Co dokładnie obiecuje Grecja? To, co wcześniej odrzuciła w referendum. Tłumaczymy w sześciu punktach

Boksowali się z Unią pół roku. Wczoraj, 1,5 godziny przed końcem czasu, rząd SYRIZ-y przedstawił plan reform, w który mają uwierzyć i unijne instytucje, i banki. Grecja chce w zamian w ciągu trzech najbliższych lat pożyczyć 53,5 mld euro. Co obiecuje Tsipras? Wszystko, na co wcześniej nie chciał się zgodzić. Serial trwa, a my tłumaczymy w sześciu punktach, o co dokładnie chodzi.
"Priorytetowe działania i zobowiązania". Tak nazywa się 13-stronicowy dokument, który wczoraj rząd SYRIZ-y przedstawił "trojce", czyli Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu, Europejskiemu Bankowi Centralnemu i Komisji Europejskiej. Co w nim znajdziemy? Obietnice reform, o których przez pół roku Grecja nie chciała nawet słyszeć. Przedstawiamy sześć najważniejszych z nich.

1. Reforma podatku VAT

O tę reformę toczył się największy bój między SYRIZ-ą a wierzycielami. Na co ostatecznie zgodził się premier Tsipsas? Grecja obiecuje ujednolicić stawkę podatku VAT do 23 proc. Obecnie stawek VAT w Helladzie jest sześć. Mniejszy podatek naliczany jest za dania w restauracjach czy catering. Za książki czy leki obowiązuje 6 proc. VAT, a za energię - 13 proc.

- Teraz wszystko ma być zrównane do 23 proc., co na pewno odczują turyści, wybierając się do pierwszej, lepszej knajpy - pisze Reuters. Reforma ma zostać wprowadzona do końca 2016 roku.

2. Zrównany podatek od wysp

W sprawie tych propozycji "trojki" grecki rząd nie chciał ustąpić do ostatniej chwili. Dopiero postawiony pod ścianą zgodził się na ustępstwa. O co chodzi? W tej chwili wszystkie greckie wyspy mają ustawowo zagwarantowaną 30-procentową zniżkę na wszystkie stawki VAT.

Od października tego roku to ma się zmienić. Ulga ma zniknąć w przypadku największych i najpopularniejszych turystycznie wysp. Te mniejsze i najodleglejsze, które mogą mieć problemy z zaopatrzeniem, będą jak dotąd płaciły mniejszy podatek.

3. Podatek CIT w górę

Podatek dochodowy od osób prawnych (CIT) miałby wzrosnąć z 26 do 28 proc.. Reformy odczuliby także rolnicy. Zostałaby zawężona definicja rolnika, co pomogłoby ścigać osoby, które chcą uniknąć płacenia podatku dochodowego. Co więcej? Farmerzy utraciliby także dotacje do paliw. Wprowadzono by również podatek od reklam telewizyjnych.

4. Podniesienie wieku emerytalnego

W tej kwestii pojawia się największy opór greckiego społeczeństwa. Podobnie jak w Polsce, o emeryturę mogłyby starać się osoby, które ukończyły 67. rok życia, z jednym wyjątkiem. Jeśli dany pracownik może pochwalić się 40-letnim stażem pracy, emeryturę (niższą o nieprzepracowane lata) może otrzymać już od 62. roku życia.

Proces ten ma przebiegać stopniowo do 2022 roku i nie obejmować osób pracujących w trudnych warunkach oraz kobiet wychowujących niepełnosprawne dzieci.

5. Mniejsze kwoty na wojsko

Ateny zaproponowały także zmniejszenie wydatków na wojskowo o 300 mln euro do końca 2016 r. Tsipras obiecał przyciąć budżet ministerstwa obrony o 100 mln euro w tym roku i 200 mln do końca przyszłego roku.

6. Prywatyzacja

Dodatkowe środki premier Tsipras chce uzyskać ze sprzedaży państwowych udziałów w greckiej spółce telekomunikacyjnej OTE, której głównym akcjonariuszem jest nikt inny jak niemiecki Deutsche Telekom. Zapowiedziano też przetargi w sprawie prywatyzacji portów w Pireusie i Salonikach do października tego roku.

Rząd zaproponował również serię działań tępiących unikanie płacenia podatków. Chce powołać autonomiczną agencję do spraw kontroli wpływów z podatków, ścigania oszustw podatkowych i walki z przemytem paliw.

Media o nowych propozycjach

Jak na nowe propozycje reagują światowe media? "New York Times" podkreśla, że w ciągu kilku godzin "cała dynamika greckiego kryzysu przeszła od apokaliptycznych ostrzeżeń o Zimbabwe na Bałkanach do świeżego optymizmu, że można będzie wypracować podstawę porozumienia".

"Wall Street Journal" pisze z kolei, że nowa, grecka propozycja wydaje się bliższa żądań kredytodawców w najbardziej spornych kwestiach. Na razie nie wiadomo jednak, czy to wystarczy, aby Grecja otrzymała nowy pakiet pomocy. Gazeta przypomina, że w niedzielę Grecy odrzucili w referendum rozwiązania, które teraz proponuje rząd. Grecka schizofrenia? W sobotę rozpoczyna się debata nad propozycjami Tsiprasa. Na niedzielę przewidziany jest kolejny szczyt UE, "ostatniej szansy".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas



Więcej o: