Transport może być mniej szkodliwy dla środowiska. Potrzebne są innowacje

Przeciętni konsumenci oraz przedsiębiorcy są namawiani, by przesiąść się z aut spalinowych na elektryczne. Transport jest bowiem liczącym się źródłem emisji gazów cieplarnianych. Może być jednak mniej szkodliwy dla środowiska dzięki innowacyjnemu podejściu firm, które czują się odpowiedzialne za los planety.

Nadmierna emisja dwutlenku węgla jest jedną z głównych przyczyn zbyt szybkiego ocieplania się klimatu. Szkodliwy dla przyrody gaz ma swoje konkretne źródła. W Unii Europejskiej 30 proc. całkowitej emisji CO2 pochodzi z transportu. Zdecydowana większość, bo ponad 70 proc. to transport drogowy.

Świat nie pozostaje wobec tych liczb bezczynny. Wypracowywane, globalne porozumienia zakładają bowiem, że emisja dwutlenku węgla będzie ograniczana. W praktyce sprowadza się to m.in. do zaostrzenia norm. Władze UE planują klarowną ścieżkę: do roku 2035 samochody spalinowe mają być wycofane ze sprzedaży. Cel to redukcja emisji CO2 o 55 proc. w porównaniu z rokiem 2021.

Samochody spalinowe odchodzą do przeszłości. Najpierw w Norwegii

Niektóre kraje rewolucyjną ideę odejścia od samochodów spalinowych wdrożą znacznie wcześniej. Prymusem jest tu Norwegia, która ogłosiła, że ostatnie auto z klasycznym silnikiem wyjedzie z salonu najpóźniej z końcem kwietnia 2022 roku. To szybciej, niż pierwotnie planowano – wcześniej mówiono bowiem o roku 2025.  Kraj jest jednym z liderów elektryfikacji transportu, w którym elektryków już dziś sprzedaje się znacznie więcej niż aut spalinowych.

Deklaracje w kwestii wycofania aut na benzynę i ropę podjęły też inne europejskie kraje. Dania i Szwecja chcą je wycofać do roku 2030, podobnie jak będąca już poza Unią Europejską Wielka Brytania. Francja i Hiszpania przyjęły termin o dekadę późniejszy - rok 2040.

NaturaNatura Fot. pxhere.com (CC 3.0)

Odpowiedzialne firmy przechodzą na transport "na prąd"

Elektryfikacja jest szczególnie istotna dla firm, dla których transport jest jednym z filarów prowadzonego biznesu. To m.in. działające w skali globalnej sklepy internetowe,  które już wdrażają w życie idee zrównoważonego rozwoju.

Najwięksi gracze na rynku zachowują się równie rozważnie, co państwa – sami wyznaczają sobie ambitne cele odejścia od aut spalinowych. Część firm wymienia konkretne daty – np. rok 2040. Ten ruch wymaga nie tylko bieżącego zwiększania liczby aut elektrycznych we flocie. Niezbędna jest też inwestycja w infrastrukturę. Dlatego firmy, które czują odpowiedzialność za przyszłość planety, wspierają budowę stacji ładowania i współpracują z władzami państw, by popularyzować transport opierający się na energii elektrycznej.

Dobrym sposobem na praktyczne zmniejszenie emisji w miastach jest wykorzystanie różnych rodzajów transportu na krótkich dystansach. Dużo firm wdraża tzw. mikromobilność – w gęsto zaludnionych miastach przesyłki wcale nie muszą być zawsze dostarczane za pomocą samochodu dostawczego, nawet elektrycznego. Coraz więcej firm eksperymentuje, wykorzystując w swojej flocie nie tylko tradycyjne rowerowy, ale też rowery e-cargo, skutery elektryczne, czy chodziki, a wkrótce być może także drony. Z kolei na długich dystansach rośnie znaczenie transportu intermodalnego, kiedy dostawa, aby być maksymalnie efektywną i niskoemisyjną, jest realizowana z użyciem mieszanki transportowej – od transportu morskiego i śródlądowego, po kolejowy.

Innowacje pomogą ratować przyrodę

Coraz śmielej wykorzystywane są też drony i autonomiczne pojazdy, które dostarczyć mogą przesyłkę minimalizując zapotrzebowanie na energię.

Wdrożenie zrównoważonego rozwoju sprowadza się też do znaczącego podniesienia wydajności transportu. Chodzi tu zarówno o transport drogowy, jak i kolejowy oraz lotniczy. Sposobów, by zaoszczędzić każdą możliwą kroplę paliwa, a tym samym zminimalizować ślad węglowy, jest wiele – od bardziej aerodynamicznych kształtów pojazdów po korzystanie ze zrównoważonych źródeł paliwa lotniczego. Również unikanie ‘pustych przebiegów’czy zmniejszenie objętości paczek przyczyniają się do zwiększenia efektywności emisyjnej transportu.

Drogę do nowych innowacji, które pomogą zmniejszyć zużycie paliw stałych, zredukować emisję gazów cieplarnianych, a przez to chronić planetę, otwierają też nowe inicjatywy. Jedną z nich jest Deklaracja Klimatyczna, którą podpisało już 200 globalnych firm oraz związany z nią Fundusz celowy. Takie inicjatywy – finansujące działania proekologiczne - mają ogromny potencjał przyspieszenia celu, jakim jest osiągnięcia zerowej emisji CO2.

Środki, z których korzystać będą mogły firmy z całego świata, pomogą propagować towary i usługi tworzone w sposób bardziej zrównoważony. Dzięki temu idea sustainability ma szansę stać się czymś znacznie bardziej realnym, a nasza planeta i przyszłe pokolenia mogą czuć się bezpieczniejsze.