Michael Jordan zarabia teraz więcej w rok niż podczas całej swojej kariery sportowej łącznie

Sportowa emerytura to stanowczo bardzo dobry czas dla najlepszego koszykarza w historii Michaela Jordana. Według wyliczeń magazynu ?Forbes? tylko w ubiegłym roku M.J. zarobił 100 mln dol., czyli o 6 mln więcej niż przez 15 lat gry na boiskach NBA.
Legendarny koszykarz w tym roku dołączył do elitarnego klubu miliarderów i znalazł się na 513. pozycji w rankingu najbogatszych ludzi świata "Forbesa". Dzięki marce, jaką wyrobił sobie na boiskach NBA, a także dzięki właściwym inwestycjom poza nimi Jordan 12 lat po zakończeniu kariery jest wciąż jednym z najlepiej zarabiających sportowców. Lepiej radzą sobie tylko bokserzy Floyd Mayweather i Manny Pacquiao, ale tylko dzięki pojedynkowi, który obaj panowie stoczyli przeciwko sobie w maju tego roku.

100 mln dol. w 2014 r.

Według wyliczeń magazynu "Forbes" w ub. roku Michael Jordan zarobił 100 mln dol. dzięki kontraktowi z Nike oraz innymi firmami. Nie byłoby w tym nic dziwnego, w końcu Jordan jest najlepszym koszykarzem w historii, gdyby nie to, że to więcej niż przez 15 lat gry w NBA, podczas których zarobił "tylko" ok. 94 mln dol. (chodzi wyłącznie o kontrakty z drużynami, nie wliczono w to pieniędzy od sponsorów).

Oczywiście, były to trochę inne czasy, jednak nawet dzisiaj kontrakt opiewający na 66,3 mln dol. za ostatnie dwa lata gry w Chicago Bulls jest rekordowo wysoki - jedynym koszykarzem, któremu udało się przekroczyć granicę 30 mln dol. za sezon, jest Kobe Bryant, dalej jednak brakuje mu kilku milionów do M.J.

30 lat Air Jordan

Michael Jordan swoją przygodę z Nike rozpoczął w 1984 r. Pierwsze buty sygnowane nazwiskiem koszykarza do sprzedaży trafiły w 1985 r. Obecnie marka Air Jordan należy do koszykarza, choć jest częścią firmy Nike, i jest absolutnym liderem wśród producentów butów do koszykówki. To właśnie do niej w ub.r. należało 58 proc. rynku tego typu obuwia, a przychody ze sprzedaży wyniosły 2,6 mld dol.

Jordan występuje także w reklamach, m.in. McDonald's czy Coca Coli, a od 2006 r. jest współwłaścicielem klubu Charlotte Hornets.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Zainstaluj wtyczkę Gazeta.pl na Chrome >>>

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas