Dziś wielka kumulacja w lotto. Wieczorem do zgarnięcia będzie 25 mln zł

Główna wygrana w lotto wciąż rośnie. Od ponad trzech tygodni nie padła żadna szóstka, więc wieczorem 20 sierpnia gramy o 25 mln zł. Czy powtórzy się niezwykła historia z wtorkowego losowania?
Główna wygrana w lotto wciąż rośnie. Dziś wieczorem będzie szansa wygrania 25 milionów złotych. To już czwarta w tym roku kumulacja powyżej 20 mln zł. Podczas ostatniego, wtorkowego losowania wydarzyła się rzecz rzadko spotykana. W lotto i lotto plus padły aż cztery identyczne liczby (1, 4, 48 i 49). W związku z tym osoby, które trafiły trójkę lub czwórkę spośród tych liczb, zgarnęły wygraną zarówno z puli lotto, jak i lotto plus.

Ponad tysiąc milionerów

Prawdopodobieństwo trafienia szóstki wynosi dokładnie 1:13 983 816, piątki - 1:54 201, czwórki - 1:1032, natomiast trójki - aż 1:57. Mimo dość niewielkiej szansy wytypowania szczęśliwych sześciu liczb od 1996 r. do dziś milion i więcej złotych w grach lotto i lotto plus wygrało ponad tysiąc osób. Najwyższa wygrana padła 9 lutego 2012 r. w Gdyni. Szczęśliwy gracz wzbogacił się wówczas o 33 787 496 zł.

Nieco niższe wygrane padły w Bolesławcu (30,9 mln), Suwałkach (30,2 mln), Bolimowie (29,4 mln), Poznaniu (28,8 mln), Barcinie i Warszawie (po 28 mln). Na jakie liczby warto postawić? Te, które losowane są rzadko czy często? W ciągu ostatniego roku w lotto najczęściej padały: 40 (27 razy), 21, 34, 11 i 46 (po 25 razy), 3, 43, 49 i 32 (po 24 razy) oraz 41 i 31 (po 23 razy).

Pilnuj kuponu

Historia zna przypadki, gdy szczęśliwcy nie zgłaszali się po milionowe wygrane. W ostatnich latach zwycięzcy nie odebrali nagrody dwa razy. W 2012 r. jednemu z nich przepadło 17,1 mln zł (kolektura w Chojnicach), a w grudniu 2008 r. - 11,8 mln zł (Wejherowo).

Najgłośniejsza sprawa długo nieodbieranej wygranej miała miejsce pięć lat temu. Szczęśliwiec trafił szóstkę w marcu 2010 r. i ponad miesiąc nie zgłaszał się po odbiór 10,5 mln zł. Dzięki szerokiej kampanii lokalnej, wsparciu mediów oraz poszukiwaniach milionera w całych Tarnowskich Górach gracz w końcu pojawił się w oddziale Totalizatora Sportowego z kuponem wartym dokładnie 10 637 066,30 zł.

Na odbiór wygranej mamy 60 dni, licząc od następnego dnia po losowaniu. Nieodebrane wracają do Totalizatora Sportowego, a w konsekwencji do skarbu państwa.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

POLUB NAS