Limit 5 osób na wigilii to "zalecenie". Ale za jego złamanie może grozić kara od 5 do 30 tys.

Przedstawiony przez premiera Mateusza Morawieckiego projekt rozporządzenia zakłada wprowadzenie limitu osób, które mogą uczestniczyć we wspólnym obchodzeniu Bożego Narodzenia. Jak informuje money.pl, w kręgach rządowych limit traktowany jest jako "zalecenie", chociaż na podstawie odrębnych przepisów za jego złamanie mogą grozić wysokie kary.

Rząd przedstawił długofalowy plan znoszenia obostrzeń sanitarnych i odmrażania gospodarki. Pierwszym krokiem na drodze do normalności ma być tzw. etap odpowiedzialności, który potrwa od 28 listopada do co najmniej 28 grudnia. W projekcie rozporządzenia dot. etapu odpowiedzialności zawarto limit 5 osób, które mogą brać udział w spotkaniach i imprezach. Ze względu na długość trwania etapu odpowiedzialności, limit osób obejmuje również święta Bożego Narodzenia.    

Święta Bożego Narodzenia. Limit osób traktowany jest przez rząd jako "zalecenie"

Z informacji, do których dotarł portal money.pl, wynika, że limit osób, które mogą wziąć udział we wspólnym świętowaniu wigilii to na razie "zalecenie", którego rząd nie będzie egzekwował poprzez kontrole mieszkań ani masowe wystawianie kar administracyjnych przez sanepid. Poprzez swoje zalecenia rząd chce zachęcić Polaków do spędzania świąt w mniejszym gronie.

Czy 20 września to niedziela handlowa? (zdjęcie ilustracyjne)Warto przemyśleć zakupy na Święta. Czeka nas rekordowa przerwa w handlu

Inaczej będzie wyglądać podejście rządu do masowych imprez wigilijnych, w których bierze udział kilkadziesiąt osób. Wówczas służby sanitarne mają nie rezygnować z nałożenia wysokich kar administracyjnych, które można wystawić na podstawie odrębnych przepisów ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Kara może wynieść od 5 do 30 tys. zł.

Portal zwraca uwagę na to, że "zalecenia" dotyczące limitu osób, które mogą brać udział w wigilii, przypominają sytuację z końca października, kiedy rząd wprowadził zakaz wychodzenia z domów dla seniorów. Podczas konferencji prasowej premier podkreślił, że jest to jedynie "apel" skierowany do seniorów. Po opublikowaniu rozporządzenia okazało się jednak, że "apel" jest zakazem prawnym (zawierającym 3 wyjątki), który jednak nie zawierał żadnych sankcji prawnych.

Święta Bożego Narodzenia. Morawiecki apeluje o organizowanie małych świąt

Podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki zaapelował do Polaków o organizowanie świąt w małym, rodzinnym gronie.

- Chcę zaapelować już dzisiaj, aby to były spotkania w gronie małych rodzin, czyli tych, z którymi mieszkamy. Tak, by nie przemieszczać się pomiędzy miastami, bo od naszej dyscypliny będzie zależało to, jak ostre mogą później okazać się restrykcje - powiedział.

Jarosław Kaczyński i Mariusz KamińskiAtomowa broń rządu. Fiskus i służby z dostępem do informacji o kontach

Projekt rządowego rozporządzenia zakłada, że do 27 grudnia możliwa będzie organizacja imprez i spotkań "do pięciu osób, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje imprezę lub spotkanie".

W rozporządzeniu zaznaczano jednocześnie, że "limit osób nie dotyczy osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących". Kontrowersje wzbudziło jednak sformułowanie przepisu, które powoduje wiele niejasności. Nie wiadomo, czy np. 4-osobowa rodzina może zaprosić dodatkowe 5 osób, które z nią nie zamieszkują, do wspólnego świętowania Bożego Narodzenia.

Zobacz wideo Duda: Oddałem osocze i wszystkich Was, ozdrowieńców, do tego zachęcam!