głosu antyszczepionkowców, Kai Godek i rodziny Elbanowskich. Czy ktoś, gdzieś, kiedyś, jakoś?

  • mcguirre

    Oceniono 218 razy 202

    Nasz pararząd się spóźnił. No cóż, był przygotowany inaczej. Jak zwykle...

  • footprintpl

    Oceniono 175 razy 163

    Kiedyś ś.p. Szyszko spóźnił się z wnioskiem do Komisji Europejskiej z prośbą o przyjęcie innego okresu referencyjnego dotyczącego emisji CO2 dla Polski. Kosztowało to nas miliardy. Dzisiaj mało kto to pamięta, a wysokie koszty trucia błędnie przypisuje się albo Unii albo Platformie. Wstyd i hańba. Rodacy, na studia, do książek!

  • freud1

    Oceniono 165 razy 153

    Przetarg na sprzet przespali.
    O srodki na "Lot do domu" zanwnioskowali dopiero po 10 dniach.

    Czy to to slynne wstawanie z kolan? Bo wszedzie indziej na swiecie mowi sie na to dyletantyzm, amatorszczyzna i/lub zwyczaje urwysynstwo.

  • allalone

    Oceniono 128 razy 118

    prezes spał jak trzeba było podjąc decyzję, więc na wszelki wypadek leszcze nie zgłosili sie do akcji

  • inez.b

    Oceniono 115 razy 107

    a gdzie solidarność UE zapytają zwolennicy PIS? ciekawe co na to odpowiedzą Estończycy, których nie przepuściliśmy do domu gdy chcieli przejechać przez granicę?

  • an-1q

    Oceniono 107 razy 105

    To jest w ogóle skandal. Co te rządowe niedorajdy w ogóle potrafią? Do wspólnych zakupów unijnych nie przystąpili kiedy było trzeba. Za loty do Polski kazali płacić ludziom, choć mogli załatwić w Unii pokrycie w 75% tych kosztów - ale nie załatwili, bo obudzili się dopiero po krytyce mediów. Niczego nie potrafią załatwić w Unii - umieją się tylko kłócić, obrażać i wymądrzać. I chwalić jacy to są wspaniali! I słuchać tego dziadka, co to bez żadnego trybu chce ludzi zagonić na wybory. Wprowadzili nam de facto stan wyjątkowy, ale bez formalnego ogłoszenia takiego stanu i w związku z tym nikt nie może od państwa żądać rekompensat. I właśnie o to i o wybory im chodzi.

  • kac

    Oceniono 92 razy 80

    Co by tu jeszcze, co by tu jeszcze, co by tu jeszcze sp...ć Panie i Panowie z PiSs.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX