Ponad tysiąc fotelików niebezpiecznych dla dzieci. Decathlon wycofuje je z oferty i wzywa do zwrotu

Foteliki rowerowe z Decathlonu mają wadliwą sprzączkę. Dziecko może wypaść podczas jazdy. Masz ten model? Oddaj go do sklepu.
Decathlon poinformował, że foteliki rowerowe B'twin Baby Seat Steppy (ref. art.: 8165041), wyprodukowane w Portugalii, sprzedawane od 14 kwietnia do 21 sierpnia 2015 r., mogą być niebezpieczne dla użytkowników. Jak podaje firma, istnieje ryzyko samoistnego odpięcia się sprzączki zabezpieczającej dziecko i jego wypadnięcia z fotelika.

Na rynku polskim kampanią objęte są łącznie 1192 foteliki. Decathlon wycofał je ze wszystkich sklepów, a klientów, którzy je kupili, prosi o zwrot. Informację o niebezpiecznym produkcie przekazał do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Przedsiębiorca, który uzyskał informację, że produkt wprowadzony przez niego na rynek jest niebezpieczny, powinien powiadomić o tym UOKiK. Jeśli tego nie zrobi, może zostać na niego nałożona kara w wysokości do 100 tys. zł.

Wadliwe lampki i barierki

W sierpniu o niebezpiecznym produkcie informowała Ikea. Wzywała wówczas do zwrotu lampki nocnej Patrull, po tym jak mały chłopiec został porażony prądem, gdy podczas zabawy usiłował wyciągnąć lampkę z gniazdka elektrycznego.

Z kolei w maju Ikea przeprowadzała akcję naprawczą rozporowych barierek ochronnych Patrull Klamma oraz Patrull Smidig przeznaczonych do montażu w drzwiach pomiędzy pokojami lub u dołu schodów. Okazało się, że tarcie pomiędzy ścianą a barierką było niewystarczające, by utrzymać barierkę we właściwej pozycji.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas