Wyszedłeś do toalety? Musiałeś zapłacić. Teraz firma zwróci swoim pracownikom 1,75 mln dol.

Amerykański Departament Pracy był w szoku. Firma z Pensylwanii American Future Systems obniżała pensję swoim pracownikom za krótkie przerwy w pracy, m.in. wyjście do toalety. Sąd zdecydował, że przedsiębiorstwo musi im teraz zwrócić 1,75 mln dol.
Praca w call center jest ciężka. Jednak warunki, jakie zapewniła swoim pracownikom pewna pensylwańska firma przeszły wszelkie wyobrażenie. American Future Systems odliczał od godzin pracy na słuchawce czas na krótkie przerwy po dwie-trzy minuty, w tym nawet wyjście do toalety.

Najpierw płacili pracownicy, teraz zapłaci firma

Jeśli pracownik nie zostawał po godzinach, szybko okazywało się, że dostał również mniejszą pensję. - Nieraz się zdarzyło, że przez wytyczne firmy wypłata była niższa niż federalna płaca minimalna. Tym samym pracownicy musieli zapłacić za każdą minutę spędzoną poza komputerem - tłumaczy Departament Pracy.

Sąd orzekł, że taka praktyka narusza zapisy Fair Labor Standards, czyli ustawy o uczciwych standardach pracy, którą przeforsowano jeszcze w latach 30. Mówi ona o zasadach wypłacania nadgodzin, maksymalnym czasie pracy w tygodniu oraz płacy minimalnej.

Sędzia nakazał firmie zwrot niewypłaconych pensji. Suma jest spora. American Future System musi zapłacić swoim pracownikom 1,75 mln dol.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas