Polska znów w światowej czołówce pod względem liczby ofiar COVID-19 [WYKRES DNIA]

Mikołaj Fidziński
15 kwietnia to kolejny symboliczny, dramatyczny dzień w historii epidemii COVID-19 w Polsce. Liczba osób zmarłych zakażonych koronawirusem - według danych Ministerstwa Zdrowia - przekroczyła 60 tys. Znów jesteśmy w światowej czołówce pod względem liczby ofiar COVID-19. Teoretycznie obecnie umiera w Polsce nawet więcej osób w przeliczeniu na milion mieszkańców niż choćby w Brazylii.
Zobacz wideo Fiałek: Po pandemii wielu medyków wyemigruje. To będzie tragedia większa niż COVID-19

60 612 śmiertelnych przypadków COVID-19 odnotowano do tej pory w Polsce. Tę symboliczną granicę przekroczyliśmy po czwartkowym raporcie Ministerstwa Zdrowia, które doniosło o kolejnych 682 zmarłych z powodu COVID-19 lub współistnienia tej choroby z innymi. 

embed

Jeszcze 24 marca mieliśmy w Polsce łącznie 50 tys. covidowych śmierci. Kolejne 10 tys. doszło raptem w 22 dni. Dla zobrazowania skali dramatu - pierwsze 10 tys. osób zmarłych przekroczyliśmy raptem... 14 listopada 2020 r. Innymi słowy - w kolejnych pięć miesięcy pandemii doszło do 50 tys. covidowych śmierci.

Polska znów w czarnej światowej czołówce 

Polska notuje w ostatnich dniach najwyższe dzienne przyrosty liczby osób zmarłych od początku pandemii. Średnia za ostatnich siedem dni to niemal 565 zgonów dziennie, czyli blisko 15 w przeliczeniu na milion mieszkańców. Jak wynika z danych portalu ourwordindata.org, to niemal najwięcej na świecie. Gorsze dane z ostatnich dni mają tylko Węgry (ok. 27), Bośnia i Hercegowina (ok. 22), Bułgaria, Urugwaj, Macedonia Północna (ok. 17) i Czarnogóra (ok. 16).

Za nami jest choćby Brazylia. Kilka dni temu wirusolożka prof. dr hab. Krystyna Bieńkowska-Szewczyk mówiła, że Polska "konkuruje" z tym krajem, jeśli chodzi o liczbę umierających. Oficjalne dane mówią, że w Polsce liczba umierających w ostatnich dniach jest nawet wyższa niż w Brazylii, choć oczywiście należy tutaj mieć z tyłu głowy kwestię wiarygodności danych. Od miesięcy pojawiają się zarzuty o zaniżanie covidowych statystyk w największym kraju Ameryki Południowej (choć, po prawdzie, i polskie dane są dalekie od idealnie wiarygodnych).

Te liczby są bardzo przerażające. Trudno zachować optymizm, jak wiadomo, jaka jest sytuacja w szpitalach i tyle osób umiera

- mówiła prof. Bieńkowska-Szewczyk o sytuacji w Polsce. 

LICZBA ŚMIERCI COVIDOWYCH W POLSCE NA TLE WĘGIER, BRAZYLII I UNII UE (na milion mieszkańców; średnia siedmiodniowa)

embed

LICZBA ŚMIERCI COVIDOWYCH W EUROPIE (na milion mieszkańców; średnia siedmiodniowa)

embed

Koronawirus (zdjęcie ilustracyjne)Ekspertka o epidemii: Liczby są przerażające. Konkurujemy z Brazylią

Polska pnie się w niechlubnym rankingu

Swego czasu polski rząd "lubił" chwalić się tym, że w wielu innych krajach unijnych liczba ofiar COVID-19 w przeliczeniu na milion mieszkańców jest wyższa niż w Polsce. I choć rzeczywiście wciąż jest kilka państw ze znacznie gorszymi statystykami, to niestety w tym druzgocącym zestawieniu przesuwamy się do góry. 

W Polsce zmarło dotychczas niespełna 1,6 tys. osób zakażonych koronawirusem w przeliczeniu na milion mieszkańców. Unijnym "liderem" są Czechy z ok. 2,6 tys. śmierci covidowych na milion osób, przed Polską są jeszcze Węgry, Bułgaria, Belgia, Słowenia, Słowacja, Włochy, Portugalia i Hiszpania.

Ale tylko w ciągu ostatniego miesiąca Polska minęła Chorwację, Francję, Szwecję i Litwę. Co więcej, pod koniec marca po raz pierwszy od początku pandemii koronawirusa statystyki dla Polski okazały się gorsze niż średnie dla całej Unii Europejskiej.

LICZBA ŚMIERCI NA COVID-19 W POLSCE I UE (W PRZELICZENIU NA MILION MIESZKAŃCÓW)

embed

Fala zgonów znów przetacza się przez Polskę

W parze z fatalnymi danymi o liczbie ofiar COVID-19 w Polsce idą także oczywiście łączne statystyki zgonów. W marcu zmarło w naszym kraju ok. 51 tys. osób, czyli o ponad jedną trzecią więcej niż średnio w marcach w latach 2017-2020. Oznacza to, że ledwo - po czterech miesiącach absolutnie dramatycznych statystyk - liczba śmierci w Polsce zaczęła zbliżać się do względnej "normy", a już ponownie mocno odbiła. Jeśli znów powrót do "standardowych" statystyk potrwa kilka miesięcy, czeka nas ponura wiosna.

embed

Z danych z Rejestru Stanu Cywilnego wynika, że łącznie w ciągu ostatnich 12 miesięcy, tj. od kwietnia 2020 r. do marca 2021 r. włącznie, zmarło w Polsce ponad 510 tys. osób. Dla porównania, w "przedpandemicznych" czasach w najgorszym po II wojnie światowej 2018 r. zmarło w Polsce ok. 414 tys. osób. Tym samym można szacować, że ostatni rok przyniósł w Polsce już około 100 tys. "nadmiarowych" śmierci. 

.Jesienny koszmar powrócił. Fala zgonów znów przetacza się przez Polskę