Wirusolog o sytuacji pandemicznej w Polsce. "Ludzie ukrywają zakażenia, nie testują się"

- Szczepienie medyków jest konieczne. Jeżeli ktoś jest zaszczepiony, to jest mniejsze ryzyko, że mogę się od takiej osoby zarazić, ale muszą być wytyczne, jak ten obowiązek realizować w praktyce - powiedziała PAP prof. Małgorzata Polz-Dacewicz z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Ekspertka nie kryła rozczarowania postawą niektórych rodaków wobec szczepień.
Zobacz wideo Prof. Pyrć wyjaśnia, dlaczego tak istotne jest szczepienie w walce z pandemią

Od 1 marca br. ma wejść w życie obowiązek szczepień medyków i obowiązkowe przedstawianie certyfikatów szczepień przez studentów akademii medycznych, a także niemedycznych pracowników ochrony zdrowia. Jak poinformował rzecznik resortu zdrowia, Wojciech Andrusiewicz, to dyrektor danej placówki będzie decydował, czy niezaszczepioną osobę przesunie do działu administracyjnego, czy podejmie inną decyzję.

Więcej informacji na temat pandemii koronawirusa na stronie głównej Gazeta.pl.

Wirusolog o szczepieniach przeciwko COVID-19 w ochronie zdrowia

Profesor Małgorzata Polz-Dacewicz, kierowniczka Zakładu Wirusologii z Laboratorium SARS UM w Lublinie, w rozmowie z PAP podkreśliła, że "szczepienie wśród medyków jest konieczne".

- Uważam, że to jest konieczne. Zawsze wolę wiedzieć, z kim mam do czynienia, czy ktoś jest szczepiony, czy nie. Jeżeli ktoś jest zaszczepiony, to jest mniejsze ryzyko, że mogę się od takiej osoby zarazić - powiedziała i dodała, że "muszą być wytyczne, przepisy wykonawcze, jak ten obowiązek szczepień medyków realizować w praktyce".

Koronawirus. Wirusolog o sytuacji w Polsce. "Ludzie ukrywają zakażenia"

Wg ekspertki zakażeń jest dużo więcej, niż podają oficjalne statystyki. - Ludzie ukrywają zakażenia, nie testują się. To nie jest tylko moje zdanie, bo wypowiadają się też inni specjaliści w tej dziedzinie - stwierdziła.

Zadnie ekspertki potwierdzają analizami firmy PEX PharmaSequence. Wynika z nich, że sprzedaż testów na COVID-19 sięgnęła w styczniu 2,43 mln sztuk w samych tylko aptekach. W tym samym czasie, jak wynika z codziennych informacji Ministerstwa Zdrowia, w styczniu przeprowadzono łącznie 3 336 963 oficjalnych, kontrolowanych przez służby sanitarne testów - donosi 300Gospodarka.pl

- Szczepienie w 100 proc. nie chroni przed wirusem, ale chroni przed ciężkim przebiegiem choroby i komplikacjami. W moim bliskim otoczeniu mam przypadek młodej osoby, która ma poważne komplikacje z powodu COVID-19, będzie co najmniej pół roku na zwolnieniu lekarskim i nie wiadomo, co dalej - podsumowała.

***

Autorka: Agnieszka Gorczyca

Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl.

Więcej o: