Ropa tanieje i tanieje. Ale jest jedno wydarzenie, które może odwrócić ten trend

W tę środę ropa była najtańsza od 11 lat. Ceny czarnego złota lecą na łeb na szyję. Powodem jest wysoka nadpodaż taniej ropy pochodzącej z USA. Jest jednak jedno wydarzenie, które może zupełnie odwrócić ten trend. To konflikt na Bliskim Wschodzie.
Zerwanie stosunków dyplomatycznych między Arabią Saudyjską a Iranem potwierdza bardzo napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie - uważa ekonomista Marek Wołos. To region o istotnym znaczeniu geopolitycznym, gdzie znajduje się większość światowych zasobów ropy naftowej. Jakiekolwiek konflikty w tej części świata mogą doprowadzić do gwałtownych wzrostów na globalnych rynkach surowców. W tym do podniesienia ceny ropy naftowej.

Ropa tanieje. Dlaczego?

Deklaracje państw OECD (dominującą rolę odgrywa tu Arabia Saudyjska) o utrzymaniu podaży ropy na dotychczasowym poziomie wraz ze skokowym wzrostem podaży surowca ze Stanów Zjednoczonych doprowadziły do gwałtownych spadków na rynku ropy naftowej. Obecnie za baryłkę ropy typu Crude inwestorzy płacą zaledwie około 33 dolary. To o ponad 60 proc. mniej niż jeszcze półtora roku temu.

- Arabia Saudyjska to kluczowy producent ropy naftowej, Iran wchodzi na ten rynek. Myślę, że to dzięki temu, że Iran nie zmniejszył produkcji, a wręcz ją zwiększa, mamy do czynienia m.in. z niskimi cenami ropy naftowej - ocenia Marek Wołos.

Według danych za 2014 rok Arabia Saudyjska jest największym obok Stanów Zjednoczonych producentem ropy naftowej na świecie. Dzienne wydobycie surowca sięga tam 11,6 mln baryłek (ok. 160 l). Natomiast Iran pod względem produkcji znajduje się na 7. miejscu na świecie. Na powierzchnię trafia tam każdego dnia 3,4 mln baryłek.



Laska dynamitu na Bliskim Wschodzie

- Napięcia między tymi dwoma krajami przekładają się na notowania ropy naftowej. Gdyby pojawiły się coraz większe konflikty, które mogą z tych napięć wynikać, toby wiązało się to ze zmniejszeniem wydobycia ropy naftowej i wyższymi jej cenami - stwierdza ekonomista.

Potwierdzeniem bardzo napiętej sytuacji panującej na Bliskim Wschodzie jest zerwanie przez Arabię Saudyjską stosunków dyplomatycznych z Iranem, do którego doszło na początku stycznia 2016 roku. Oficjalnym powodem są ataki na saudyjską ambasadę oraz konsulat na terenie Republiki Iranu. Z kolei strona irańska tłumaczy, że zamieszki pod saudyjskimi placówkami dyplomatycznymi są następstwem egzekucji szyickiego duchownego, który otwarcie krytykował politykę prowadzoną przez Arabię Saudyjską. Jednocześnie oskarża Arabię o atak na irańską placówkę dyplomatyczną w stolicy Jemenu.

- Myślę, że to napięcie wchodzi teraz w kulminacyjny moment. Będzie ono miało znaczenie przede wszystkim z punktu widzenia gospodarczego - uważa Marek Wołos.



Trend może się odwrócić, ale na krótko

Podkreśla jednak, że nawet jeśli w wyniku nasilenia konfliktów na Bliskim Wschodzie cena ropy znacząco wrośnie, sytuację stabilizuje bardzo tania ropa z USA.

- W taki właśnie sposób reaguje rynek. Natomiast nie są to jeszcze przesadne i silne reakcje, bo oprócz tych dwóch krajów, które dyktują ceny ropy, mamy do czynienia cały czas z bardzo tanią ropą ze Stanów Zjednoczonych i to się jeszcze w najbliższym czasie nie zmieni - zauważa Wołos.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas





Więcej o:
Komentarze (59)
Ropa tanieje i tanieje. Ale jest jedno wydarzenie, które może odwrócić ten trend
Zaloguj się
  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 4 razy -4

    Cena ropy pójdzie w górę jak Arabia Saudyjska, Iran i USA z rynku producentów ropy całkowicie wyeliminują Rosję i Wenezuelę.

