5G nie ma związku z koronawirusem. Jest stanowisko WHO i Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji

Pandemia jest paliwem dla teorii spiskowych, wśród których jest ta łącząca koronawirusa z techonologią 5G. Problem narasta i prowadzi nawet do aktów wandalizmu za granicą. Z problemem walczy już m.in. YouTube, a swoje stanowiska, dementujące związek 5G z koronawirusem opublikowały WHO oraz Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji.

Czas kryzysu i związane z nim poczucie zagrożenia zawsze podsycają teorie spiskowe. Już wcześniej jednak, zanim rozpoczęła się pandemia, wprowadzenie 5G spotykało się ze sprzeciwem. Twierdzono m.in,, że czas izolacji wykorzystywany jest do budowania masztów, a sama sieć roznosi wirusa. Zareagował na to m.in. YouTube, który zaczął usuwać firmy z teoriami konspiracyjnymi łączącymi te dwie sprawy. Swoje oświadczenie, uzupełnione o grafikę, wydało również WHO, które informuje, że koronawirus nie rozprzestrzenia się przez 5G. Nie przenosi się on przez fale radiowe czy sieci mobilne i pojawił się w wielu krajach, które nie mają jeszcze nowej generacji sieci.

Zdecydowane działania i informacje są potrzebne, ponieważ szerzenie dezinformacji ma poważne skutki. W Wielkiej Brytanii zniszczono co najmniej 20 masztów, ze względu na rzekome powiązania 5G z koronawirusem - podaje "The Guardian".

5G nie ma związku z koronawirusem, informuje Polska Izba Informatyczna i Telekomunikacyjna

Swoje stanowisko wydała także Polska Izba Informatyczna i Telekomunikacyjna:

Teorie o tym, że objawy osób zakażonych wirusem to efekt działania szkodliwego promieniowania elektromagnetycznego są nieprawdziwe i mają na celu jedynie szerzenie dezinformacji w społeczeństwie. Żadne rzetelnie przygotowane badania naukowe nie wskazują na powiązania promieniowania niejonizującego, emitowanego przez systemy telefonii komórkowej, z powstawaniem nowotworów i innych chorób. Potwierdza to między innymi Międzynarodowa Komisja ds. Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym (ICNIRP), która stale bada te zależności

Izba dodaje, że technologia 5G mogłaby być wręcz korzystna w zwalczaniu pandemii. Dzięki niej "systemy sztucznej inteligencji sprawniej i efektywniej wsparłyby lekarzy pracujących nad szczepionką, a robotyzacja i cyfryzacja szpitali ograniczyłaby kontakt z zakażonymi osobami". Podobnie myśli Samsung, który w Korei Południowej otworzył inteligentny szpital, w którym pracę usprawnia m.in. sieć 5G. Nowa generacji sieci może poprawić i przyśpieszyć rozwój telemedycyny. 5G może pomóc chociażby polskiej firmie HIGO, pracującej nad urządzeniem do wykonywania podstawowych badań bez wychodzenia z domu.

Zobacz wideo Komunikator Zoom bije rekordy i budzi kontrowersje. Czy jest bezpieczny?