Komentarze (215)
Kupił sok Tymbarku i zobaczył TO. Firma ma wytłumaczenie. "Przykro nam. Nie mamy wpływu..."
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • krakow_biezanow_drozdzownia

    Oceniono 3 razy 3

    Podejrzewam, że karton został otwarty przez kogoś w sklepie, a następnie - odstawiony na półkę i się zepsuł. Druga rzecz, to chyba nie sok, ale napój, więc ma więcej sztucznych dodatków i może się zepsuć jakoś mniej typowo.

  • djarev

    Oceniono 3 razy 3

    No ale skąd pewność, że autor skargi faktycznie znalazł to w soku a nie włożył sam, żeby zabłysnąć?

  • hrabin1

    Oceniono 7 razy 3

    co to jest to czarne ? to chyba istotne dla wyjaśnienia sprawy czy może ja jestem głupi... ? :)
    mogę być głupi... już dawno oswoiłem się z tą myślą, tak profilaktycznie...
    co to za substancja ? to grzyb ? plastik ? kuźwa, co wypił ten facet i być może jego rodzina ?

  • 1970ma

    Oceniono 13 razy 3

    HEY a u mnie w Socho pan na rynku sprzedaje sok tłoczony z jabłek z własnego sadu 10 zł z 3l odkąd go pije to wszystkich producentów wciskających nam przez lata sok z koncentratu uważam za oszustów Tymbark też

  • osservatorepissore2015

    Oceniono 2 razy 2

    Czarna kostka to półprodukt, który się nie rozpuścił. Przecież wszystkie te soki są ze świeżych owoców ...

  • Red I

    Oceniono 2 razy 2

    Widzieliście kiedyś wyciskarkę do soków? Z jednej strony wylatuje sok, a z drugiej kostka z resztek owocu. Chyba ktoś podstawił butelkę odwrotnie ..

  • akonto_gazeta

    Oceniono 2 razy 2

    Tymbark już kilka lat temu zszedł na psy. Zaczęło się od wyrobów "sokopodobnych", opisywanych jako 100%... satysfakcji! albo 100%... dziennej porcji vit. C.
    Mimo że mam zwyczaj czytania napisów na opakowaniach, kilka razy przez pomyłkę kupiłam to badziewie. Teraz omijam wyroby tej firmy szerokim łukiem, jest konkurencja i duży wybór - nie znoszę, jak mnie ktoś próbuje zrobić w balona.

  • artur737

    Oceniono 8 razy 2

    Tymbark to porządna firma w odroznieniu do GW.

  • razorjack

    Oceniono 6 razy 2

    nierozpuszczona kostka koncentratu ? :)

  • gefreiterhaber

    Oceniono 6 razy 2

    zrobił błąd, że odesłał to do producenta - takie coś daje się niezależnym ekspertom, również zagranicznym. co by było, gdyby to np dziecko wypiło I zmarło ?

  • acototak

    Oceniono 1 raz 1

    Wystarczy poczytać komentarze by przestać się dziwić czemukolwiek co dzieje się w kraju.

  • drzejms-buond

    Oceniono 1 raz 1

    ...odpowiadam: jest to OWOC masowej produkcji.
    Odparowała woda- pozostała mieszanka miąższu i chemicznych utwardzaczy.

  • Kasia Filipkowska

    Oceniono 1 raz 1

    Hahaha. Kiedyś w kaszce dla dzieci znalazłam zasuszone szczypawki. Odpowiedź producenta była identyczna. Generalnie to ściema. Zamiast do producenta takie "kwiatki" trzeba do sanepidu zanosić. Producent zawsze prosi o odesłanie do niego, aby uniknąć rozgłosu. A paczka z przysmaki jest typową lapowką, aby zamknąć usta konsumenta.

  • Marcin Domałacny

    Oceniono 1 raz 1

    My kupiliśmy mlekolaki z lubelli i miały mieć nadzienie. Nie miały. Przyjechał ktoś to odebrać i zostawił makaron którego nikt nie zjadł. Makaron zdjęty z półki jeszcze ceny miał przyklejone. Ciekawe co z makaronem było nie tak.

  • pawel.lewski

    Oceniono 1 raz 1

    Zastanawia mnie fakt uszkodzenia opakowania, nie zdarzyło mi się nigdy tego dokonać.

  • 999s

    Oceniono 3 razy 1

    Cóż każdemu sie może zdarzyć;) Nie ma co płakać. Złocisze w moim portfelu pomachały awersami i krzyknęły: Papatki Tymbark!

  • welcometopoland

    Oceniono 5 razy 1

    brawa dla idiotów którzy kupują coś z tej firmy - od cholery cukru jak w coli, syf z koncentratu.. ale bez konserwantów :)

  • psyhodelic

    Oceniono 5 razy 1

    Chemia, Chemia Chemia. A dobrze wam tak . Pijcie dalej Tymbark

  • qsx111

    Oceniono 3 razy 1

    A kto do cholery otwiera w ten sposób karton z sokiem?

  • olias

    Oceniono 5 razy 1

    niestety. durnowate przepisy podatkowe a w konsekwencji system zarządzania powodują że WSZYSCY pracownicy firmy nawet przypiekani żywym ogniem będą zaprzeczać słuszności reklamacji.
    dodam że jestem absolutnie przekonany że wspomniane przepisy w zakresie karanie firmy za uznanie reklamacji "wymądzili" urzędnicy - kretyni, którzy realia produkcji znają co najwyżej z bajek.

