Aż 42 proc. zysku - rekordowy wynik struktury w 2012 roku

Na produktach strukturyzowanych, które zakończyły się w pierwszych miesiącach tego roku można było zarobić nawet 14,26 procent w skali roku. Najlepsze wyniki osiągnęły produkty Deutsche Bank PBC oparte na akcjach spółek strefy euro lub cenie ropy naftowej, a także produkty oferowane Expander oraz Citi Handlowy. Zdaniem ekspertów rynek struktur już przekroczył 10 mld złotych i nadal rośnie.
Kto zainwestował w odpowiednie produkty strukturyzowane może dzisiaj cieszyć się z dwucyfrowych zysków w skali roku. Zgodnie z danymi Structus.pl pierwsze miejsce pod względem wyniku zajął oferowany przez Deutsche Bank PBC Certyfikat Express db EuroStoxx50 II, którego zwrot uzależniony był od zachowania indeksu 50 największych przedsiębiorstw strefy euro. Wypracował nominalny zysk w wysokości 17,6 proc. w skali roku (po uwzględnieniu podatku wynik ten wynosi 14,26 proc. w skali roku). Premia wypłacona po 3 miesiącach inwestycji wyniosła 4,40 procent.

Realnie dużo więcej zarobili inwestorzy długoterminowych produktów - 3 i 4-letnich. Tu też najlepiej wypadły struktury oferowane przez Deutsche Bank PBC. Trzyletnie produkty db Gwarancja-Zyskowna Energia I oraz db Gwarancja-Zyskowna Energia II zarobiły odpowiednio 42 i 40 procent. Oznacza to, że wpłacając w 2009 roku nawet minimalną kwotę - 5 000 zł - można było "na czysto" zarobić aż 2100 złotych, a to dlatego, że produkt ma formę ubezpieczenia, przez co jest zwolniony z "podatku Belki".

W skali roku struktury zyskały odpowiednio 14 i 13,3 proc. Taki wynik to równowartość lokaty bankowej na17,32 proc. Zysk z obu struktur uzależniony był od wzrostów cen ropy naftowej na światowych rynkach (indeks S&P GSCI CrudeOil Index Excess Return).



Na czwartym miejscu w zestawieniu Structus.pl znalazła się Salsa I oferowana przez Expandera. Miała nieco bardziej złożony charakter. Jej wynik uzależniony był od 10 indeksów strefy euro pogrupowanych w pięć koszyków sektorowych. Inwestycja trwała cztery lata i dała zarobić w tym czasie aż 52,57 proc., czyli 13,14 proc. w skali roku.

Sporo zarobili też inwestorzy, którzy kupili trzy lata temu obligacje powiązane z amerykańskim indeksem S&P500 oferowane klientom private bankingu Citi Handlowego. Ich kapitał przez ten czas nominalnie zwiększył się o 43,84 proc., co oznacza przychody przekraczające 13 proc. rocznie. Jednak w przypadku tego produktu inwestorzy musieli zapłacić 19-procentowy "podatek Belki". Dlatego w zestawieniu, które uwzględniało zysk po opodatkowaniu, struktura jest dopiero piątą najlepszą jak dotąd w tym roku.

Świetne wyniki z "hamulcem bezpieczeństwa"

Imponujące wyniki zachęcają do inwestycji tego typu produkty. - Z naszych danych wynika, że w 2011 roku polski rynek struktur urósł o 14 proc. i przekroczył wartość 10 mld złotych - mówi Michał Szeliski, analityk Structus.pl. - Polaków przekonuje ochrona kapitału, która staje się szczególnie istotna w czasie zawirowań i niepewnej sytuacji na światowych rynkach - dodaje.

Wiele produktów strukturyzowanych wyposażonych jest w mechanizmy, które zabezpieczają pieniądze inwestorów, gdy rynek podąża w inną niż przewidywana stronę. -Oferujemy struktury umożliwiające generowanie znacznego zysku w połączeniu z pełną lub częściową ochroną kapitału z relatywnie krótkim terminem zapadalności, np. rok, jak i dłuższym - do trzech, pięciu lat, ale posiadające mechanizmy autocall, które kończą w przypadku zrealizowania się określonego scenariusza - mówi Dariusz Kazalski, dyrektor Departamentu Centrum Inwestycyjne Deutsche Bank. - Sądząc na podstawie rezultatów sprzedaży, tę strategię doceniają nasi klienci - dodaje.