Rząd wprowadza trzymiesięczne wakacje kredytowe. Komu będą przysługiwały?

Rząd przyjął w środę projekt ustawy dotyczący obrony polskich firm, miejsc pracy, kredytobiorców i samorządów. Przewidziano w niej także prawo do trzymiesięcznych wakacji kredytowych. Odpowiadamy, komu i na jakich zasadach będzie ono przysługiwało.

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o zmianie niektórych innych ustaw, przedłożony przez minister rozwoju, podało Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

"Uruchomimy ponad 560 mln zł na dopłaty do odsetek kredytów dla firm, które wpadły w kłopoty przez COVID-19. Powinno to wygenerować kredyty o wartości ok. 32 mld zł. Konkretne wsparcie otrzymają także samorządy, a polskie firmy zostaną objęte czasową ochroną przed przejęciem przez inwestorów spoza UE" - czytamy w komunikacie.

Zobacz wideo Studio Biznes odc. 38

Ustawa zakłada także wakacje kredytowe. Możliwe będzie zawieszenie spłaty kredytu - maksymalnie do 3 miesięcy. W tym okresie nie będzie naliczania odsetek i innych opłat (z wyjątkiem ubezpieczeń powiązanych z umową kredytu).

"Rozwiązanie będzie dotyczyć osób, które straciły pracę lub inne główne źródło dochodu po 13 marca 2020 r. Zawieszenie spłacania kredytu będzie dotyczyć części kapitałowej i odsetkowej" - czytamy także.

Banki będą udzielać kredytów przedsiębiorstwom dotkniętym skutkami COVID-19

"W tym roku na ten cel przeznaczymy prawie 300 mln zł, a w przyszłym - 270 mln zł. Dopłaty będą wypłacane przez BGK ze środków nowo utworzonego Funduszu Dopłat do Oprocentowania. Wsparcie trafi do przedsiębiorców oraz podmiotów działających w sektorze produkcji podstawowej produktów rolnych. Umowę kredytu z dopłatą będzie można podpisać do końca 2020 r." - czytamy dalej.

Celem ustawy jest także ochrona polskich firmy przed wrogimi przejęciami przez inwestorów spoza UE w momencie, w którym - ze względu na epidemię - ich wycena może być szczególnie niska.

"Wzorujemy się na przepisach przyjętych niedawno w Niemczech. Nowe rozwiązania dotyczące kontroli przejęć spółek mają obowiązywać przez 2 lata. Transakcje nabycia znacznej liczby udziałów w takich spółkach będą kontrolowane przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów" - czytamy dalej.

Nowe przepisy mają chronić bezpieczeństwo, porządek i zdrowie publiczne. Obejmą one m.in. spółki publiczne i działalności gospodarcze związane m.in. z energią elektryczną, gazem, paliwami, telekomunikacją, przetwórstwem żywności, czy produkcją leków - jeśli ich przychody przekraczają 10 mln euro rocznie, podano także.