Rosnące ceny prądu mogą być pułapką. Ale nie muszą. Polskie innowacje pomogą ci ratować budżet

Regularne podwyżki cen energii nie napawają optymizmem. Jest jednak sposób na uniezależnienie się od zewnętrznych dostawców i postawienia na własne źródło zasilania - nie tylko w domu, ale też w firmie. To fotowoltaika. Ile kosztuje i czy się opłaca? Oto wszystko, co trzeba wiedzieć.

Ceny prądu to już od dawna bardzo głośny temat. Nic dziwnego, kwoty jakie rokrocznie wydajemy na rachunki za energię mogą przyprawić o ból głowy. A jej ceny systematycznie rosną i nic nie wskazuje na to, aby sytuacja miała się poprawić. Tylko w 2020 roku ceny prądu podskoczyły o kilka procent u każdego z operatorów państwowych. W ślad za dostawcami publicznymi poszli też ci prywatni, u których podwyżki mogły być jeszcze większe.

Zobacz wideo Kamil Wyszkowski o źródłach energii w przyszłości: Chińczycy już testują fabrykę solarną. Będzie umieszczona na orbicie okołoziemskiej

Co gorsza, problem ten dotyka nie tylko gospodarstwa domowe, ale również przedsiębiorców, którzy za prąd płacą jeszcze więcej. Galopujące koszty pokrycia zapotrzebowania energetycznego firmy raczej nie sprzyjają prowadzeniu własnego biznesu.

Fotowoltaika rozwiązaniem problemu?

Nic zatem dziwnego, że tak popularnym tematem stała się w ostatnim czasie fotowoltaika. Energia słoneczna wydaje się oczywistym rozwiązaniem w walce z rosnącymi cenami prądu. Pozwala bowiem na zupełne (lub przynajmniej częściowe) uniezależnienie się od cenników dostawców energii i postawienie na własne źródło zasilania. 

Przy dobrze dobranych parametrach panele słoneczne pokryją całoroczne zapotrzebowanie na prąd, co w efekcie pozwoli na znaczne oszczędności i większą pewność w prowadzeniu biznesu. Na dodatek stanowią one ekologiczną alternatywę, która pomoże choć trochę w walce z kryzysem klimatycznym 

Jak zacząć przygodę z fotowoltaiką?

Pierwszym i najważniejszym krokiem jest wyliczenie wielkości instalacji. Do tego konieczne będzie sprawdzenie średniego zapotrzebowania na energię i zdecydowanie się na konkretną moc paneli słonecznych. Małe firmy potrzebują zazwyczaj niewielkich instalacji (podobnie, jak domy jednorodzinne), oscylujących wokół kilku lub kilkunastu kilowatów. Większe mogą korzystać z instalacji o mocy nawet kilkudziesięciu kilowatów.

Istotne jest, aby moc paneli była odpowiednio dobrana do zapotrzebowania firmy. Inwestycja w fotowoltaikę pozwoli wtedy na 100-procentowe (lub niemal 100-procentowe) uniezależnienie się od prądu pobieranego od dostawców zewnętrznych. Dobrze przemyślana inwestycja szybciej się też zwróci.

Kolejnym krokiem jest wybór odpowiedniego przedsiębiorstwa zajmującego się instalacją modułów fotowoltaicznych. Na naszym lokalnym podwórku istnieje już przynajmniej kilka sprawdzonych polskich firm, które znają się na rzeczy i korzystają z przetestowanych rozwiązań. To do ekspertów danego wykonawcy będzie należało dokonanie wszystkich potrzebnych wyliczeń dotyczących umiejscowienia takiej instalacji (nie zawsze moduły słoneczne montujemy na dachu).

Podstawą jest wykonanie rzetelnej koncepcji już na etapie ofertowym, należy uwzględnić wszelkie uwarunkowania, czy to dostępnej powierzchni dachowej, czy też lokalizacji i parametrów gruntu. Bardzo istotny jest profil zapotrzebowania energetycznego, czyli nie tylko to, ile energii zużywamy, ale też w jakich porach dnia, czy też roku. Wybór wykonawcy z odpowiednim doświadczeniem, wiedzą oraz uprawnieniami to kwestia, którą powinniśmy wyłonić porównując podejście i jakość przedstawionych ofert. Warto pytać o rekomendacje i nie należy szukać oszczędności tam, gdzie to jest niebezpieczne - instalacja ma dla nas pracować i generować oszczędności przez co najmniej 20-30 lat

- mówi w rozmowie z nami Tomasz Pijarczyk, członek zarządu Bison Energy, jednej z firm zajmujących się realizacją instalacji fotowoltaicznych.

Po podjęciu wszystkich decyzji i podpisaniu umowy pozostaje tylko instalacja modułów. To proces szybki i bezproblemowy. Zazwyczaj zajmuje 2-3 dni i nie wymaga przerwy w działalności firmy.

Jak poradzić sobie z nierównomiernym nasłonecznieniem?

