Decyzja w sprawie maseczek - czwarty etap znoszenia obostrzeń. Gdzie będzie obowiązek noszenia maseczek?

Decyzja w sprawie noszenia maseczek w czwartym etapie odmrażania gospodarki została ogłoszona na konferencji 27 maja. Zgodnie z harmonogramem, który zaprezentował Mateusz Morawiecki, od soboty 30 maja noszenie maseczek w przestrzeni otwartej nie będzie obowiązkowe.

Decyzja w sprawie maseczek. Obowiązek noszenia maseczek po 30 maja 

27 majana konferencji premiera ogłoszona została decyzja dotycząca noszenia maseczek. Minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował, że w związku ze stosunkowo niską transmisją poziomą mogą zostać wprowadzone pewne poluzowania, w tym także te dotyczące obowiązku zakrywania ust i nosa w przestrzeni otwartej. Nie oznacza to jednak, że nakaz znika całkowicie. Ponieważ wciąż liczba zakażeń jest znaczna, a chorych przybywa, niektóre restrykcje sanitarne nadal obowiązują. 

Od soboty 30 maja 2020 Rada Ministrów zdejmuje obowiązek noszenia maseczki w przestrzeni otwartej pod warunkiem zachowywania dystansu społecznego (odstęp 2 metrów pomiędzy osobami). Jeżeli znajdujemy się w miejscu, gdzie nie ma możliwości zachowania takiej odległości (np. na zatłoczonym przystanku czy chodniku, wówczas należy zabezpieczyć się wkładając maseczkę lub inną osłonę na usta i nos). Oznacza to, że maseczkę czy szal lub chustę zasłaniające nos i usta powinniśmy mieć zawsze przy sobie. 

Obowiązek noszenia maseczek. W jakich sytuacjach maseczki wciąż są obowiązkowe?

Obowiązek noszenia maseczek nie znika całkowicie. W dalszym ciągu zobowiązani jesteśmy do chronienia siebie i innych ludzi przed koronawirusem. Elementem tej walki jest właśnie konieczność zasłaniania nosa i ust w miejscach zatłoczonych. Nakaz stosowania maseczek zostaje utrzymany w następujących sytuacjach:

  • w sklepach, środkach komunikacji zbiorowej, kościołach oraz instytucjach kulturalnych 
  • w przestrzeni otwartej, gdzie nie ma możliwości zachowania społecznego dystansu.
 

Czwarty etap znoszenia obostrzeń

Czwarty etap znoszenia obostrzeń, który zapoczątkowany zostanie 30 maja to nie tylko kwestie dotycząca noszenia maseczek. Premier i ministrowie Szumowski oraz Gliński poruszyli też inne ważne kwestie. Co się zmieni na przestrzeni najbliższego tygodnia?

  • od 30 maja nie będzie obowiązku noszenia maseczek na wolnej przestrzeni, pod warunkiem zachowania społecznego dystansu
  • zniesione zostają limity powierzchniowe osób w sklepach, lokalach gastronomicznych i miejscach kultu religijnego - wciąż obowiązuje jednak reżim sanitarny i zachowywanie odpowiedniej, bezpiecznej odległości
  • wraca możliwość organizowania zgromadzeń do 150 osób: koncerty,wydarzenia sportowe i inne tego typu wydarzenia, z zachowaniem obowiązku zakrywania twarzy (decyzje o zgodzie co do tego typu zgromadzeń będą wydawane w oparciu o dane dotyczące stanu epidemii)
  • od 6 czerwca, po spełnieniu wymogów sanitarnych, mogą zostać otwarte instytucje kulturalne, kina, teatry - wicepremier Gliński doprecyzował tą kwestię: widownie mogą być wypełnione maksymalnie w połowie, aby zachować dystans między widzami
  • otwarte zostaną także obiekty rekreacyjne: kluby fitness i siłownie
  • od 6 czerwca wraca możliwość organizacji uroczystości rodzinnych do 150 osób, przy zachowaniu wymogów sanitarnych (uczestnicy wesel, komunii, chrzcin, itd. nie będą musieli nosić maseczek podczas spotkania!)

Konferencja premiera Morawieckiego 27 maja 2020

Czwarty etap odmrażania gospodarki i luzowania obostrzeń stał ogłoszony na konferencji premiera Morawieckiego w środę 27 maja. W spotkaniu z przedstawicielami mediów uczestniczył także minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski oraz minister kultury prof. Piotr Gliński. Poszczególni ministrowie informowali dziennikarzy w kwestiach związanych z dziedzinami podległymi ich ministerstwom. Z wypowiedzi ministra zdrowia dowiedzieliśmy się m.in. że na obecną chwilę łóżka szpitalne w związku z koronawirusem są wypełnione w niespełna 20%, natomiast 90% respiratorów pozostaje wolnych. Słowa premiera skomentował m. in. prof. Krzysztof Simon, ordynator oddziału zakaźnego szpitala przy ul. Koszarowej we Wrocławiu, który w rozmowie z "Gazetą Wrocławską" stwierdził, że jest "oszołomiony radykalizacją tego wszystkiego".

U nas liczba zakażeń się nie zmniejsza. Dziś zabrakło mi miejsc na intensywnej terapii. Mam tylko kilka rezerwowych, ale i te się pewnie zapełnią

 Dodał, że poluzowanie reżimu sanitarnego może spowodować gwałtowny nawrót epidemii.

Zobacz wideo Co się zmieni po 30 maja?