Lotnisko w Polsce ma sposób na ominięcie kwarantanny. Testy na COVID-19 po przylocie

Od 30 stycznia 2021 r. na lotnisku we Wrocławiu pasażerowie przylatujący ze strefy Non Schengen mogą wykonać tuż po przylocie szybki test antygenowy. Negatywny wynik umożliwia zwolnienie z 10-dniowej kwarantanny.

Szybkie testy antygenowe dla pasażerów wracających do Polski ze strefy Non Schengen realizowane są przed stanowiskami kontroli granicznej na lotnisku we Wrocławiu, a więc przed przekroczeniem granicy państwa, czyli przed powrotem/wjazdem do Polski.

Zobacz wideo Koronawirus bije w turystykę. Może zepsuć wakacje i wyhamować gospodarkę

"W związku z tym ich negatywny wynik - zgodnie z Rozporządzeniem z dnia 21 grudnia 2020 roku, po nowelizacji 22 stycznia 2021 roku - umożliwia zwolnienie z 10-dniowej kwarantanny" - czytamy na stronie internetowej Portu Lotniczego Wrocław.

Wątpliwości Ministerstwa Zdrowia ws. testów 

Wątpliwości w sprawie szybkich testów na wrocławskim lotnisku wyraził we wtorek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Według GIS wynik testu w chwili przekraczania granicy nie może mieć więcej niż dwie doby, licząc od momentu uzyskania wyniku, i powinien być wykonany za granicą. Powołując się na ten ostatni warunek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz podważył prawidłowość procedury zaproponowanej pasażerom przez lotnisko.

"Port Lotniczy Wrocław wprowadzając 30 stycznia 2021 roku to udogodnienie dla podróżnych, w pełni respektował obowiązujące rozporządzenie. Zgodnie z jego treścią, z obowiązku odbycia kwarantanny są zwolnione osoby posiadające negatywny wynik testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 wykonanego przed przekroczeniem granicy, w okresie 48 godzin, licząc od momentu wyniku tego testu. Dodatkowo należy podkreślić, że wartość diagnostyczna testu wykonanego na kilkanaście minut przed przekroczeniem granicy państwa jest z pewnością większa niż testów wykonanych dwie doby wcześniej, a jego wiarygodność zdecydowanie większa niż niektórych testów wykonanych za granicą" - odpowiedziało w mediach społecznościowych wrocławskie lotnisko.

W artykule udostępnionym na stronie lotniska dodano natomiast link do informacji GIS odnośnie obowiązku kwarantanny. Testy nadal są wykonywane mimo sprzeciwu Ministerstwa Zdrowia.

Szef ITAKI o udogodnieniach dla turystów

Do sprawy testów antygenowych realizowanych na wrocławskich lotnisku odniósł się także Piotr Henicz, szef biura podróży ITAKA. "Klienci ITAKI wracający z Zanzibaru na lotnisko Wrocław Airport mogą uniknąć 10-dniowej kwarantanny. Lotnisko daje możliwość wykonania po przylocie szybkiego testu antygenowego na obecność koronawirusa, który umożliwia zwolnienie z kwarantanny" - napisał na Twitterze. 

Henicz poinformował również, że trwają rozmowy na temat wprowadzenia możliwości wykonania szybkiego testu na obecność COVID-19 dla turystów przylatujących spoza strefy Schengen również na innych lotniskach.

Szybkie testy na COVID-19 na lotnisku we Wrocławiu. Ile kosztują?

Koszt wykonania testu to 200 zł, a czas oczekiwania na wynik - ok. 15 minut. Punkt działa po każdym przylocie samolotu spoza strefy Schengen, a także w godzinach nocnych. Jak czytamy w komunikacie przesłanym przez port lotniczy we Wrocławiu: "To ogromne ułatwienie dla pasażerów wracających do Wrocławia z Wielkiej Brytanii czy Ukrainy, a także dla osób podróżujących lotami czarterowymi np. na Zanzibar".

Do tej pory na polskich lotniskach można było skorzystać z opcji zrobienia szybkiego testu przy wylocie do innych państw, np. Holandii.