  • cezar85

    Oceniono 5 razy 1

    pan wypił sok

    tylko wafel z chemii się osiadł

  • magnusg

    Oceniono 3 razy 1

    Zdarza sie-ja w zeszlym tygodniu wyciagnalem sobie z lodowki zapakowany w oryginalne opakowanie zolty ser i ze zdziwiniem zobaczylem,ze jest juz plesn na nim.Opakowanie bylo szczelne i nigdzie nie uszkodzone.

  • andres1167

    0

    Tak czy owak nie napisaliscie ani firma sie nie wytlumaczyla czy czarna kostka to chemiczny i rakotworczy polprodukt do produkcji soku czy poprostu do opakowania spadlo kawalek asfaltu ???????????????
    Juz na pewno nie kupie napoju tej marki

  • lechutek69

    0

    Może ktoś chce zaszkodzić firmie. Takie coś można po prostu spreparować. Dlatego w laboratorium powinni dokładnie sprawdzic, czy ten ktoś lub jego rodzina nie miała zatargów z firmą. Np. zwolnienia, itp.

  • Marcin Kowaczek

    0

    ktoś kto pisał odnośnie kupna w sklepie lub hipermarkecie- do hipermarketów rzeczy nie sa dostarczane bezpośrednio, tylko z centrum dystrybucji, gdzie dzieje się z produktami bardzo wiele rzeczy( wszystko pakują na palety osoby trzecie, które mogą z danym produktem zrobić co chcą teoretycznie- moze im to spaść, może się rozszczelnic, zmieszac z czymś - cokolwiek... ), warto również zauważyć, że takie centra dystrybucji obsługują nie tylko własne sieci jak np. tesco, tylko do centrum dystrybucji po towar przyjeżdża mnóstwo klientów- czy hurtownie czy mniejsze sklepy, albo hurtownie a potem z hurtowni kupują mniejsze sklepy.Od producenta towar trafia na magazyny główne skąd jest transportowany do danych jednostek- najwięcej może się zdazyc na magazynach, ponieważ myślę, że pełna automatyka w fabryce tymbark jak i pakowanie na palety po czym foliowanie produktów nie pozwala na przedostanie się czegokolwiek do produktu. Produkt suma sumarum pozostaje ten sam- czy kupiony w sklepie lokalnym czy hipermarkecie bo i tak pochodzi z jednego magazynu głównego :)

  • Damian Grochowski

    0

    wiadomości dno bez sensu takie cos do sieci wrzucac chcecie zaszkodzic firmom xd idiotyzm , a trafił się jeden na 10 . a czy jak sok smierdzi jak sfermentowany to damy rade go wypic ja raczej od razu cal wylewam do zlewu, xd idiotyzm

  • 0

    Opakowanie uszkodzone ale sok nie wyplynal tak? Uszczelnilo sie samo? Jaka ściema... pracowalem w przeszłości w fabryce i takie rzeczy są możliwe... maszyny wszystkiego nie wylapia...choćby dlatego ze "maja swoje lepsze i gorsze dni" ;) wiele takich historii moglbym opowiedzieć i to o firmie, która uchodzi za renomowanego producenta w kraju i w wielu innych krajach..

  • ochujek

    0

    Producent opakowania powinienem się wypowiedzieć. Tymbark tylko nalewa.

  • wabank55

    0

    Prawdopodobnie wyjaśnienie jest prostsze niż się wydaje. W moim soku winogronowym / własnej roboty, z własnych, ekologicznych, ciemnych winogron/ pojawiły się na dnie słojów czarne, lśniące kryształy - całe dna słojów były nimi pokryte. Przyczyna była prosta: wystawiłam słoje na balkon, temp. ok. 0 st. Celsjusza i w tej temperaturze wykrystalizowały jakieś minerały z soku. Póki stał w piwnicy, w dodatniej temperaturze, było wszystko o.k.

  • gregman77

    0

    z 5-6 lat temu miałem identyczną sytuację z tymbarkiem- tylko zamiast kratki było coś na kształt skarpety. Wysłałem to do tymbarka, ale raczyli odpowiedzieć...

  • robson r

    0

    to jest hasz ale dostawa trafiła nie do tego adresata bo w sklepie Teresa pomyliła faceta

  • jw0022

    0

    Dobrze że nie musiał trzymać szafy.

  • marcin.73

    Oceniono 2 razy 0

    Na moje oko, to był sok z "zagęszczonego koncentratu", który to koncentrat zwyczajnie nie rozpuścił się w wodzie ;-)

  • grey55

    Oceniono 4 razy 0

    Tymbark nie chrzań - wyjaśnij sytuacje a nie zwalasz winę na hurtownie - sok to nie kostka masła - jak opakowanie się uszkodzi to się wyleje i nikt tego nie kupi - wiec bez głupot proszę i nie rób z ludzi głupców

  • antypopisowiec

    Oceniono 6 razy 0

    Dziwi mnie postępowanie tego pana. Po wypiciu soku nigdy by mi nie przyszło do głowy, aby męczyć i rozwalać opakowanie po wypitym soku i zaglądać co tam się znajduje. Mam podejrzenia co do intencji tego pana.

  • gefreiterhaber

    Oceniono 4 razy 0

    Czy to jest kostka koncentratu soku - sok się robi z koncentratu sproszkowanego I sprasowanego, rozcieńcza się wodą I rozlewa do kartonów ? a tu jedna kostka zamiast się rozpuścić trafiła prosto do kartonu ?

  • twstyropian

    Oceniono 4 razy 0

    trzy dni temu wystawiłem te ich soki na mróz 24 stopnie - żaden nie zamarzł !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX