Koronawirus w Chinach. Strach przed drugą falą. Na targu żywności wykryto nowe ognisko, Pekin zamyka szkoły

Władze chińskiej stolicy zamknęły w nocy z piątku na sobotę największy hurtowy targ żywności w Pekinie. Rynek położony jest w południowo-zachodniej części miasta, w dzielnicy Fengtai. U kilkudziesięciu osób pracujących na targu Xinfadi wykryto zakażenie koronawirusem.

Na targu żywności Xinfadi pobrano wymazy z gardła od 517 osób. U 45 z nich stwierdzono zakażenie koronawirusem, jednakże żadna z osób nie miała objawów COVID-19. W piątek w chińskiej stolicy stwierdzono 6 przypadków zachorowania na COVID-19. Okazało się, że sześcioro pacjentów przebywało wcześniej właśnie na targu Xinfadi. Bezobjawowe zakażenie koronawirusem potwierdzono też u pracownika innego targu w dzielnicy Haidian.

Władze Pekinu zamierzają przebadać około 10 tysięcy osób, które pracują bądź mają częsty kontakt z targiem żywności Xinfandi.

Koronawirus w Chinach. Największy hurtowy targ żywności zamkniętyKoronawirus w Chinach. Największy hurtowy targ żywności zamknięty Fot. Mark Schiefelbein / AP Photo

Koronawirus w Chinach. Pekin zamyka szkoły

Mieszkańcy Pekinu obawiają się drugiej fali koronawirusa. Podjęto decyzję o ponownym zamknięciu od najbliższego poniedziałku placówek edukacyjnych w Pekinie. Od dziś ponownie zamykane są też atrakcje turystyczne chińskiej stolicy.

Dziennik Global Times poinformował o co najmniej dwóch przypadkach zakażenia koronawirusem w położonej w północno-wschodnich Chinach prowincji Liaoning. Obydwa przypadki związane są z ogniskiem zakażeń w Pekinie. 

- Traktuję to wszystko z przymrużeniem oka, bo do dziś wychodzę w Pekinie z domu w maseczce i z płynem antybakteryjnym, ale mamy małą panikę. Ponad 50 zakażeń na targu w Pekinie to jednak sporo - skomentował sytuację na Twitterze korespondent Polskiego Radia Tomasz Sajewicz.  

Zobacz wideo Rząd sfinansuje postojowe górników. „Być może to wykorzystanie sytuacji, by radzić sobie z kryzysem w górnictwie”