Sieć aptek dyskryminuje imigrantów? "Sprzedają tylko białe plastry, co z osobami o innym kolorze skóry?"

Blogerka zaatakowała szwedzką sieć aptek, zarzucając jej dyskryminację rasową. Powód? Sprzedają tylko jasne plastry. Firma obiecuje, że do końca roku wprowadzi do oferty opatrunki również w ciemniejszych odcieniach.
Sieć Apoteket, posiadająca w Szwecji 370 placówek, została skrytykowana przez Paulę Dahlberg - blogerkę prowadzącą blog Vardagsrasismen.nu ("Codzienny rasizm"). Kobieta, udzielając wywiadu szwedzkiemu Sveriges Radio, powiedziała, że sieć aptek przyczynia się do szerzenia rasizmu poprzez oferowanie jedynie białych plastrów. Jej zdaniem na półkach powinny znaleźć się również opatrunki w innych odcieniach, dla osób o innym niż biały kolorze skóry.

Zarzut zaskoczył rzeczniczkę Apoteket Evę Fernvall, która powiedziała portalowi The Local, że sytuacja jest niezwykła, i przyznała, że nigdy nie słyszała, aby podobna miała miejsce w jakimkolwiek kraju. Poinformowała jednak, że firma już wcześniej myślała o wprowadzeniu plastrów w ciemnych kolorach i ma nadzieję, że do końca roku uda się zrobić coś w tej kwestii.

W Szwecji zaostrza się debata na temat imigracji, ponieważ właśnie do tego kraju napływa więcej obcokrajowców niż jakiegokolwiek innego w Unii Europejskiej, biorąc pod uwagę proporcję liczby imigrantów do liczby rdzennych mieszkańców.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas





Więcej o: