Horała wyjaśnia, dlaczego nie zawieszono ruchu autokarowego. "Nie możemy niszczyć ludziom życiowych planów"

Od 16 września w Polsce ma zacząć obowiązywać nowa lista krajów z zakazem lotów. Marcin Horała tłumaczył też, dlaczego zawieszony zostaje ruch lotniczy, a autokarowy nie. - Nie chcemy niszczyć ludziom życiowych planów - odparł polityk.

W najbliższych dniach Rada Ministrów ma zatwierdzić listę 30 krajów z zakazem lotów. Objęta zakazem ma zostać między innymi Francja. Wiceminister infrastruktury wyjaśniał, że na decyzję wpływ ma współczynnik zachorowań na koronawirusa na 100 tysięcy mieszkańców.

Wiceminister Marcin Horała o zakazie lotów: Poszkodowana jest komunikacja lotnicza, dlatego że jest najłatwiejsza i najszybsza

We Francji jest to 120 zakażeń na 100 tysięcy mieszkańców. - Znacząco powyżej 90 przypadków tej podwyższonej granicy. W Polsce jest to niewiele ponad 20 przypadków - argumentował wiceminister w Polsat News. W nowym rozporządzeniu próg zachorowań, po przekroczeniu którego Polska wprowadzi zakaz lotów, ma wzrosnąć z 60 do właśnie 90 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców.

Marcin Horała został zapytany o utrzymanie zakazu lotów w Hiszpanii. W ostatnich dniach branża turystyczna apelowała, by podzielić Hiszpanię na część kontynentalną i wyspiarką, by umożliwić loty np. na Wyspy Kanaryjskie, Ibizę czy Majorkę. - Nie cała polska turystyka Wyspami Kanaryjskimi stoi - odparł poseł, podkreślając, że rząd nie ma zamiaru wprowadzać takich rozgraniczeń. Przeciwwskazaniem ma być to, że Europejskie Centrum Chorób Zakaźnych nie prowadzi statystyk regionalnych, a rząd musi opierać się o wiarygodne dane, tworząc listy z zakazami lotów.

Wiceminister zapytany został też o zasadność wprowadzenia zakazu lotów, kiedy do wielu państw, w tym do Hiszpanii, można dojechać autokarem. - Poszkodowana jest komunikacja lotnicza, dlatego że jest najłatwiejsza i najszybsza. Ryzyko przeniesienia dużej liczby zakażeń do Polski wynika zarówno z prawdopodobieństwa zakażenia się na miejscu (jest ok. 12 razy większe niż obecnie w Polsce), ale również ze skali tego ruchu między państwami i prędkości wymiany ludzi (...) Nie możemy niszczyć ludziom życiowych planów. Nie jest tak, że musimy zbudować jakiś "chiński mur", ale żeby zmniejszać skalę wymiany ludności, dopóki tam jest taka zła sytuacja - dodał poseł Horała.

Utrzymana zostanie dopuszczalność lotów czarterowych, które zostały zaplanowane przed wejściem rozporządzenia w życie. Resort infrastruktury postanowił wprowadzić też mechanizm pozwalający zdjąć zakaz lotu do państw, które będą wymagały od pasażerów aktualnego testu w kierunku COVID-19.

Zobacz wideo Co dalej z lotami? „Nie chcemy osiągnąć efektu całkowitego odcięcia”