Pokazała na FB paragon: To codzienne zakupy, Petru ich nie robi... Co na to internauci?

Kandydatka lewicy wrzuciła na Facebooka zdjęcie paragonu i ostro skrytykowała pod nim propozycję Ryszarda Petru, by ujednolicić VAT: ?To ogromna podwyżka cen?. Internauci nie chwycili haczyka.
Hanna Gill-Piątek, reprezentantka Partii Zielonych i kandydatka do Sejmu z list Zjednoczonej Lewicy, na Facebooku zaatakowała lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru i jego propozycję wprowadzenia jednolitej 16-procentowej stawki podatku VAT.

Publikując zdjęcie paragonu za zakup artykułów żywnościowych, zauważyła, że większość z nich objęta jest obecnie 5- lub 8-procentową stawką VAT. Według Gill-Piątek wprowadzenie stawki 16-procentowej oznacza więc znaczną podwyżkę cen żywności. "Ale żeby mieć tego świadomość, trzeba robić zakupy samemu, a nie mieć od tego panią z Ukrainy" - kończy swój wpis.

Jeden ze znanych z telewizji ekonomistów, Ryszard Petru, zaproponował, żeby stawka VAT na wszystkie produkty wynosiła...

Posted by Rewitalizacja Sejmu on 30 września 2015


Część komentujących wpis Hanny Gill-Piątek wytyka jej jednak manipulację. "Żywność tak, ale energia, paliwo i inne to już raczej stanieją. Trzeba policzyć wszystko, a nie na podstawie jednego paragonu wyciągać wnioski" - czytamy pod zdjęciem paragonu. "Nie można VAT-u brać tylko za żywność. Trzeba by całość wydatków porównać w dwóch różnych stawkach, bo teraz to zwykła manipulacja. Na żywności VAT będzie wyższy, ale np. na paliwie, prądzie, ubraniach niższy" - to kolejny komentarz.

"Normalny człowiek wziąłby swoje wydatki za jakiś okres, np. za miesiąc, zebrał w tabelce, podliczył VAT i ocenił, jak ta zmiana się opłaca. Prostoduszny człowiek weźmie jeden paragon ze sklepu i na tej podstawie oceni, co mu się bardziej opłaci" - podsumowuje jeden z komentujących.

Obecnie w Polsce oprócz podstawowej stawki 23 proc. obowiązują również stawki czasowo obniżone (5 proc. i 8 proc.) oraz druga stawka obniżona w wysokości 5 proc., która nie ma charakteru przejściowego. Tą ostatnią objęte są podstawowe produkty żywnościowe (chleb, nabiał, przetwory mięsne, produkty zbożowe: mąka, kasze, makaron, soki).

Zadbaj o swoje finanse w 10 krokach. Przeczytaj >>

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas





Więcej o:
Komentarze (294)
Pokazała na FB paragon: To codzienne zakupy, Petru ich nie robi... Co na to internauci?
Zaloguj się
  • wojtek33

    Oceniono 63 razy 25

    A zauważyliście, że im człowiek biedniejszy, tym więcej proporcjonalnie wydaje na żywność? Co z tego, że potanieją mercedesy jak podrożeje 2/3 jego wydatków.

  • bartoszcze

    Oceniono 49 razy 21

    Ale za to porsche panamera które dziś kosztuje 99 tysięcy euro, będzie tańsze aż o pięć i pół tysiąca euro, wystarczy na zakupy !!1!

  • jacek.nie.placek

    Oceniono 23 razy 13

    Tu nie chodzi o to czy zdrożeje chleb, a stanieje porsche.
    Bo w pierwszej chwili po zmianie tak właśnie będzie.
    Tylko co z tego wynika?
    Ano ...nic. Każdego stać na chleb (w Caritasie można dostać za darmo!), a praktycznie nikogo na porsche. :-)))

    Ważne jest, że ten ruch to element uproszczenia całego systemu podatkowego. Również pozwoli to na eliminację wielu wyłudzeń (szacunkowo dziesiątki miliardów rocznie!), ale też półlegalnych odliczeń i kombinacji. Jakich? Np. zakup drzwi to 23% VAT. Usługa zamontowania drzwi (wraz z ich zakupem!) to 7% VAT. Ktoś ten VAT sobie odlicza.
    Przy okazji armia urzędników ...nie, nikt ich nie wyrzuci, ale zajmą się czymś bardziej pożytecznym.
    Itd.

    Jest tylko jeden problem: nie wierzę, że Ryszardowi Petru to się uda. Bo nie mam wątpliwości, że to słuszny program (Petru go wcale nie wymyślił), ale też nie mam złudzeń co do szans powodzenia.
    Sorry, zawsze trzeba będzie dołożyć górnikom, pomóc samotnej matce z programu Eli Jaworowicz i dofinansować KRUS.

  • chateau

    Oceniono 45 razy 13

    Nie kumam tego, że "trzeba robić zakupy samemu, a nie mieć od tego panią z Ukrainy."
    Nieważne kto kupuje, ważne kto płaci.
    Kampanii wyborczej też lepiej nie robić samemu, bo wychodzą takie właśnie kwiatki.

  • berek-oberek

    Oceniono 34 razy 10

    Nowoczesna.pl przekroczy 10%. Politruchy z prawa i lewa mają swoje własne sondaże i wiedzą o tym, stąd dostają sraczki. W tych wyborach panie i panowie każdy głos będzie na wagę złota.

  • micant45

    Oceniono 43 razy 9

    Pani ze zjednoczonej lewicy pewnie też nawet nie pamięta ile kosztuje chleb, tylko po prostu jest populistką szukającą głupszych od siebie. Vat na wszystko powinien taki sam i móglby wynosić nawet 20%, pod warunkiem, że w zamian radykalnie obniży się odpodatkowanie pracy, w innym wypadku jest to bezsens, bez znaczenia dla gospodarki. Vat nie jest idealnym podatkiem, ale wpływy do budżetu to ponad 110 mld, pit to ledo 30 mld. Jest to podatek dużo bardziej efektywny i obciążający konsumpcję, a nie pracę, co ma dla gospodarki olbrzymie znaczenie. W zasadzie powinno się albo mieć vat, albo podatki od dochodu, niestety rząd jest na tyle zachłanny, że mu nie starcza. W Hongkongu dla przykładu vatu nie ma wcale i jakoś dają radę, całkiem nie najgorzej jakby nie patrzeć.

  • wwojtek9

    Oceniono 60 razy 8

    To jeszcze dalej idzie, bo owszem wzrośnie VAT na żywność, ale jednocześnie stanieją koszty produkcji, transportu i przechowania tej że żywności! Więc jej końcowa cena wcale nie musi wzrosnąć! A rachunek za prąd, czy tankowanie na stacji będą tańsze na pewno!

  • pawbuk6

    Oceniono 19 razy 7

    Obawiam się, że gdyby wprowadzić jednolitą, 16%, stawkę podatku VAT, to artykuły spożywcze objęte obecnie stawką 5 lub 8% nagle by zdrożały, ale usługi i towary objęte stawką 23% wcale by nie staniały :D Jakoś sytuacja na światowych giełdach nie ma przełożenia choćby na ceny paliw na stacjach, więc w tym przypadku też by sobie przedsiębiorcy zwiększyli marżę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX