Postojowe w drugim i trzecim miesiącu - komu się należy? Nieprecyzyjne przepisy

Aby otrzymać postojowe na pierwszy miesiąc, należy spełnić warunki dotyczące poziomu przychodów. Aby świadczenie otrzymać w kolejnych dwóch miesiącach, należy natomiast wykazać, że "sytuacja materialna nie uległa poprawie". Co to konkretnie oznacza?
Zobacz wideo Kiedy uczniowie wrócą do szkół?

W ramach rządowych tarcz antykryzysowych, osoby samozatrudnione albo pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych mogą ubiegać się o świadczenie postojowe w wysokości (zwykle) 2080 zł miesięcznie. Pieniądze można otrzymać w trzech miesiącach, jednak za każdym razem trzeba o niej postarać się na nowo.

Za pierwszym razem sprawa jest dosyć jasna. Aktualnie jedynym warunkiem dla osób samozatrudnionych jest wykazanie spadku przychodów miesiąc do miesiąca o przynajmniej 15 proc. Przykładowo, przedsiębiorca może w maju złożyć wniosek o postojowe w sytuacji, gdy w marcu osiągnął przychody 10 tys. zł, a w kwietniu nie wyższe niż 8,5 tys. zł. W przypadku osób z umowami cywilnoprawnymi jest jeszcze dodatkowy warunek - przychody nie wyższe niż 15681 zł miesięcznie.

Postojowe. Sytuacja nie może ulec poprawie

Aby postojowe otrzymać po raz kolejny (jeszcze najwyżej dwa razy) należy z kolei złożyć oświadczenie wskazujące, że sytuacja materialna wykazana w pierwotnym wniosku "nie uległa poprawie". 

Co oznacza ten brak poprawy sytuacji materialnej? Jak go zmierzyć - poziomem przychodów, dochodów, jeszcze według innego kryterium? Ustawa mówi o braku poprawy wobec stanu z pierwotnego wniosku. W tymże wniosku przedsiębiorca deklaruje poziom przychodów. Można więc wnioskować, że to właśnie poziom przychodów w kolejnych miesiącach będzie determinował to, czy sytuacja materialna przedsiębiorcy poprawiła się czy nie i czy należy mu się ponowne świadczenie postojowe.

Pojawiają się jednak bardziej szczegółowe pytania, na które ustawa ani jej uzasadnienie (a także rządowe i ZUS-owskie przewodniki) konkretnie nie odpowiadają. Co w sytuacji, gdy przedsiębiorca np. w marcu miał przychody 10 tys. zł, w kwietniu 7 tys. zł (więc na początku maja złożył wniosek o wypłatę postojowego i otrzymał to świadczenie), a w maju 8 tys. zł (bo trafiły mu się dodatkowe zlecenia)? Czy wówczas takiemu przedsiębiorcy należy się ponownie świadczenie postojowe? Z jednej strony - niby ma wyższe przychody niż miesiąc wcześniej (czyli teoretycznie jego sytuacja materialna się poprawiła), z drugiej - wciąż są one niższe o ponad 15 proc. od tych notowanych przed wybuchem epidemii. A jeśli się nie należy, to czy w kolejnym miesiącu można znów starać się o postojowe i jaki powinien być poziom przychodów, żeby je otrzymać?

W odpowiedzi na nasze pytania rzecznik ZUS odpowiedział wyłącznie, że "przedsiębiorca lub zleceniobiorca sam ocenia brak poprawy sytuacji materialnej". Wzór oświadczenia umożliwiającego przedłużenie postojowego nie został jeszcze przez ZUS opublikowany - a zapewne stanowiłby odpowiedź na część pytań. 

Postojowe. Kiedy sytuacja nie uległa poprawie?

Mimo, że ZUS nie ma gotowych odpowiedzi, to wydaje się jednak, że ustawa wskazuje, jak należy oceniać poprawę lub brak poprawy w kolejnych miesiącach. Dokument mówi tak:

warunkiem przyznania kolejnego świadczenia postojowego jest wykazanie w oświadczeniu, że sytuacja materialna wykazana we wniosku [o pierwsze postojowe - red.] nie uległa poprawie

Na tej podstawie należy domniemywać, że kwota wskazująca spadek przychodów w pierwszym wniosku o postojowego jest pewnym "punktem odniesienia" - tak wynika z interpretacji przepisów zapytanych przez nas biur rachunkowych.

Jeśli pierwsze świadczenie postojowe przedsiębiorca lub zleceniobiorca otrzymał na podstawie wniosku, że jego przychody spadły np. z 10 tys. zł do 7 tys. zł, to o kolejne świadczenia (jeszcze najwyżej dwa, bo postojowe należy się łącznie najwyżej trzy razy) będzie mógł się ubiegać za miesiące, w których przychody nie przekroczą kwoty 7 tys. zł.

Z ustawy wynika też, że postojowe nie musi być wypłacane w miesiącach następujących po sobie. Wygląda więc na to, że - bazując na powyższym przykładzie - jeżeli przedsiębiorca w maju osiągnie przychód wyższy niż te 7 tys. zł, ale w czerwcu już 7 tys. zł albo mniej, to za czerwiec będzie mógł ubiegać się o ponowne postojowe.

I jeszcze jeden, również ważny przykład. Można sobie wyobrazić sytuację, że (po marcu z przychodami 10 tys. zł i kwietniu z 7 tys. zł), w maju przedsiębiorca osiąga jeszcze niższe przychody, np. 6 tys. zł (więc wnioskuje o drugie postojowe), a w czerwcu np. 6,5 tys. zł. Czy za czerwiec takiemu przedsiębiorcy będzie należeć się trzecie postojowe? Z jednej strony jego przychód był wyższy niż miesiąc wcześniej. Z drugiej - wciąż nie wyższy niż 7 tys. zł z wniosku o pierwsze postojowe. Z ustawy wynika, że w takiej sytuacji trzecie postojowe powinno się należeć - bo liczy się porównanie z kwotą z pierwszego wniosku, a w odniesieniu do niej sytuacja materialna przedsiębiorcy nie poprawiła się.

Czasem opłaca się nie pracować

Reguły postojowego mogą prowadzić do zaskakujących zachowań części przedsiębiorców czy zleceniobiorców. W pewnych sytuacjach może się bowiem okazać, że... nie opłaca się (legalnie) pracować, bo przekroczenie progu przychodu choćby o 1 zł może przekreślić szansę na ponad 2 tys. zł świadczenia postojowego. Portal mambiznes.pl zwraca też uwagę, że część przedsiębiorców "kombinuje" zaniżając poziom przychodów albo przesuwając moment wystawienia faktur tak, aby wykazać spadki przychodów.

Warto pamiętać, że choć ZUS na obecnie prawdziwy nawał pracy z wnioskami m.in. o postojowe czy zwolnienie ze składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, to wyrywkowe kontrole przedsiębiorców czy zleceniobiorców w przyszłości nie są wykluczone.