ZUS ma nowy bat na zadłużonych przedsiębiorców. Nie płaciłeś w terminie? Będziesz chorował za darmo

Pół miliona firm jest zadłużonych w ZUS na 14,5 miliarda złotych. Zakład ma od niedawna nowy sposób, by zmotywować przedsiębiorców do płacenia składek na czas - pisze "Rzeczpospolita".

ZUS ma sposób na zalegających ze składkami

Od początku 2018 roku każdy przedsiębiorca ma osobne, indywidualne konto do regulowania zobowiązań wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Zmiana ta dla wielu przedsiębiorców jest uproszczeniem procesu opłacania składek. Również ZUS ułatwił sobie w ten sposób życie, a przy okazji zyskał nowy sposób na nierzetelnych płatników. Wpłaty są teraz zaliczane na poczet najstarszych zaległości, niezależnie od tego, jak oznaczy je wpłacający - donosi "Rzeczpospolita".

Przeziębienie Przeziębienie Fot. Agnieszka Sadowska / AG

Nie płaciłeś w terminie, będziesz chorował za darmo

Zaległości polscy przedsiębiorcy mają zaś wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych sporo. ZUS rozpoczął właśnie wysyłkę 581 tysięcy listów do firm zalegających łącznie 14,5 miliarda złotych. Aż 350 tysięcy to przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność zadłużeni na ponad 3 tysiące złotych. A to oni najbardziej odczują zmiany w przepisach, gdyż zaliczanie bieżących wpłat na poczet zadłużenia oznacza dla nich utratę prawa do zasiłku chorobowego, a 100 tysięcy z nich deklaruje opłacanie tej dobrowolnej składki.

Skala zadłużenia polskich przedsiębiorców wobec ZUS jest olbrzymia, 14,5 miliarda długu to niewiele mniej niż styczniowe wpływy ze składek, które wyniosły 18,8 mld złotych. Sam deficyt systemu ubezpieczeń społecznych w 2017 roku wyniósł około 40 mld złotych. Gdyby wszystkie składki płacono w terminie, byłby więc znacząco mniejszy.

Banknoty Banknoty Fot. Jacek Babiel / Agencja Gazeta

Nie płacą, bo nie chcą?

Terminowe regulowanie zobowiązań przez przedsiębiorców to w Polsce duży problem, niezależnie od tego czy dotyczy składek ZUS czy płacenia faktur w terminie. Zatory płatnicze są bardzo duże - z najnowszego badania "Portfel należności polskich przedsiębiorstw" (przygotowuje je Krajowy Rejestr Długów) wynika, że odsetek przeterminowanych należności to 22,3 procenta, co oznacza, że na każde 1000 zł faktury statystycznie 223 złote nie wpłynęło w terminie lub w ogóle. Jeżeli dodamy do tego fakt, że składki na ubezpieczenia społeczne są w Polsce powszechnie uważane za haracz, to nietrudno zrozumieć, dlaczego nie dla wszystkich są one priorytetem.

Akcja wysyłki listów do przedsiębiorców z informacjami o bieżącym stanie rozliczeń z ZUS potrwa do maja. ZUS w pierwszej kolejności kieruje listy do osób, które deklarowały opłacanie dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego.

Więcej o: