Tarcza antykryzysowa z haczykiem. Zwolnienie z ZUS oznacza wyższy podatek

W ramach tarczy antykryzysowej przedsiębiorcy mogą skorzystać ze zwolnienia ze składek ZUS. Jeśli ktoś liczy jednak, że zaoszczędzi pełną składkę ponad 1430 zł miesięcznie, może się srogo rozczarować.

Rządowa tarcza antykryzysowa daje osobom samozatrudnionym możliwość zwolnienia ze składek ZUS przez trzy miesiące (za marzec, kwiecień i maj). Tzw. duży ZUS wynosi 1431,48 zł miesięcznie - to łącznie składki na ubezpieczenie społeczne (emerytalna, rentowa, wypadkowa i dobrowolna chorobowa), zdrowotne i na Fundusz Pracy

Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorcy, którzy skorzystają ze zwolnienia, zaoszczędzą konkretnie 1431,48 zł. Jeśli bowiem nie zapłacą składek, nie będą mogli obniżyć dzięki nim podatku. Dlatego zapłacą wyższą zaliczkę na podatek PIT - o ok. 500 zł w porównaniu, gdyby składki zapłacili. Co za tym idzie, na zwolnieniu ze składek ZUS skorzysta fiskus, a korzyść dla przedsiębiorcy nie będzie wynosiła te ok. 1431 zł, ale "tylko" ok. 915-935 zł.

Składki ZUS można odliczyć tylko, gdy są zapłacone

Standardowo składki na ubezpieczenie społeczne i na Fundusz Pracy (łącznie ok. 1069 zł) mogą obniżać podstawę opodatkowania, a znaczna część składki zdrowotnej (ok. 312 zł z ok. 362 zł całej składki) obniżyć kwotę podatku. Jeśli składki nie zostaną zapłacone, nie można ich odliczyć czy to od podstawy opodatkowania, czy do od podatku. Czyli - podatek będzie wyższy. Stanowisko Ministerstwa Finansów, cytowane przez "Dziennik Gazetę Prawną", jest tutaj jasne.

Oczywiście to wszystko przy założeniu, że przedsiębiorca w ogóle będzie miał przychody. Konkretne kwoty zależą też od formy opodatkowania. Ale w najprostszym, modelowym przypadku, gdy np. przedsiębiorca osiągnie przychód 8 tys. zł, "normalnie" zapłaciłby ok. 652 zł zaliczki na podatek. To kwota przy założeniach braku innych kosztów uzyskania przychodu, stawki podatku 17 proc. i kwoty wolnej od podatku 43,76 zł miesięcznie (kwota wolna to 525,12 zł w skali roku, czyli 43,76 zł na miesiąc). Jeśli nie zapłaci składek, podatek wyniesie ok. 1146 zł. Gdyby płacił podatek liniowy 19 proc., różnica w kwocie podatku w modelowym przypadku wyniesie ok. 515 zł ("normalnie" zapłaciłby ok. 815 zł, a teraz zapłaci ok. 1330 zł).

Oczywiście podatek PIT płaci się tylko, jeśli firma generuje dochody. Zwolnienie z ZUS będzie więc największym wsparciem dla przedsiębiorców w najgorszej sytuacji finansowej - wówczas oszczędzą na składce, a podatku i tak nie zapłacą.

Warto też pamiętać, że ewentualne zmiany w wysokości podatku odczuje się dopiero w maju. W kwietniu przedsiębiorca płaci zaliczkę na podatek za marzec, a w marcu opłacał składkę ZUS za luty (jeszcze pełną). Dopiero przy zaliczce na podatek płaconej w maju swoje konsekwencje będzie miało zawieszenie składki ZUS za marzec.

To, że przedsiębiorca nie opłaci trzech składek ZUS, nie zmienia jego sytuacji względem NFZ - nadal jest osobą ubezpieczoną i może normalnie korzystać z usług publicznej ochrony zdrowia. Okres tych trzech miesięcy zwolnienia będzie też uwzględniony m.in. w prawie do renty czy w wysokości przyszłej emerytury.

Zobacz wideo Rząd proponuje