Klops rządu. Jednak nie będzie zwolnienia z ZUS dla wszystkich samozatrudnionych

Pod koniec ubiegłego tygodnia przez Sejm i Senat przeszedł projekt ustawy poszerzającej tarczę antykryzysową 2.0. W piątek podpisał ją prezydent. Wbrew wcześniejszym informacjom z rządu, osoby samozatrudnione nadal muszą jednak spełniać limit przychodów, aby liczyć na zwolnienie ze składek ZUS.

Stopień skomplikowania ustaw tworzących tarczę antykryzysową oraz to, że nawet przedstawiciele rządu czasem do końca nie rozumieją, co proponują i co jest ostatecznie uchwalane w Parlamencie jest bolesne dla przedsiębiorców.

Zarówno w trakcie prac w Sejmie i Senacie nad tzw. tarczą antykryzysową 2.0, jak i w weekend - już po podpisaniu ustawy przez prezydenta Andrzeja Dudę - z rządu płynęły jasne sygnały, że oto zniesiony zostanie limit przychodów dla zwolnienia ze składek ZUS osób samozatrudnionych.

Kiedy jednak prawnicy, przedsiębiorcy czy dziennikarze zajrzeli do ustawy, okazało się, że... to bzdura, bo nie ma w niej zapisanego żadnego zniesienia limitów.

O co chodzi ze zwolnieniem ze składek ZUS?

Osoby samozatrudnione mogą liczyć na zwolnienie z całości składek ZUS za marzec, kwiecień i maj. To nawet ok. 1431 zł oszczędności miesięcznie (choć w rzeczywistości zwykle kilkaset złotych mniej, bo niższe składki oznaczają wyższy podatek). Jest jednak kluczowy warunek - przychody w pierwszym miesiącu, za który jest składany wniosek - czyli zwykle w marcu - na poziomie maksymalnie 15 681 zł (trzykrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia brutto za 2020 r.).

Warunek dotyczący przychodów jest uznawany za niefortunny z przynajmniej dwóch powodów. Po pierwsze, jest dosyć arbitralny, firmy z przychodami np. 16 tys. zł też są w trudnej sytuacji. Po drugie, niektóre firmy z racji specyfiki swojej działalności mają wysokie przychody, ale równie wysokie koszty (najprostszy przykład - handlarz ma przychód 20 tys. zł z samochodu, który kupił np. za 18 tys. zł). 

Dlatego apelowano do rządu, aby zmienił albo usunął limit przychodów dla zwolnienia z ZUS osób samozatrudnionych. 

Tarcza antykryzysowa bez ważnej zmiany

Niestety, w nowej wersji tarczy antykryzysowej nie zapisano zniesienia rzeczonego limitu przychodów. Potwierdza to zresztą sam ZUS na Twitterze oraz w instrukcji dla przedsiębiorców.

Limit przychodów został zniesiony wyłącznie dla świadczenia postojowego dla osób samozatrudnionych. Postojowe i zwolnienie z ZUS myliły się już w zeszłym tygodniu ministrowi-członkowi Rady Ministrów Łukaszowi Schreiberowi. Nadal na jego profilach w mediach społecznościowych można znaleźć wpisy sugerujące, że brak limitu będzie dotyczył także zwolnienia z ZUS. Schreiber jasno mówił o tym też m.in. w Senacie. 

O tym, że zwolnienie z ZUS będzie obowiązywać wszystkich przedsiębiorców niezależnie od przychodów, informowało także Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Wpis na Twitterze z piątku (gdy ustawa czekała już tylko na podpis prezydenta) został już skasowany, ale w internecie oczywiście nic nie ginie.

Jak wskazuje Radio Zet, także na stronie Sejmu w podsumowaniu obrad napisano, że zniesienie limitu zostało uchwalone.

Wszystko to jednak nieprawda, bo ustawa podpisana przez prezydenta nie zawiera przepisów znoszących limit dla zwolnienia ze składek ZUS. On nadal obowiązuje!

Trudno powiedzieć jednoznacznie, co było przyczyną zamieszania. Z jednej strony jest możliwe, że intencją rządu rzeczywiście było zniesienie limitu, natomiast w ferworze walki nad poprawkami w Senacie i w Sejmie popełniono fatalny błąd i zmiany prawnej nie przyjęto. W takiej sytuacji można mieć nadzieję, że na kolejnych posiedzeniach Sejmu i Senatu zniesienie limitu jednak zostanie przegłosowane. Gorzej, jeśli takiego planu nie ma, a nadzieja przedsiębiorców na zniesienia limitu dla zwolnienia ze składek ZUS wynikała tylko z błędnych informacji płynących z rządu.

Co NA PEWNO znalazło się w tarczy 2.0?

Tarcza antykryzysowa 2.0 na pewno zniosła limit przychodów dla postojowego dla osób samozatrudnionych. Dała także możliwość skorzystania z niego nawet przez trzy miesiące, a nie przez miesiąc, jak było wcześniej. Z dłuższego postojowego będą mogły skorzystać także osoby z umowami cywilnoprawnymi.

Tarcza antykryzysowa 2.0 zwolniła także przedsiębiorców zatrudniających od 10 do 49 pracowników z 50 proc. składek ZUS. 

Zobacz wideo Raport z pierwszej linii. Rozmawiamy z Martą Soszyńską, Polką pracującą w WHO