Koronawirus. Biedronka reaguje na zmiany przepisów. Nowe godziny otwarcia sklepów. Przed Wielkanocą 24h

Biedronka reaguje na kolejne zmiany ogłoszone przez polski rząd w związku z koronawirusem. Od 2 kwietnia sklepy sieci wydłużają godziny otwarcia - będą czynne w godz. 6:00 - 24:00.

"Wszystko po to, by klienci mieli szansę zakupu żywności, nawet przy nowych niższych limitach osób w placówkach handlowych. Dodatkowo w tygodniu przedświątecznym, czyli w dniach 7-10 kwietnia, sklepy Biedronka będą czynne całą dobę" - informuje sieć w komunikacie prasowym. 

"Naszym zobowiązaniem wobec polskich klientów jest to, by umożliwić im zakup produktów spożywczych, nawet w tych szczególnych okolicznościach. Jednocześnie jesteśmy świadomi celów i znaczenia nowych regulacji i robimy wszystko, co konieczne, by Biedronka była miejscem bezpiecznym dla klientów i pracowników. Dlatego uwzględniając nowe zarządzenia, wydłużamy godziny pracy sklepów, by móc obsłużyć wszystkich klientów, zapewniając jednocześnie większe bezpieczeństwo i komfort" - wyjaśnia decyzję sieci Paweł Stolecki, dyrektor operacyjny Biedronki.

Zobacz wideo Kolejne obostrzenia: dzieci mogą wychodzić tylko pod opieką dorosłych, limity w sklepach, ograniczenie dostępu do parków

Nowe godziny otwarcia Biedronek przed Wielkanocą

Od 2 kwietnia sklepy Biedronka w całej Polsce co do zasady będą czynne w godzinach 6:00-24:00, natomiast od wtorku 7 kwietnia do piątku 10 kwietnia - czyli w okresie przedświątecznym - placówki detalisty będą otwarte przez całą dobę. 

"W przypadku sklepów, w których ze względów operacyjnych godziny otwarć będą inne, ich klienci zostaną o tym poinformowani. Stosowane informacje będą także dostępne bezpośrednio w placówkach" - czytamy w komunikacie.

- Świąteczne zakupy są szczególne i potrzebujemy na nie więcej czasu, by starannie dobrać produkty i zadbać o każdy szczegół, z myślą o naszych bliskich - podkreśla Stolecki.

Pracownicy Biedronki za pracę nocną otrzymają wyższe wynagrodzenie niż przewidziane w prawie. Większy wymiar godzin nie przekłada się jednak na dłuższą pracę osób zatrudnionych w sklepie, ponieważ pracują oni w systemie zmianowym.

Rząd wprowadza nowe restrykcje w walce z epidemią koronawirusa

We wtorek premier Mateusz Morawiecki ogłosił nowe restrykcje, które mają doprowadzić do opanowania epidemii koronawirusa w Polsce. - Podjęliśmy decyzję w sprawie kolejnych obostrzeń. Musimy dalej ograniczać dystans społeczny - podkreślił. Jak dodał, za nieprzestrzeganie wytycznych będą groziły wysokie kary - od pięciu tys. zł, a w skrajnych przypadkach do kary pozbawienia wolności. - Te kary będą bezwzględnie egzekwowane przez policję - podkreślił.

Nowe obostrzenia w walce z epidemią koronawirusaNowe obostrzenia w walce z epidemią koronawirusa Gazeta.pl

Jak w praktyce będą wyglądały nowe obostrzenia wprowadzone przez rząd? Do tej pory po ulicach można było się przemieszczać w grupach maksymalnie dwuosobowych. Rygor nie obowiązywał rodzin. Od teraz obowiązuje zasada zachowania dystansu dwóch metrów od drugiej osoby wobec wszystkich - z wyjątkiem rodziców opiekujących się dziećmi lub osobami z niepełnosprawnościami. Zgodnie z nowymi wytycznymi osoby poniżej 18. roku życia mogą przebywać w przestrzeni publicznej tylko pod opieką osoby pełnoletniej. Ogłoszono też, że godziny 10-12 będą przeznaczone w sklepach wyłącznie na zakupy dla seniorów. Wprowadzono również limity osób przebywających w sklepach i obowiązek nakładania rękawiczek przed wejściem do nich.

Więcej o:
Komentarze (83)
Koronawirus. Biedronka reaguje na zmiany przepisów. Nowe godziny otwarcia sklepów. Przed Wielkanocą 24h
Zaloguj się
  • ext

    Oceniono 16 razy 14

    Rząd utrudnia życie obywatelom i sieciom handlowym, które gimnastykują się jak mogą, żeby funkcjonować w tej rzeczywistości. Faktycznie to firmy prywatne w całości wykonują robotę za rząd, który nie zabezpieczył środków ochrony osobistej. Państwo z tektury!

  • anakastyczny

    Oceniono 16 razy 12

    To jest tak jak przepisy wprowadzają ludzie, którzy sklepy widzą zza szyb swoich rządowych limuzyn. Potem ich radosną twórczość weryfikuje życie. Może poprzednie obostrzenia były nie do końca najlepsze, ale przynajmniej można było było zrobić zakupy w 10 minut, teraz minimum godzina stania. O pracownikach nawet nie ma co mówić, bo to rozumie się samo przez się.

  • monastery

    Oceniono 12 razy 12

    Słusznie. W Wielkanoc cała Polska biesiaduje!

  • avaqe

    Oceniono 10 razy 8

    No to rząd ma czym znowu się pochwalić. Biedronka+.

  • d.alexa

    Oceniono 9 razy 7

    Brawo!
    A co na to popaprańcy z hipermarketów, którzy zadecydowali o skróceniu godzin otwarcia, żeby ludzi skomasować?

  • karollorak

    Oceniono 8 razy 6

    Pracownicy biedronki nie ukrywają radosci.
    Aby ktoś zarobił, stracić musi ktoś.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX