Oto miejsca wolne od COVID-19. Tu nikt ostatnio (oficjalnie) nie złapał koronawirusa [WYKRES DNIA]

W 24 powiatach w Polsce nie odnotowano w ostatnich siedmiu dniach żadnego przypadku koronawirusa. W 83 powiatach nie zmarła w ciągu minionych dwóch tygodni żadna osoba z COVID-19. Mniej zakażeń wykrywaliśmy ostatnio w Polsce pod koniec lipca ubiegłego roku.
Zobacz wideo Bodnar o certyfikatach covidowych: Bardzo dobrze, że zostaną wprowadzone

Na horyzoncie epidemiolodzy czy modelarze widzą potencjalne zagrożenia. To m.in. nowe mutacje koronawirusa. Ze wzrostem zakażeń, wywołanym m.in. wariantem indyjskim, zmaga się ostatnio Wielka Brytania, a eksperci ostrzegają, że jego szersza obecność w Polsce jest tylko kwestią czasu. Niepokoić, w kontekście potencjalnej kolejnej fali zakażeń, mogą też obawy części społeczeństwa przed szczepieniami przeciw COVID-19.

Mimo to dziś - i oby jak najdłużej - Polska ma od koronawirusa względne wytchnienie. Wirus nadal krąży oczywiście w społeczeństwie, jest groźny i może być odpowiedzialny za poważne zachorowanie, a nawet śmierć. 

Ale dane epidemiczne są jednak najlepsze od wielu miesięcy. 

Wiceminister zdrowia Waldemar KraskaWiceminister zdrowia przestrzega przed czwartą falą COVID-19

Najmniej zakażeń od lipca, śmierci od października

W ostatnich siedmiu dniach liczba nowych zakażeń to ok. 377 dziennie. To najmniej od ponad trzystu dni, konkretnie od 24 lipca ub.r. 

Co oczywiście kluczowe - mowa jest wyłącznie o wykrytych zakażeniach. Tych bezobjawowych albo takich, gdy osoba nie poddaje się testowi mimo objawów, jest z pewnością więcej.

W ostatnich siedmiu dniach Ministerstwo Zdrowia poinformowało też łącznie o 379 osobach zmarłych, zakażonych koronawirusem. Średnia ok. 54 na dzień jest najniższa od 11 października 2020 r.

Na marginesie - także ogólne dane o liczbie osób zmarłych w Polsce w maju i w ostatnich tygodniach jasno wskazują, że problem nadmiernej, "pandemicznej" śmiertelności jest w Polsce coraz mniejszy - choć wciąż niestety poważny. W maju zmarło w Polsce łącznie niespełna 41 tys. osób - w przeliczeniu na dni najmniej od września (w lutym zmarło mniej osób - ok. 39,9 tys. - ale miesiąc ten miał o trzy dni mniej niż maj), ale jednak o ponad 20 proc. więcej niż średnio w ostatnich latach.

.Nowe dane od rządu. Fala zgonów opada, ale zostawia za sobą spustoszenie

Niemal cały kraj zieloną strefą

Gdy na początku sierpnia 2020 r. rząd wprowadzał regionalizację obostrzeń, ustalił, że jeśli nowych zachorowań będzie (w ciągu ostatnich 14 dni) w danych powiecie więcej niż 12 na 10 tys. mieszkańców, to zostanie on zaliczany do czerwonej strefy. Jeśli zakażeń byłoby między 6 a 12 na 10 tys. osób, taki powiat byłby żółtą strefą. Powiaty z lepszą sytuacją epidemiczną byłyby zielone.

Zgodnie z taką metodologią, dziś niemal cały kraj jest zieloną strefą. Jak wynika z map tworzonych przez Piotra Tarnowskiego na podstawie danych Ministerstwa Zdrowia i zbioru danych Michała Rogalskiego, dosłownie o włos poza granicę 6 zakażeń na 10 tys. mieszkańców przekraczają tylko Żory w województwie śląskim oraz powiat wrzesiński w województwie wielkopolskim. A i to głównie za sprawą zakażeń sprzed blisko dwóch tygodni, a nie tych najnowszych, więc i one wkrótce powinny stać się "zielone". 

Stosując nieco inne przeliczenia - jesienią rząd "straszył" twardym lockdownem przy poziomie ponad 70 zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ostatnich siedmiu dniach. Potem miał luzować restrykcje m.in. przy 50, 25, 10 i dwóch zakażeniach na 100 tys. osób. Podobny przelicznik rząd stosował wiosną, gdy nieco luzował restrykcje w województwach z mniej niż ok. 35 zakażeniami na 100 tys. osób.

embed

Dziś, jak pokazuje Tarnowski, średnia z ostatnich siedmiu dni to w Polsce jedno zakażenie na 100 tys. osób. Najwyższy wskaźnik ma województwo śląskie i wynosi on 1,7. Najniższy mają podkarpackie i pomorskie - 0,6.

24 powiaty wolne od koronawirusa

Z map Tarnowskiego wynika, że mamy obecnie w Polsce 24 powiaty wolne od koronawirusa - czyli takie, w których w ostatnich siedmiu dniach nie odnotowano żadnego zakażenia SARS-CoV-2. W 15 z nich nie było także w ostatnich czternastu dniach żadnej śmierci osoby z COVID-19. 

Są to powiaty: bieszczadzki, m. Krosno, sanocki, przeworski (woj. podkarpackie), chełmiński, grudziądzki (woj. kujawsko-pomorskie), lidzbarski, nidzicki (woj. warmińsko-mazurskie), lipski, makowski, pułtuski, żuromiński (woj. mazowieckie) polkowicki (woj. dolnośląskie), nowodworski (woj. pomorskie) i skierniewicki (woj. łódzkie).

Kolejnych dziewięć powiatów to takie, gdzie nie było ostatnio żadnych nowych zakażeń, ale jednak odnotowano jakieś zgony (maksymalnie trzy). Chodzi o powiaty: pajęczański i wieruszowski (woj. łódzkie), tucholski, rypiński, brodnicki (woj. kujawsko-pomorskie), augustowski (woj. podlaskie), bocheński (woj. małopolskie), międzychodzki (woj. wielkopolskie) i świdwiński (woj. zachodniopomorskie).

Mamy też obecnie w Polsce 68 powiatów, w których odnotowano zakażenia koronawirusem w minionych siedmiu dniach, ale szczęśliwie nie było w ciągu ostatnich 14 dni żadnych "covidowych" śmierci. 

embed
Więcej o: