Trzęsienie ziemi w pożyczkach internetowych? Wchodzi potężny gracz

Rynek pożyczek internetowych może czekać nie lada wstrząs. Do wejścia na polski rynek szykuje się TrustBuddy.com, potentat ze Szwecji. Będą fajerwerki i przyjazny użytkownikom system inwestowania pieniędzy. Kokos.pl, który jest liderem pożyczek społecznościowych, szykuje się już na odparcie tego szwedzkiego ?potopu".
Na rynku prywatnych pożyczek zapanował wielki ruch. Wchodzą nowi gracze, zarówno w segmencie "chwilówkowym" (tu dzieje się najwięcej, że przypomnę ofensywę firmy Vivus), jak i tych większych pożyczek, w których dziś rządzi Provident. Tylko kwestią czasu było, aż ten sam trend zobaczymy w dużo mniejszym segmencie pożyczek społecznościowych. Czyli takich, w których serwisy internetowe jedynie pośredniczą pomiędzy pożyczkodawcami a pożyczkobiorcami. Dziś największy udział w rynku ma Kokos.pl, choć jest też kilku rywali: Finansowo.pl, Pozycz.pl, Zakra.pl czy Ducatto.pl. Wszystkich ich może czekać trzęsienie ziemi, bowiem - jak dowiadujemy się nieoficjalnie - w najbliższym czasie zagości u nas potężny "społecznościowy" gracz ze Skandynawii - serwis TrustBuddy.com . Podobno rozmawia już z biurami informacji gospodarczej na temat możliwości sprawdzania polskich pożyczkobiorców w ich bazach.

TrustBuddy.com prawdopodobnie zaatakuje w Polsce kilkoma nowymi pomysłami. Przede wszystkim klient, który wpłaci do systemu swoje oszczędności nie będzie musiał sam decydować się na konkretną ofertę pożyczkobiorcy - jego wkład automatycznie zostanie podzielony pomiędzy różne pożyczki. Będzie więc szybciej i prościej niż w większości polskich serwisów. Po drugie, w TrustBuddy.com pieniądze będą kręciły się szybciej, system prawdopodobnie będzie nastawiony raczej na mikropożyczki od 100 do 1000 zł niż na kilkutysięczne pożyczki obliczone na spłatę w ciągu kilku lat.

W blogu "Subiektywnie o finansach": Nowy pomysł na szybką pożyczkę - zamiast od firmy pożyczkowej weź chwilówkę od... internauty

Jakie mają być oferowane inwestorom zyski? Tego niestety nie udało mi się dowiedzieć, ale w Szwecji rzecz działa tak, że każda większa wpłacona kwota jest dzielona na transze po 100 koron szwedzkich (ok. 50 zł, w Polsce pewnie będzie podobnie) i te transze są przydzielane chętnym na pożyczki. Pieniądze z odsetek płyną do pożyczkodawcy wraz ze spłatą danej pożyczki z tak zbudowanego "portfela" - w Szwecji każda pożyczka ma bazowe oprocentowanie 12 proc. w skali roku. Jeśli pożyczkobiorca nie spłaci jej w terminie i chce przedłużyć, dopłaca z góry 3 proc. prowizji. Każdy kolejny miesiąc to dodatkowa prowizja dla wszystkich "udziałowców" danej pożyczki. TrustBuddy.com podaje, że w zeszłym roku dał inwestorom przeciętnie 13,7 proc. rocznego zysku.

TrustBuddy.com będzie miał też inną ciekawą rzecz w ofercie - będzie można w każdej chwili wycofać 90 proc. wpłaconych pieniędzy. W takiej sytuacji firma przekazuje pożyczki do innego inwestora. Ale istota rzeczy pozostaje zawsze taka sama: "Ze względu na to, że TrustBuddy nigdy nie jest właścicielem pożyczanych pieniędzy, to pożyczkodawca ponosi pełne ryzyko, jeżeli pożyczkobiorca będzie mieć kłopoty. TrustBuddy.com zajmuje się administrowaniem pożyczką, co obejmuje kontaktowanie się z pożyczkobiorcą w celu zapewnienia zwrotu pożyczki. Współpracujemy również ściśle z firmami windykacyjnymi, aby kontrolować naprawdę trudnych klientów. Możemy zatem pomóc tobie ograniczyć ryzyko związane z pożyczaniem" - czytam na stronie TrustBuddy.com.

Dają tysiaka za darmo? Nowa firma pożyczkowa szokuje. Pożyczy 1000 zł na miesiąc bez prowizji, bez odsetek - na zero procent

Więcej szczegółów o planach nowego gracza w blogu "Subiektywnie o finansach": Trzęsienie ziemi w pożyczkach internetowych. Wchodzi potężny gracz

Szykuje się bój o rynek wart pewnie ze 100-200 mln zł rocznie. Ciekawe, jak TrustBuddy.com rozwiąże sprawę podatku dochodowego. Na swoich szwedzkich stronach firma pisze, że "zgłasza wszystkie dochody z oprocentowania instytucjom podatkowym. Następnie możesz ubiegać się o wszelkie ulgi w swoim zeznaniu". Tymczasem w Polsce nawet nie wiadomo, czy prywatna działalność pożyczkowa powinna być opodatkowana.

Giełda wierzytelności: Kontrahenci nie płacą? Sprzedaj faktury i odzyskaj pieniądze.




Czy pożyczyłbyś pieniądze osobie poznanej za pośrednictwem specjalistycznego serwisu internetowego?