Światło sposobem na jesienną chandrę? Niepozorna moc dobrze dobranego oświetlenia

Długie, jesienne wieczory na początku zazwyczaj nas cieszą, ale im bliżej zimy, tym bardziej odczuwamy niedobór światła słonecznego. Można go sobie zrekompensować z pomocą sztucznego oświetlenia, ale należy robić to mądrze. Oto, o czym warto pamiętać, oświetlając dom jesienią.

Niech światło w domu naśladuje słońce

Większość z nas oświetla mieszkania jednolitym, białym światłem. Tym czasem znacznie lepiej byłoby, aby jego intensywność i temperatura barwowa zmieniały się wraz z porą dnia. Innymi słowy – światło w domu powinno zachowywać się tak jak słońce, czyli stopniowo ocieplać się im bliżej wieczora.

Dlaczego jest to istotne? Ponieważ w takich warunkach znacznie lepiej funkcjonują nasze wewnętrzne zegary okołodobowe. Natura zaprogramowała nas tak, że na jasne, chłodne światło naturalnie reagujemy pobudzeniem, natomiast ciepłe światło pomaga nam się zrelaksować i stopniowo przygotowuje organizm do snu.

Przez lata ignorowaliśmy tę zależność. Oświetlaliśmy mieszkania z pomocą przypadkowo wybranych żarówek, których jasność i temperatura barwowa nie odpowiadały wykonywanym czynnościom. Na domiar złego stale wpatrujemy się w ekrany telewizora, telefonu i komputera, które emitują nadmiernie pobudzające niebieskawe, chłodne światło. Wszystko to negatywnie odbija się na naszym samopoczuciu, owocując np. bezsennością.

Czas to zmienić i nauczyć się funkcjonować w zgodzie ze swoim naturalnym rytmem! Pierwszym krokiem w tym kierunku może być nowy projekt oświetlenia mieszkania. Można podejść do tego wyzwania na różne sposoby – poniżej prezentujemy dwa przykładowe scenariusze – jeden z wykorzystaniem konwencjonalnego, drugi – inteligentnego oświetlenia.

Światło sposobem na jesienną chandrę? Niepozorna moc dobrze dobranego oświetleniaŚwiatło sposobem na jesienną chandrę? Niepozorna moc dobrze dobranego oświetlenia 

Oświetlamy dom w zgodzie z naturalnym rytmem okołodobowym – scenariusz 1 – konwencjonalne oświetlenie

Jeśli chcemy, aby sztuczne światło w domu choć trochę przypominało to słoneczne, powinniśmy zaopatrzyć się w wiele różnych źródeł światła. Przykładowo:

  • W miejscach, gdzie do południa spędzamy najwięcej czasu (kuchnia, gabinet), warto zadbać, aby górne światło miało neutralną lub chłodną temperaturę barwową. Powinno być też dość intensywne.
  • Żarówki o chłodnej barwie powinniśmy zamontować również w lampach biurkowych oraz nad blatami w kuchni – innymi słowy wszędzie tam, gdzie wykonujemy czynności wymagające wzmożonej uwagi.
  • Delikatnych żarówek o ciepłej barwie nie powinno natomiast zabraknąć w sypialni i salonie. Wieczorem powinniśmy otaczać się przede wszystkim takim światłem – wyjątkiem są przestrzenie, gdzie czytamy – tam światło również powinno być ciepłe, ale nieco intensywniejsze. 

Nietrudno zauważyć, że największym wyzwaniem w tym scenariuszu są wielofunkcyjne przestrzenie np. pokój dziecka służący jednocześnie do zabawy i nauki. W takich pomieszczeniach powinny znaleźć się źródła światła o wielu różnych barwach – uruchamiamy je naprzemienne w zależności od pory dnia.

Oświetlamy dom w zgodzie z naturalnym rytmem okołodobowym – scenariusz 2 – inteligentne oświetlenie

Oświetlenie domu w zgodzie z rytmem okołodobowym będzie znacznie prostsze, jeśli wykorzystamy do tego inteligentne żarówki takie jak Philips Hue. Wówczas:

  • Nie będziemy musieli pamiętać o tym, aby o określonych godzinach uruchamiać światło o odpowiednich parametrach, ponieważ żarówki da się zaprogramować tak, aby automatycznie zmieniały ustawienia o wybranej porze (tak, jedna żarówka może świecić światłem o różnych temperaturach barwowych).
  • Gdy zapragniemy zmienić ustawienia światła, bo postanowimy poczytać przed snem, wystarczy że chwycimy za telefon, uruchomimy aplikację Philips Hue i przestawimy oświetlenie w inny tryb, np. ten przeznaczony do czytania.
  • Będziemy mogli sterować oświetleniem nie tylko za pomocą aplikacji Philips Hue, ale także asystentów głosowych (Google Home, Alexa itd.) oraz inteligentnych włączników, w których można zaprogramować nasze ulubione sceny oświetleniowe. Dzięki temu wieczorem bez trudu ograniczymy korzystanie z telefonu i nie będziemy rozregulowywać rytmu dobowego przez ciągle patrzenie w ekrany.

Warto zatem zainteresować się inteligentnym oświetleniem, tym bardziej że jego instalacja wcale nie musi być skomplikowana. Wystarczy, że wymienimy tradycyjne żarówki na te inteligentne, a następnie zsynchronizujemy je w aplikacji Philips Hue.

Po więcej informacji na temat inteligentnego oświetlenia odsyłamy na oficjalną stronę Philips Hue. Jego możliwości nie kończą się na indywidualnym sterowaniu intensywnością i temperaturą barwową światła!