Akcja #SzczepimySię. Rząd ostrzega przed fałszywymi profilami na Twitterze

Na oficjalnym koncie rządowej kampanii #SzczepimySię na Twitterze pojawiły się ostrzeżenia przed fałszywymi profilami akcji namawiającej do szczepień przeciw COVID-19. Do tej pory doniesiono o czterech fake kontach.

Masz problem z zarejestrowaniem na szczepienie przeciw COVID-19 siebie lub osoby bliskiej? A może udało ci się to zrobić? Napisz do nas na adres: redakcjagazetapl@agora.pl i opisz swoje doświadczenia.

"Dwa konta podszywają się pod nasze komunikaty - @szczepimysiee oraz @szczepimysiie" - poinformowano na twitterowym koncie akcji. Godzinę później opublikowano dwa kolejne doniesienia o fake kontach, podszywających się pod oficjalny profil rządowej kampanii informacyjnej. To profile pod nazwami @szczepimyysie_ oraz @szczepimy_sie.

Zobacz wideo Pfizer zmniejsza dostawy. Rząd zmienia harmonogram szczepień

"Prosimy, żeby uważali Państwo na treści publikowane przez te profile. Zachęcamy do zgłaszania tych fałszywych profili" - zaapelowano.

Jak widać, nietrudno pomylić się w wyborze właściwego źródła informacji. Wszystkie nazwy wyglądają bowiem bardzo podobnie. Pacjentom przypomina się, że jedynym, oficjalnym profilem akcji #SzczepimySię jest konto pod nazwą @szczepimysie. Jest ono pozbawione dodatkowych liter lub znaków specjalnych. Tylko pod nim można znaleźć oficjalne komunikaty rządu odnośnie szczepień na koronawirusa.

Problemy z rejestracją na szczepienie

W piątek o godz. 6 rano ruszyły zapisy dla osób po 70. roku życia na szczepienia przeciwko COVID-19. I chociaż rejestracja możliwa jest zarówno przez internet jak i przez infolinię, seniorzy masowo ruszyli pod przychodnie. Kolejki ustawiały się pod nimi już od godz. 3 w nocy.

Kolejka chętnych na szczepienie na koronawirusa (zdjęcie ilustracyjne)Ekspertka o szczepieniach: Trzeba było to przygotować we wrześniu

- Mam coraz więcej sygnałów o kolejkach. W małych miastach, na wsiach, ludzie nie potrafią się zarejestrować elektronicznie, wolą iść, skoro otrzymali informację, że rejestracja jest możliwa również z pomocą lekarza rodzinnego - stwierdziła w rozmowie z nami dr n. med. Grażyna Cholewińska-Szymańska z Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie. 

Wyjaśniła też, co może być powodem takiego zachowania osób starszych. - Senior ma zaufanie, jak spojrzy na człowieka i powie "proszę mnie zarejestrować". Ma do tego większe zaufanie, niż do internetu - wyjaśniła ekspertka. 

Kolejka na szczepienia we WrocławiuKolejki przed przychodniami. Seniorzy stali w nich od 3 nad ranem

Cholewińska-Szymańska odniosła się też polityki informacyjnej rządu. -  O tym, szczepienia rozpoczną się w grudniu lub na początku roku, wiadomo było już we wrześniu. I od tamtej pory powinna ruszyć akcja informacyjna - stwierdziła ekspertka. 

Jej zdaniem w Polsce nie ma rzetelnej, szerokiej informacji na temat szczepień zaprezentowanej w prostym stylu.