Gotowa instalacja fotowoltaiczna jest niemal bezobsługowa. Jedyne, czego nam potrzeba to dostęp do światła słonecznego. Sceptycy najczęściej argumentują w tym miejscu, że w Polsce fotowoltaika nie ma większego sensu. W końcu nasz klimat do najcieplejszych nie należy, a dni słonecznych w zimie mamy, jak na lekarstwo.

To prawda. Produkcja energii nie rozkłada się równo w ciągu roku - w miesiącach zimowych produkujemy jej mniej. W pozostałych częściach roku wciąż jednak promieni słonecznych dociera do nas całkiem sporo. Nasi zachodni sąsiedzi, Niemcy są w czołówce państw z największą ilością produkowanego rocznie prądu z energii słonecznej, a kraj ten leży przecież na podobnej szerokości geograficznej jak Polska.

Istnieje też rozwiązanie, które pozwala poradzić sobie z problemem nierównomiernego nasłonecznienia w ciągu roku. Na wiosnę i w lecie, gdy energii mamy dużo, nadmiar oddajemy do sieci energetycznej. W zimie, gdy słońca jest mało, niedobór odbieramy z sieci.

Sposób ten nie wymaga dopłacania za prąd, jednak sieć energetyczna pobiera z tego tytułu od kilkunastu do maksymalnie 20 proc. przekazanej energii. Resztę oddaje w czasie, gdy prądu mamy zbyt mało, służąc za „magazyn” dla wyprodukowanej w lecie energii.

Kluczem jest znalezienie złotego środka. A więc wyprodukowanie w lecie energii, którą zużyjemy i tej, którą przekażemy do sieci, a następnie odebranie do 80 proc. prądu z sieci w miesiącach zimowych. W przypadku, gdy bilans ten się wyrówna, sprostanie zapotrzebowaniu energetycznemu firmy nie będzie nas kosztować ani złotówki.

Instalacja fotowoltaiczna w firmie to nowoczesne rozwiązanieInstalacja fotowoltaiczna w firmie to nowoczesne rozwiązanie Agora

Prąd możemy też sprzedawać

Są też oczywiście inne, nieco mniej popularne rozwiązania. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby pokusić się o zastosowanie zbyt dużej instalacji fotowoltaicznej, a następnie odsprzedawać nadwyżki prądu. Pozwalają na to m.in. kontrakty Power Purchase Agreement (PPA) na długoterminowe dostarczanie energii za ustaloną wcześniej kwotę.

Bardzo duże przedsiębiorstwa mogą też skorzystać z fotowoltaiki jako wparcia energetycznego dla innych źródeł energii. Nawet częściowe pokrycie zapotrzebowania na prąd może zwrócić się z nawiązką w niedługim czasie. Świetnie pokazuje to przykład Agory (wydawcy Gazeta.pl), która skorzystała z bardzo dużej instalacji, o mocy szczytowej prawie 90 kWp, do częściowego pokrycia własnych potrzeb energetycznych.

W tym roku zamontowaliśmy na dachu naszego biurowca w Warszawie instalację fotowoltaiczną o łącznej mocy 89,76 kWp. Efektem tych działań jest m.in. oszczędność w postaci niższych rachunków za energię, działanie na rzecz klimatu, ze względu na ograniczenie emisji CO2 i pozytywny wpływ na jakość lokalnego powietrza

- mówi Nina Graboś, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej, Agora SA.

Czy fotowoltaika się opłaca?

Niestety największą wadą instalacji fotowoltaicznych pozostaje ich cena. Moduły słoneczne są dość drogie. I choć w ostatniej dekadzie technologia mocno się rozwinęła - umożliwiając znaczący wzrost efektywności paneli słonecznych, przy jednoczesnym spadku cen samych modułów - wciąż musimy liczyć się ze sporym obciążeniem finansowym na start.

Jak dużym? Wszystko zależy od wielkości instalacji oraz użytych podzespołów, im większy system, tym koszt jednostkowy za 1 kWp (moc szczytowa) mocy niższy. Systemy do 10 kWp to obecnie koszt na poziomie 4-6 tys. zł za 1 kWp, instalacje z przedziału 10-50 kWp to już koszt 3-5 tys. zł za 1 kWp. W przypadku modułów słonecznych o mocy łącznej 10 kWp mówimy zatem o koszcie w wysokości około 40-60 tys. zł netto. Dla instalacji 50 kWp to już 150-250 tys. zł netto.

Na szczęście na zwrócenie się kosztów budowy własnej elektrowni słonecznej w firmie nie trzeba długo czekać. W zależności od mocy instalacji i wielkości przedsiębiorstwa, oszczędności przekroczą koszty instalacji modułów już po kilku latach. Stopa zwrotu przy typowej instalacji wynosi więc ok. kilkunastu procent rocznie.

Tym samym fotowoltaika może być w obecnych czasach. dobrą inwestycją Dziś, gdy oprocentowanie lokat spadło niemal do zera, a wiele rodzajów inwestycji jest zbyt ryzykownych, montaż instalacji fotowoltaicznej może okazać się dobrym pomysłem na długofalowy zarobek