400 mln zł na dopłaty do czynszów. Jak duży musi być spadek dochodu, by otrzymać 1500 zł?

W przypadku zmniejszenia się dochodu o co najmniej 25 proc., osoby wynajmujące mieszkania będą mogły liczyć na 1500 zł dodatku - zapowiada rząd. Ma być jeszcze drugie ważne kryterium.

Jadwiga Emilewicz, wicepremierka i ministra rozwoju poinformowała o kolejnej formie pomocy dla osób, których sytuacja pogorszyła się z powodu koronawirusa. Wynajmujący mieszkania, którzy spełnią odpowiednie kryteria, będą mogli starać się o dodatek wynoszący 1500 złotych. Świadczenie, zgodnie z zapowiedziami, ma być wypłacane przez pół roku.

400 mln zł na dopłaty do czynszów. Jadwiga Emilewicz zapewnia, że środków nie zabraknie

Ministerstwo Rozwoju szacuje, że na dopłaty do czynszów dla najemców dotkniętych skutkami epidemii COVID-19 zostanie skierowane w tym roku ok. 400 mln zł. Emilewicz zapewnia, że jeśli wnioski spełniające kryteria będą opiewały na wyższą kwotę, środków nie zabraknie.

- Wszyscy, którzy się zakwalifikują, uzyskają [dopłaty - red.] - powiedziała szefowa resortu rozwoju.

Zobacz wideo Czekasz aż twój smartfon rozładuje się do zera? To błąd. Jak poprawnie ładować akumulator? [TOPtech]

Jakie kryteria trzeba spełnić, by uzyskać dopłatę do czynszu?

Dodatek będzie dostępny dla tych, którzy wynajmują mieszkania od osób fizycznych, prawnych, spółdzielni, firm. Kluczowymi kryteriami będą dochód i powierzchnia mieszkania, czyli kryteria, które dziś są stosowane przy dodatkach mieszkaniowych.

Dla samotnej osoby limit metrażu wynosi 35 mkw. Dla dwóch 40, trzech 45, czterech 55, a pięciu 65 mkw. Wystarczy przekroczyć parametry o metr, by szansa na dodatek przepadła.

Wynajmujący będzie musiał wykazać, że jego dochody zmniejszyły się o minimum 25 proc.  w stosunku do 2019 r. W tym celu poda dochód za I kw. br. lub trzy dowolne miesiące w tym roku, w porównaniu z ubiegłym rokiem i zostanie wyliczona średnia dochodu na jeden miesiąc.

Czytaj też: Emilewicz o odmrażaniu gospodarki: Nie traktujmy tego jako powrotu do stanu sprzed pandemii

Budowanie będzie łatwiejsze? Nadchodzą zmiany w przepisach

Emilewicz zapowiedziała też wprowadzenie pakietu mieszkaniowego. Zakłada on m.in. większy i łatwiejszy dostęp do gruntów pod zabudowę oraz zwiększenie nakładów inwestycyjnych na budownictwo. Szacowana wartość pakietu to około pół miliarda złotych rocznie.

Jadwiga Emilewicz zapowiedziała, że w nadchodzącym czasie pakietem mieszkaniowym ma się zająć Rada Ministrów.