    Te trzy kraje stworzyły coś w rodzaju nieformalnego oligopolu i wojnę cenową z pozostałymi producentami mogą prowadzić w nieskończoność.

    Zwycięzcy wojny cenowej biorą cały rynek.

  • cenie-dobre-dziennikarstwo

    Oceniono 8 razy -4

    Nadpodaż taniej ropy z USA. jaki jest jej koszt wydobycia? Czy w przypadku tej z łupków nie jest to ok 50USD/bbl???

  • lukki69

    Oceniono 3 razy -3

    .."ropa naftowa jest tania jak barszcz"....joł ziom.......buhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha...gimbaza.....a ceny ropy to najmniejszy problem,jeśli by doszło do konfliktu...powoli kropla ropy będzie warta krople krwi...kolejnym deficytowym płynem będzie woda...

  • burmiszcz

    Oceniono 4 razy -2

    Racjonalna cena litra paliwa na stacji przy aktualnych cenach to 3,00 zł/l.
    PiSdzielce zamiast za TK i TV powinni się wziąść za koncerny paliwowe w Polsce.

  • dirxml

    Oceniono 8 razy -2

    To będzie wina Putina jak ropa podrożeje, bo to Rosja wsadziła palce na bliski wschód i zaraz tam będzie większa rozpierducha

  • cojamamwymyslic2

    Oceniono 3 razy -1

    Ropa naftowa po prostu zaczeła nas opuszczać. Cała impreza z masowym wydobyciem tego nieodnawialnego surowca zaczeła się dopiero po drugiej wojnie światowej. Nie ma tu żadnych cykli, jest po prostu króciuteńka historia pewnego surowca energetycznego, dzięki któremu był możliwy rozkwit naszej cywilizacji. Teraz zaczął się odwrotny trend, który będzie jeszcze szybszy niż faza wzrostu.
    Ropa jest coraz tańsza, bo każda kolejna baryłka zawiera coraz mniej energii netto. Odejmując energetyczny koszt znalezienia, wydobycia, rafinacji i transportu, uzyskujemy coraz mniej energii z baryłki, która napędza gospodarkę, która z kolei tworzy popyt na rope.

    Teraz już bankrutują firmy wydobywające rope, a niedługo zaczną bankrutować kraje ją eksportujące. W tym samym momencie z powodu braku ropy zbankrutują kraje importujące i wrócimy do 17-stego wieku, tyle, że z 7 razy wyższa liczbą ludzi szukających jedzenia, którego bez ropy nie ma.

  • iq120

    Oceniono 1 raz -1

    ....
    Według danych za 2014 rok Arabia Saudyjska jest największym obok Stanów Zjednoczonych producentem ropy naftowej na świecie. Dzienne wydobycie surowca sięga tam 11,6 mln baryłek (ok. 160 l)
    ....

    No trzeba powiedzieć - 160 litrów ropy - imponujące wydobycie...

  • Expert 325

    Oceniono 3 razy -1

    Brent Crude (ICE) USD/bbl. 34.34 (+0.59 ) (+1.75% ) za Bloombergiem; stabilizacja na dnie, bo przy niższej cenie wyłączane byłyby drogie pola, różne north-platformy, Kanady itp. taniej już (wiele) nie będzie ( tu ukłon w kierunku "ekipy Samcika")

  • homo-homini-lupus

    Oceniono 5 razy -1

    Ropa tanieje na łeb, na szyję.
    "Jest jednak jedno wydarzenie, które może zupełnie odwrócić ten trend. To konflikt na Bliskim Wschodzie".
    Oczywiście ma to być konflikt między największymi producentami ropy - Saudyjczykami i Iranem - choć wynikiem konfliktu nagle staną w obliczu braku finansów na prowadzenie konfliktu.

    Brawo autor - waść masz łeb jak sklep

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX