Koronawirus. W maju firmy czeka pogrom? "Tak gwałtownego wstrząsu polska gospodarka nie doświadczyła"

Dane spływające od polskich przedsiębiorców nie pozostawiają złudzeń - niemal 90 proc. z nich w większym lub mniejszym stopniu odczuło spadek przychodów. Jeśli epidemia koronawirusa nie ustąpi, firmy może czekać pogrom. Nie więcej niż co piąta wskazuje, że przetrwa ponad pół roku.

Czym kryzys, który wywołała epidemia koronawirusa, różni się od wszystkich innych, które znamy? Najważniejsza wydaje się jego skala, czyli liczba przedsiębiorstw, które odczuły spadek dochodów. Z badania SpotDaty, CBM Indicator i PwC, publikowanego na łamach "Pulsu Biznesu" wynika, że niemal 90. proc. polskich przedsiębiorców już odczuło spadek przychodów. W 2009, w przypadku firm zatrudniających do 250 pracowników, spadek odczuło zaledwie kilka procent firm.

Gwałtowny wstrząs dla polskiej gospodarki.

Ignacy Morawski, dyrektor SpotData, ocenia, że epidemia koronawirusa bardzo mocno wpłynęła na gospodarkę. - Tak gwałtownego wstrząsu, jak w reakcji na pandemię choroby COVID-19, polska gospodarka nie doświadczyła od czasu transformacji systemowej w 1989 r. - stwierdził w komentarzu do raportu.- Jest to sytuacja nowa, zarówno dla właścicieli, menedżerów, jak też dla polityków - dodał.

Zobacz wideo Największy kryzys tego pokolenia? „Morawiecki ma rację, że to będzie coś dramatycznego”. Marek Belka gościem programu 'Studio Biznes'

Firmom wystarczy paliwa do maja? Koronawirus odciął przedsiębiorców od przychodów

Z badania wynika, że przeciętne polskie przedsiębiorstwo ma płynność wystarczającą, by, nie zwalniając pracowników, wytrwać maksymalnie trzy miesiące.

- Jeżeli społeczna kwarantanna związana z COVID-19 potrwa dłużej niż do maja, może zacząć wyrządzać bardzo poważne szkody w gospodarce - komentuje dziennik.

Sytuacja poszczególnych branż nieco się różni. Najbardziej na wstrząs odporne są usługi biznesowe - tu ponad 20 proc. podmiotów wskazuje, że przetrwa pół roku lub dłużej. Wśród firm budowlanych tych, które deklarują tak długie utrzymanie się na powierzchni, jest niewiele mniej. Nieco gorsze nastroje panują w handlu i przemyśle. Najgorzej przyszłość oceniają firmy zajmujące się usługami konsumenckimi. Tu zdolność do przetrwania powyżej pół roku wskazuje zaledwie ok. 5 proc. badanych.

Mniejsze firmy tracą bardziej

PWC w swoim raporcie zwraca uwagę, że największy spadek przychodów odnotowały mikrofirmy. Połowa podmiotów, które zatrudniają od 2 do 9 pracowników, wskazuje na co najmniej 50-procentowe uszczuplenie przychodów.

Czytaj też: Mieszkaniec Wuhan dla Gazeta.pl: Z każdym dniem coraz bliżej nam do pełnej wolności

Nie oznacza to jednak, że sytuacja większych przedsiębiorstw jest bezpieczna. Wśród organizacji zatrudniających od 50 do 249 pracowników problem gwałtownego, przekraczającego 50 proc. spadku przychodów odczuwa co piąta firma. Taki sam los dzieli co trzecia mała firma (tzn. zatrudniająca od 10 do 49 pracowników).