Pracownica magazynu Amazona zmarła na nocnej zmianie. Sprawę zbada Państwowa Inspekcja Pracy

Podczas nocnej zmiany zmarła pracownica magazynu Amazon w Sadach. Sprawę ma wyjaśnić Państwowa Inspekcja Pracy. Pracownicy firmy informują, że mają obowiązek noszenia masek. - Wielu z nas skarży się na niedotlenienie. Nie zdejmujemy jednak maseczek, bo grożą za to upomnienia i kary porządkowe - mówi jeden z nich w rozmowie z Radiem Poznań.

Jak podaje Radio Poznań, podczas nocnej zmiany z niedzieli na poniedziałek zmarła pracownica magazynu Amazona w Sadach. Według nieoficjalnych informacji rozgłośni kobieta miała zawał. Sprawą ma zająć się Państwowa Inspekcja Pracy.

Onet zwrócił się do firmy z pytaniem o okoliczności śmierci kobiety. W odpowiedzi otrzymał krótkie oświadczenie: "Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszej koleżanki z poznańskiego zespołu. Łączymy się w bólu z członkami jej rodziny i bliskimi oraz otaczamy wsparciem jej współpracowników".

"Wielu z nas skarży się na niedotlenienie"

Jak podaje Radio Poznań, pracownicy magazynu Amazona mają obowiązek noszenia maseczek. Mogą je zdejmować jedynie w czasie przerw na jedzenie, picie czy papierosa. 

Wielu z nas skarży się na niedotlenienie. Nie zdejmujemy jednak maseczek, bo grożą za to upomnienia i kary porządkowe

- mówi rozgłośni jeden z pracowników. Do władz Amazona zwrócili się związkowcy z prośbą o możliwość zastąpienia masek przyłbicami.

Zobacz wideo Maseczki ochronne - nie popełniaj tych błędów

Oświadczenie Amazona

"Wszyscy pracownicy Amazon mają dostęp do maseczek ochronnych. Jeśli pracownik nie może zakrywać ust oraz nosa maseczką ze względu na stan zdrowia, powinien się zgłosić do działu HR. Dział HR podejmuje wówczas decyzję o przyznaniu pracownikowi przyłbicy" - czytamy w oświadczeniu przesłanym nam przez biuro prasowe firmy Amazon.

Więcej o:
Komentarze (141)
Pracownica magazynu Amazona zmarła na nocnej zmianie. Sprawę zbada Państwowa Inspekcja Pracy
Zaloguj się
  • 12jontek

    Oceniono 37 razy 21

    A Bezos niedługo zostanie biliarderem. Ciekawe, czy chociaż wie o tym, ze ludzie umierają z przepracowania w jego obozach pracy?
    Jakby rodzinie odpalił, to co zarabia w ciągu jednej sekundy to by byli ustawieni na ileś lat?

  • gf21

    Oceniono 15 razy 13

    PIP należy albo zlikwidować i nie płacić za fikcję kontroli albo rozszerzyć ich uprawnienia i dać instrumenty do rzeczywistego działania a nie do pozorowania działań.

  • ar.co

    Oceniono 28 razy 10

    Trzeba było powiedzieć, że to rodzina pracuje - wtedy można by bezkarnie zdejmować maseczki. A nie, to działa tylko w przypadku kościelno-pisowskich przydupasów...

  • schneckenkorn

    Oceniono 16 razy 4

    Tempo, norma ponad wszystko, do tego duchota w magazynach. Maski wku...a na ulicy, a co dopiero w pracy w Amazon. Lepiej siedzieć w domu, a na jedzenie niech da ośrodek pomocy społecznej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX