Śrubka w kanapce w Costa Coffee. "Badamy sprawę. Towar został wysłany do producenta"

Nieoczekiwane znalezisko w Costa Coffee. Pan Michał w swojej kanapce zakupionej w jednym z lokali sieci znalazł śrubkę. Firma bada sprawę.
Pan Michał opis całej sytuacji oraz zdjęcia "znaleziska" opublikował na Facebooku. O sprawie - także za pomocą portalu - poinformował firmę Costa Coffee.

Uwaga klienci Costa Coffee - dziś w ich kanapce znalazłem wkręt! Zdjęcia w załączniku. Ostry, żelazny przedmiot został...

Posted by Michal Nowak on 2 września 2015


Jednak początkowo nie mógł się skontaktować z przedstawicielami sieci.

- Przez ostatnie dwie godziny próbowałem się skontaktować z Costa Coffee przez ich polski fanpage na FB, formularz na polskiej stronie oraz numer telefonu polskiej centrali. Brak odzewu, telefonu nikt nie odbiera. Wysłałem również wiadomość na brytyjski e-mail kontaktowy oraz dzwoniłem (jedyny udany kontakt) na brytyjską obsługę klienta. Domagam się, aby natychmiast wstrzymali sprzedaż obecnego towaru i wyjaśnili przyczynę tej sytuacji dla bezpieczeństwa klientów - napisał Pan Michał na Facebooku.

Jednak po mniej więcej godzinie od opublikowania historii oficjalny profil sieci odpisał, że zajmuje się sprawą.

Costa Coffee bada sprawę

Z kolei w przesłanym do naszej redakcji oświadczeniu firma tłumaczy, że zabezpieczyła kanapkę i wysłała ją z prośbą o wyjaśnienie do producenta.

- Uruchomiliśmy procedury zmierzające do możliwie najpilniejszego wyjaśnienia sprawy. Niezwłocznie po otrzymaniu informacji o znalezieniu niepożądanego przedmiotu w jednym z produktów wdrożyliśmy procedurę reklamacyjną. Produkt został zabezpieczony i przesłany do producenta, który szczegółowo analizuje sprawę - napisała dyrektor marketingu Costa Coffee Jolanta Borowska.

Firma zapewniła także, że ta sytuacja w zdecydowany sposób narusza standardy firmy i zrobi wszystko, aby nie dopuścić do takich znalezisk w produktach sprzedawanych w lokalach Costa Coffee.

- Dokładamy wszelkich starań, aby jak najszybciej wyjaśnić sprawę i nie dopuścić, aby tego typu sytuacja wydarzyła się w przyszłości - napisała w oświadczeniu Jolanta Borowska.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Zainstaluj wtyczkę Gazeta.pl na Chrome >>>

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas



Więcej o: