Rekompensata nie tylko dla Poczty Polskiej. Ustawa umożliwia także zwrot wydatków za maseczki z Chin

Jak ustalił portal Konkret24, nie tylko Poczta Polska może ubiegać się o rekompensatę wydatków za realizację zadań wynikających z polecenia premiera Morawieckiego. Na mocy ustawy zwrotu za domagać mogą się również m.in. KGHM i Lotos - za zakup trefnych maseczek z Chin.

Dziennikarze portalu przeanalizowali wspólnie z mecenas Elizą Rutynowską, prawniczką Forum Obywatelskiego Rozwoju, uchwaloną 24 lipca ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu

Jedna z poprawek noweli pozwala Poczcie Polskiej ubiegać się o rekompensatę wydatków związanych z wyborami, czyli zakup niewykorzystanych kart do głosowania o szacunkowej wartości 70 mln złotych. Na mocy art. 22 ustawy z 24 lipca zapłaci za nie Krajowe Biuro Wyborcze. Kontrowersyjną poprawkę przyznającą rekompensaty zgłosił we wtorek 21 lipca przewodniczący Komisji Zdrowia Tomasz Latos. Dzień później Koalicja Obywatelska złożyła wniosek o odrzucenie jej. Na komisji za takim rozwiązaniem głosowało 19 posłów, a przeciwko 17. Na sali plenarnej posłowie zagłosowali jednak wbrew tej rekomendacji.

Zobacz wideo Miliony za maseczki z podrobionym certyfikatem. Wiceminister zdrowia tłumaczy

Zwrot milionów złotych za trefne maseczki z Chin będzie możliwy 

Możliwość ubiegania się o rekompensatę przez Pocztę Polską to niejedyny kontrowersyjny zapis ustawy przegłosowanej przez Sejm 24 lipca. Jak zauważył Konkret24, ten sam niemal mechanizm rekompensaty ustawa przeforsowana 24 lipca przez PiS powtarza w czterech końcowych artykułach: 43., 44., 45. i 46. - tylko że w odniesieniu do innej kategorii wydatków. 

Podmioty, które w związku z przeciwdziałaniem COVID-19, zrealizowały polecenie Prezesa Rady Ministrów w zakresie dokonywania zakupów i dystrybucji produktów leczniczych, wyrobów medycznych, środków ochrony indywidualnej, produktów higienicznych oraz surowców, składników, materiałów, półproduktów służących do ich wytwarzania, lub zakupu towarów lub usług niezbędnych do zakupu tych produktów (…) – mogą wystąpić do Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów o zwrot kosztów całkowitych realizacji tego polecenia, powiększonych o wskaźnik zwrotu kosztu zaangażowanego przez podmiot kapitału

- głosi art 43. ustawy. W praktyce na mocy tego przepisu o zwrot poniesionych kosztów będą mogły ubiegać się m.in. KGHM i Lotos, które wyłożyły pieniądze na zakup pozbawionych atestów maseczek z Chin. Tych, które w atmosferze wielkiej fety przyleciały na Okęcie największym samolotem świata, słynnym Antonowem An-225 Mrija,

Na mocy przepisów ustawy zwrot środków ma nastąpić na podstawie umowy z szefem kancelarii premiera, a środki mają pochodzić z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. 

Dodatkowo w ustawie z 24 lipca w art. 43 ust. 2 jest mowa o tym, że "podstawę obliczenia należnych podmiotowi środków na pokrycie kosztów całkowitych realizacji polecenia stanowi różnica pomiędzy wartością poniesionych kosztów uzasadnionych (...) a wartością kosztów już pokrytych przez Skarb Państwa". Oznacza to, że jeśli rząd przekazał np. KGHM 1 mln zł na zakup maseczek, a KGHM wydała na nie 2 mln zł, to może się ubiegać o zwrot jedynie 1 mln zł.

Jak podkreślała w rozmowie z portalem prawniczka Eliza Rutynowska, "przepis art. 43 może rodzić pytanie, na jakiej podstawie przekazano firmom kwoty ze Skarbu Państwa i skąd pochodziły one na zakup maseczek".