Rząd czyści kadry. Tracił miesięcznie 11,5 mln dol. na wynagrodzenia dla pracowników-duchów

Nigeryjskie ministerstwo finansów poinformowało, że usunęło z rządowej listy płac 24 tys. pracowników-duchów. Ma to dać oszczędności na poziomie 11,5 mln dolarów miesięcznie.
- Rząd usunął ze swoich list płac 23846 nieistniejących pracowników - poinformował doradca ministra finansów Festus Akanbi, podsumowując kontrolę, zakończoną właśnie w nigeryjskim rządzie. - W konsekwencji tego wypłaty za luty zostały zmniejszone o 2,293 mld naira (11,5 mln dol.), w porównaniu do grudnia 2015 r., kiedy rozpoczął się audyt - dodał. 24 tys. pracowników-duchów to aż 7,5 proc. sprawdzonych do tej pory 312 tys. osób zatrudnionych w komórkach nigeryjskiego rządu.

Co konkretnie wykazało dochodzenie? Przede wszystkim proceder przekazywania pieniędzy na konta osób, które nie były zatrudnione w rządzie. Ponadto część urzędników otrzymywało niezależne pensje z kilku rządowych źródeł.

Ministerstwo poinformowało, że zamierza przeprowadzać okresowe kontrole z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, w tym danych biometrycznych. Zapowiedziano także, że zostanie zaostrzony system kontroli nowo zatrudnianych urzędników, aby uniknąć podobnych nieprawidłowości w przyszłości.

Najnowsza afera z pieniędzmi znikającymi z rządowej kasy może być jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Festus Akanbi powiedział, że komisja emerytur wojskowych wstrzymała niedawno wypłaty 19,2 tys. pracownikom. Powód? Wszyscy już nie żyją. Natomiast krótko przed zmianą rządu w 2015 r. niezależna komisja wykrywająca korupcję odkryła aż 45 tys. pracowników-duchów w samym tylko resorcie finansów.

Audyt w nigeryjskim rządzie przeprowadzony został w ramach zapowiedzianej przez prezydenta Muhammadu Buhariego walki z korupcją, a jego efektem ma być uzyskanie dodatkowych pieniędzy, które pozwolą załatać dziurę budżetową. Wynagrodzenia urzędników stanowiły do tej pory aż 40 proc. wydatków rządu.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas