Niemcy zapłacą za brexit. Komisarz UE chce, by dorzucili nawet 3,5 mld euro więcej do wspólnego budżetu

Komisarz ds. budżetu Guenther Oettinger uważa, że zwiększenie wkładu Niemiec do budżetu UE o 3-3,5 mld euro pozwoli załatać finansową dziurę, która powstanie po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii.
Guenther Oettinger, komisarz UE ds. budżetu Guenther Oettinger, komisarz UE ds. budżetu Fot. European Parliament (Pietro Naj-Oleari) www.europarl.europa.eu/Flickr/ CC 2.0

Więcej pieniędzy z Berlina

Partia Angeli Merkel zapowiedziała już, że Niemcy są gotowe zwiększyć swój wkład do unijnej kasy. Guenther Oettinger został zapytany przez niemiecki dziennik "Bild", o jakiej kwocie może być mowa.

"Dzięki dodatkowym środkom w wysokości co najmniej 3 lub 3,5 miliarda euro z Niemiec moglibyśmy zmniejszyć lukę pozostawioną przez brexit i sfinansować dodatkowe zadania" - powiedział "Bildowi" komisarz. Podkreślił, że te nowe zadania to między innymi ochrona granic i walka z terroryzmem. Uspokoił też Niemców mówiąc, że "w przeliczeniu na jednego mieszkańca byłoby to o 10 centów dziennie więcej niż obecnie".

Angela Merkel Angela Merkel Fot. Ferdinand Ostrop / AP Photo

Niemcy i tak płacą najwięcej

Niemcy są największym płatnikiem netto w UE. W 2016 roku (to ostatnie dostępne dane) wpłaciły około 13 mld euro więcej, niż otrzymały z powrotem w postaci środków z funduszy. Na drugim miejscu jest Francja, której nadwyżka wpłat nad tym, co dostała z UE wyniosła 8,2 mld euro. Podium zamyka Wielka Brytania, gdzie nadwyżka sięgnęła ponad 5,6 mld euro. Z kolei Polska w 2016 roku wciąż była największym beneficjentem. Dostaliśmy ponad 7 mld euro więcej, niż wpłaciliśmy do budżetu UE.

Brexit spowoduje dziurę w finansach UE Brexit spowoduje dziurę w finansach UE Fot. Tim Ireland / AP Photo

Brexit zostawi dziurę w budżecie UE

Jeśli chodzi o same składki, bez pomniejszania ich o środki wracające w postaci funduszy, to Wielka Brytania jest na drugim miejscu pod względem wpłat. Wkład Wielkiej Brytanii do budżetu UE w 2016 roku wyniósł ponad 12,7 mld euro. Brexit oznacza więc dziurę w finansach UE na podobnym poziomie (Oettinger mówi o 12-14 mld euro). Bruksela chce ją pokryć w połowie dzięki oszczędnościom w budżecie - mówi "Bildowi" komisarz. Reszta będzie musiała pochodzić z wyższych wpłat. Polska jest wśród krajów, które opowiadają się za zwiększeniem wysokości składek. Poza nami są to m.in. inne kraje naszego regionu, czyli unijni beneficjenci.

Prace nad nowym budżetem UE i praworządność

Komisja Europejska pracuje teraz nad kolejnym budżetem UE. Projekt dotyczący wieloletnich ram finansowych ma zostać zaprezentowany 2 maja. W środę KE pokazała dokument, w którym zakłada różne warianty budżetu.

W czasie konferencji, komisarz Gunther Oettinger potwierdził, że trwają prace nad tym, by wysokość środków unijnych, jakie będzie dostawać państwo, uzależniać od przestrzegania zasad praworządności. Ostatecznie jednak dyskutować mają o tym unijni liderzy i Parlament Europejski.

Czytaj więcej na ten temat: Komisja Europejska potwierdza, że pracuje nad uzależnieniem środków unijnych od przestrzegania zasady rządów prawa. Efekty będą w maju

Więcej o: