Francja. Mieszkańcy Paryża uciekali z miasta. Największe korki w historii po decyzji o lockdownie

Francja zdecydowała się wprowadzić ponownie lockdown. Decyzja przypadła w czasie jesiennej przerwy w nauce. Poskutkowało to największymi korkami w historii. Część mieszkańców miasta chciała się z niego wydostać przed wejściem w życie obostrzeń, inni wracali z wyjazdów w czasie przerwy szkolnej.

Francuski rząd zdecydował o wprowadzeniu lockdownu. Rygorystyczne obostrzenia rozpoczęły się w czwartek o północy i będą obowiązywały przez najbliższe cztery tygodnie.

Francja wraca do lockdownu

W tym czasie francuscy obywatele będą mogli wychodzić z domu tylko w niezbędnych celach: na zakupy, by dojechać do pracy jeśli nie mogą pracować z domu, z powodów zdrowotnych lub z ważnych powodów rodzinnych. Aktywność fizyczna na zewnątrz dozwolona jest tylko przez godzinę dziennie w obrębie jednego kilometra od miejsca zamieszkania. Otwarte pozostały szkoły, w których dzieci powyżej szóstego roku życia będą musiały nosić maseczki. Działają też zakłady przemysłowe, nie stanęły budowy. 

Zdjęcie ilustracyjnePremier: Szczepionka na koronawirusa możliwa w styczniu. KE przedstawiła plan

Nowe obostrzenia we Francji zostały wprowadzone w trakcie jesiennej przerwy od szkoły, która wyznacza w tym kraju połowę okresu między latem a świętami. Lockdown wszedł w życie w dwa dni przed końcem tej przerwy. W związku z tym prezydent Francji Emanuel Macron powiedział, że na początku będzie stosowana pewna tolerancja w sprawie przestrzegania restrykcji, by wszyscy mogli wrócić ze z miejsca odpoczynku oraz by rodziny mogły się zorganizować, podaje min. "The Guardian".

Zobacz wideo Rząd zamyka cmentarze. Morawiecki: Tradycja jest mniej ważna niż życie

Koronawirus (zdjęcie ilustracyjne)Kiedy przyjdzie szczyt epidemii? Matematycy: Szczyt nastąpi 22 listopada

Rekordowo duże korki na ulicach Paryża

W związku z gorącym okresem urlopowym oraz decyzją o lockdownie cały Paryż został zablokowany przez samochody. W czwartek godzinie 18:00 korki na ulicach stolicy Francji osiągnęły łączną długość 706 km. To absolutny rekord w mieście, w którym korki są niemal legendarne. Poprzedni rekord został ustanowiony rok temu, także w trakcie jesiennej przerwy szkolnej przed świętami Wszystkich Świętych. Wtedy korki na ulicach Paryża sięgnęły 525 km, toteż nowy rekord został pobity aż o 181 km.