Elon Musk w ubiegłym roku zarobił niecałe 50 tys. dolarów. To jeden z najgorzej opłacanych prezesów

Elon Musk to obecnie bez cienia wątpliwości jeden z najbogatszych ludzi na świecie. Ale z pewnością nie jest nim za sprawą przysługującej mu pensji prezesa, która w ubiegłym roku przyniosła mu zaledwie 50 tys. dolarów.
Elon Musk, szef i założyciel firm Tesla i SpaceX Elon Musk, szef i założyciel firm Tesla i SpaceX Fot. John Raoux / AP Photo

Roczne zarobki szefa Tesli i SpaceX nie imponują

Według najniższej stawki godzinowej obowiązującej w Kalifornii (10,5 dol plus nadgodziny) 80-godzinny (!) tydzień pracy Elona Muska jako prezesa Tesli zagwarantował mu w ubiegłym roku 49 920 dol. Jednak według zapewnień przedstawicieli Tesli, prezes firmy nie zgadza się na pobieranie jakiegokolwiek wynagrodzenia za swoją pracę. W tym kontekście nie ma nawet znaczenia fakt, że w tym roku stawka godzinowa w Kalifornii została podniesiona do 11 dol, co daje mu rocznie 6 tys. dolarów podwyżki.

"Gdyby to zależało tylko ode mnie, kompletnie zrezygnowałbym z wynagrodzenia za pracę dla Tesli" podkreśla Elon Musk. Jednak prawo stanowe Kalifornii nie pozwala mu pracować za mniejszą stawkę godzinową, niż wspomniana najniższa zdefiniowana ustawą. Pieniądze zatem pobierać musi, ale nie korzysta z nich. Przechowywane są rzekomo na jednym z kont bankowych Tesli.

Udany start rakiety Falcon Heavy Udany start rakiety Falcon Heavy Joe Burbank / AP

Mizerna pensja, ale miliardy w akcjach

Oczywiście prawdziwy majątek Muska leży gdzie indziej. Pakiet 37,9 mln posiadanych przez niego akcji Tesli jest obecnie wyceniany na około 13 mld dolarów. Nie można również zapominać o pakiecie kontrolnym akcji kosmicznej spółki SpaceX, której przyszłość po niedawnym wystrzeleniu z przylądka Canaveral na Florydzie rakiety Falcon Heavy rysuje się w jasnych barwach. Według indeksu miliarderów prowadzonego przez serwis Bloomberg, Elon Musk zajmuje aktualnie 42. miejsce z majątkiem szacowanym na 20,1 mld dolarów.

GMC GMC fot. AP

Dużo akcji = zero pensji

Dość często szefowie firm posiadający duży pakiet akcji rezygnują ze swoich pensji lub ograniczają je do symbolicznego dolara. Tak zrobili między innymi założyciele Google, Larry Page oraz Sergey Brin. Niektórzy prezesi decydują się na obcięcie swoich wynagrodzeń w sytuacji kryzysowej. Taka sytuacja miała niedawno miejsce w GM, kiedy w obliczu bankructwa zasiadający w fotelu prezesa koncernu Rick Wagoner zdecydował się na redukcję swojej pensji.

Tesla Model 3 Tesla Model 3 www.twitter.com/elonmusk

Gigantyczny bonus pod jednym warunkiem

Szef Tesli nie ma co liczyć na jakiekolwiek dodatkowe pieniądze, jeśli firma nie osiągnie zakładanej wartości rynkowej w ciągu najbliższej dekady. Cel jest ambitny, bowiem wartość rynkowa Tesli ma urosnąć przez 10 lat z obecnych 60 do aż 650 mld dolarów. Dla oddania skali przedsięwzięcia przekroczenie tak wysokiego poziomu udało się do tej pory tylko trzem firmom - Apple, Alphabet (właściciel Google) oraz Microsoft. Kapitalizacja rynkowa Amazonu wynosi obecnie 649 mld dolarów.

Dla Elona Muska osiągnięcie zakładanego dla Tesli celu (wliczając w to odpowiedni poziom generowanych zysków) oznacza gigantyczny bonus w postaci pakietu akcji o wartości 55,8 mld dolarów.

Czytaj też: Elon Musk wraca na Ziemię. Tesla zanotowała właśnie największą stratę w historii

Mimo ogromnego wzrostu notowań akcji Tesli w ostatnich pięciu latach (920 proc.) za ostatni kwartał ogłoszono straty w wysokości 675 mln dolarów (to ponad 5-krotnie więcej niż rok temu). Firma boryka się ze zwiększeniem produkcji Modelu 3, pierwszego przystępnego cenowo auta elektrycznego tej marki przeznaczonego na rynek masowy.

Więcej o: