Zakupy z Almy możesz już odbierać z automatów na stacji benzynowej. Kolejny krok w e-handlu?

Sieć delikatesów Alma będzie zamówione przez internet jedzenie dostarczać do maszyn rozstawionych na stacjach benzynowych - informuje "Puls Biznesu". Jak to działa?
To nowa usługa sieci delikatesów Alma, która rozpoczęła już dostawy produktów żywnościowych do maszyn rozstawionych przez firmę Coolomat na stacjach Statoil. System działa na zasadzie "kliknij i dobierz", podobnej do tej w paczkomatach firmy InPost. Na początek postawiono pięć takich maszyn przy trasach przelotowych i wyjazdowych z miast.

Jak to działa?

- Działanie Coolomatu jest bardzo proste, wystarczy podczas zakupów wybrać dostawę do maszyny, a następnie wskazać wybraną lokalizację i przedział czasowy. Kurier dostarczy nasze zakupy jeszcze tego samego dnia, po czym otrzymamy wiadomość SMS z kodem, który umożliwia szybki i wygodny odbiór zamówienia - tłumaczył działanie Portalowi Spożywczemu Marcin Warzocha, dyrektor generalny spółki Coolomat.

Brzoska miał być pierwszy

Jak pisze Portal Spożywczy, samoobsługowe urządzenia chłodnicze uruchomione przez Almę to pierwsze tego typu przedsięwzięcie w Polsce. Obu firmom udało się ubiec Grupę Integer.pl Rafała Brzoski, która wciąż przygotowuje się do wdrożenia projektu tzw. lodówkomatów mających działać na podobnej zasadzie co Coolomaty.

Wkrótce takich urządzeń może być więcej - jak deklarują przedstawiciele Almy, sieć samoobsługowych punktów odbioru zakupów w przyszłym roku rozrośnie się do kilkudziesięciu bądź nawet stu lokalizacji. Wygląda na to, że segment spożywczy czekają w najbliższej przyszłości ciekawe czasy.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas