W Warszawie i w Krakowie stanęły "maseczkomaty". Znamy ich lokalizacje

Od czwartku 16 kwietnia zakrywanie nosa i ust w przestrzeni publicznej stanie się obowiązkowe. W tej sytuacji przydatne mogą okazać się "maseczkomaty", czyli automaty sprzedażowe z takim asortymentem.

"Przy ulicy Mozarta 1 pomiędzy wejściem do biura Spółdzielni a wejściem do biblioteki i Klubu Seniora stanął automat vendingowy. W automacie kupicie produkty niezbędne w czasie epidemii. Maseczki medyczne pakowane pojedynczo w cenie 8,80 zł, rękawiczki jednorazowe - para w cenie 2,50 zł, żele antybakteryjne w buteleczkach po 13,90 zł lub w saszetkach - 3 szt. za 4,50 zł" - czytamy na fanpage'u warszawskiej spółdzielni mieszkaniowej "Służew nad Dolinką". Za zakupy w automacie można płacić wyłącznie kartą.

Za "maseczkomaty" odpowiedzialna jest firma Vendmen. Oprócz maszyny postawionej przy ul. Mozarta, w Warszawie znajdziemy jeszcze jeden taki automat. Stoi on na rogu ulic Wołoskiej i Odyńca przy wejściu na bazarek.

"Maseczkomat" pojawił się również w Krakowie. W stolicy Małopolski należy go szukać przy pętli tramwajowej w Bronowicach Małych. Automat jest własnością tej samej spółki.

Zobacz wideo

Automaty z koronawirusowym asortymentem ochronnym wcześniej pojawiły się w Czechach, gdzie już 19 marca wprowadzono nakaz noszenia maseczek w przestrzeni publicznej.

Nowe restrykcje. Od 16 kwietnia obowiązek noszenia maseczek w Polsce

W czwartek 9 kwietnia premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski ogłosili, że od czwartku 16 kwietnia do odwołania będzie obowiązywał w Polsce nakaz zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej.

Minister zdrowia podkreślił, że jest to ważne m.in. ze względu na fakt, że niektóre osoby przechodzą COVID-19 bezobjawowo. Na pytanie, skąd obywatele mają wziąć maseczki, minister zdrowia wyjaśnił, że nie chodzi o noszenie maseczek, ale o to, aby zasłaniać usta i nos. Można w tym celu użyć np. chustki czy szalika.

Więcej o:
Komentarze (204)
W Warszawie i w Krakowie stanęły "maseczkomaty". Znamy ich lokalizacje
Zaloguj się
  • doktorku77

    Oceniono 69 razy 69

    Przynajmniej ten biznesik się kręci. Prawie 9 zł za maseczkę, która przed epidemią kosztowała kilka groszy...

  • pawel.ccc

    Oceniono 63 razy 49

    Niezłe przebicie. 100 szt rękawiczek kosztowało około 17-20 złotych teraz 125 złotych. Już wiadomo dlaczego pan Szumowski zwlekał z wprowadzeniem obowiązku. Widocznie koledzy nie zdążyli zamówić maseczkomatów z armatkami wodnymi dla policji w pakiecie.

  • antonikarcz

    Oceniono 46 razy 46

    Złodziejstwo w biały dzień i do tego zabroniona reklama przy obrocie produktami dezynfekującymi.

  • domrosa

    Oceniono 46 razy 44

    Skoro będzie to obowiązek, to może to rząd powinien zapewnić wszystkim mieszkańcom Polski darmowe środki ochrony?

  • single_malt

    Oceniono 42 razy 38

    Automaty z maseczkami przypminaja do zludzenia kantory walutowe Gawroika ktore pojawily sie kilka godzin po wejciu w zycie wlasciwej ustawy.
    Jesli wezmiemy pod uwage cene i okolicznosci oraz kompletny paraliz dostaw maseczek do aptek to jest to zwykle KURESTWO i paserstwo.

  • kwakwakwa.sra

    Oceniono 39 razy 33

    Skoro będzie nakaz, to niech rozdają ZA DARMO

    W Austrii, Singapurze i Cannes maseczki są rozdawane za darmo

  • poledopopisu

    Oceniono 40 razy 32

    może by skontrolowali ceny tych maseczek? przed epidemią 1 zł, teraz 5 zł najmniej a w paczkomacie prawie 9 zł, to kradzież w biały dzień

  • adstr

    Oceniono 33 razy 31

    8,80 za maseczkę , czyli przebicie kilkadziesiąt razy.
    Czesi poradzili sobie z epidemią, ale po pierwsze ich władze w odpowiednim czasie sprowadziły maseczki z Chin, a po drugie w Czechach maseczki dostępne są za darmo (!).

  • ewa.iwa

    Oceniono 27 razy 27

    Straszne zdzierstwo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX