Fabryka Gillette w Łodzi ma już 15 lat. "Kiedy wmurowywaliśmy kamień węgielny, były tu tylko łąki i pola"

Zlokalizowana w Łodzi największa fabryka Gillette na świecie obchodzi swoje 15. urodziny. - Zaledwie w ciągu 15 lat staliśmy się największym na świecie dostawcą ostrzy i maszynek Gillette - mówi Michael Eriksen, Senior Director fabryki P&G Gillette w Łodzi. To nie jedyny powód do dumy dla przedstawicieli tego zakładu produkcyjnego.

Od szczerego pola do największej fabryki Gillette na świecie 

- W 2004 r., kiedy wmurowywaliśmy kamień węgielny, były tu tak naprawdę tylko łąki i pola. Byliśmy pierwszym zakładem, który w tym obszarze Łodzi rozpoczynał budowę – wspomina Michael Eriksen, Senior Director fabryki P&G Gillette w Łodzi.

Łódzka fabryka ulokowana jest w Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Łodzi, a jej budowę ukończono  w 2006 r. Teraz świętuje swoje 15. urodziny.  

Łódzki zakład jest największą fabryką Gillette i jedną z największych należących do P&G na całym świecie. Ma powierzchnię ok. 190 tys. m2, czyli niemal tyle, co np. Stadion Narodowy w Warszawie czy o połowę więcej niż Pałac Kultury i Nauki. Mieszczą się w nim centrum produkcyjne, pakowania oraz dystrybucyjne. – Jesteśmy największym oddziałem Gillette, jeśli chodzi o dostawy – dodaje Michael Eriksen, Senior Director fabryki P&G Gillette w Łodzi. 

Ale określenie "największa fabryka Gillette" na świecie odnosi się nie tylko do metrażu, ale – a w zasadzie przede wszystkim – do wolumenu produkcji. Łódzki zakład wytwarza najwięcej produktów Gillette ze wszystkich zakładów P&G. Produkty wytwarzane w tej fabryce trafiają na ok. 100 rynków na pięciu kontynentach. Niemal na każdym rynku, na którym marka Gillette jest obecna, zajmuje pozycję lidera.  

Łódzka fabryka ma swój znaczący wkład w to, że marka Gillette jest dziś niezwykle cenna. - Zaledwie w ciągu 15 lat, dzięki innowacyjności i zaangażowaniu pracowników, staliśmy się największym na świecie dostawcą ostrzy i maszynek Gillette – komentuje Michael Eriksen, który wierzy, że w kolejnych latach fabryka będzie odnosiła jeszcze większe sukcesy. 

Zakład w Łodzi zatrudnia ok. 1,2 tys. osób – od techników czy mechaników po inżynierów i kadrę zarządzającą. To m.in. absolwenci lokalnych szkół i uczelni, ale nie tylko. Pośrednio łódzka fabryka tworzy także miejsca pracy u lokalnych partnerów, m.in. dostawców. Przedstawiciele fabryki Gillette wyliczają, że  centra pakowania i dystrybucji tworzy dodatkowych 1,8 tys. miejsc pracy. 

Fabryka Gillette w Łodzi produkuje ostrza oraz maszynki do golenia. Jednym z wyjątkowych produktów są zawierające żel nawilżający maszynki Venus Breeze i Venus Olaydla kobiet. To właśnie łódzki zakład został wybrany do ich produkcji i przez wiele lat był jedyną fabryką Gillette na świecie, która je wytwarzała. W 2014 r. w zakładzie uruchomiono technologię produkcji pasków nawilżających do maszynek. A w 2016 r. ruszyła produkcja maszynek wielokrotnego użytku Mach 3, wdrożono też technologię produkcji ostrzy premium. To pokazuje, jak innowacje i stała chęć rozwoju są ważne dla Procter & Gamble, gdyż pozwala dostarczać coraz to lepsze produkty swoim konsumentom.  

Gillette VenusGillette Venus Materiał promocyjny

Za pan brat z ekologią i nie tylko 

Fabryka Gillette w Łodzi dużą wagę przykłada do zrównoważonego rozwoju i zmniejszania śladu środowiskowego. Ma w tym zakresie zarówno sukcesy, jak i bogate plany. 

Przykładowo fabryka w Łodzi, nie wyrzuca na wysypisko pozostałości z produkcji. Są one w pełni przetwarzane  i ponownie wykorzystywane.   

Taki status osiągnęła już w 2010 roku. Warto zauważyć, że Polska była drugim krajem na świecie, w którym wszystkie zakłady produkcyjne P&G przyjęły rozwiązania, dzięki którym żądne ich  opady poprodukcyjne nie trafiają na wysypiska. Jeśli jakiegoś odpadu sama łódzka fabryka nie jest w stanie przetworzyć, korzysta ze współpracy z lokalnymi przedsiębiorstwami produkującymi np. z plastiku wieszaki czy doniczki.  

Łódzki zakład zamienił także plastikowe opakowania produktów premium Gillette i Gillette Venus na tekturowe, czym ograniczył roczną liczbę produkowanych odpadów plastikowych o ponad pół tysiąca ton. 

To nie jedyne prośrodowiskowe rozwiązania prowadzone przez firmę. Dzięki optymalizacji procesów transportowych, w skali roku wyeliminowano emisji 200 tys. ton dwutlenku węgla. Do jego absorbcji koniecznych byłoby 28 mln drzew. W zimie fabryka w Łodzi ogrzewana jest ciepłem będącym efektem ubocznym produkcji sprężonego powietrza, niezbędnego do pracy maszyn. Pozostałe modernizacje i programy pozwalają oszczędzać także m.in. wodę i energię elektryczną.  

Pracownicy fabryki Gillette w Łodzi w ramach działań pod wspólnym szyldem #Działamy Dla Społeczeństwa angażują się także m.in. w aktywności edukacyjne, charytatywne czy proekologiczne.  

Jak wskazują przedstawiciele P&G, 15 lat zakładu Gillette to także długi czas walki ze stereotypami, że fabryka to miejsce pracy wyłącznie dla mężczyzn. Dziś 30 proc. kadry pracowniczej to kobiety. Wśród kadry menedżerskiej odsetek ten wynosi już 40 proc.

Stwarzanie równych szans rozwoju wszystkim pracownikom jest jedną z zasad funkcjonowania fabryki Gillette w Łodzi" – komentuje Mikael Eriksen, Senior Director fabryki P&G Gillette w Łodzi.