W jaki sposób zarabiać, wykorzystując fundusze inwestycyjne?

Jedno z podstawowych pytań, jakie zadaje sobie początkujący inwestor, dotyczy tego, czy systematycznie kupować jednostki funduszu lub akcje, czy też po uzbieraniu większej sumy zainwestować raz a dobrze.
Z reguły systematyczne inwestowanie jest dużo korzystniejsze. I to z kilku powodów. Po pierwsze, nasze pieniądze już od początku pracują na wzrost swojej wartości. Po drugie, systematyczne kupowanie jednostek funduszu czy akcji pozwala uśrednić ich cenę. Unikamy więc ryzyka, że cały kapitał zostanie zainwestowany w chwili, gdy jest ona najwyższa. Oczywiście może się zdarzyć, że uda nam się jednorazowo zakupić aktywa po cenie relatywnie najniższej, wówczas nasz zysk będzie dużo większy niż ten osiągnięty przy inwestowaniu w trybie systematycznym. Mimo wszystko w przypadku inwestycji nie powinniśmy raczej liczyć na szczęście.

Kupując akcje, warto przyjrzeć się niedowartościowanym spółkom, które mają jednak mocną pozycję na rozwijającym się rynku czy wchodzą na rynek o dużych możliwościach wzrostu. Jeśli nabędziemy ich akcje po stosunkowo niskiej cenie, w dłuższej perspektywie możemy odnotować naprawdę zadowalające zyski.

W przypadku funduszy inwestycyjnych często pojawiającym się dylematem początkującego inwestora jest wybór odpowiedniego ich rodzaju. Mamy np. fundusze stabilnego wzrostu, zrównoważone czy też akcyjne. Różnią się one przede wszystkim stopniem agresywności inwestowania, a więc - bezpieczeństwem. Im bardziej agresywny jest dany fundusz, tym większy procent środków zainwestowanych w dochodowe, ale jednocześnie obarczone większym ryzykiem papiery wartościowe, na przykład akcje. Inwestycję w fundusze akcyjne warto planować na co najmniej pięć lat, w ten sposób w razie braku koniunktury unikniemy znacznych strat. Natomiast w krótszej perspektywie - w fundusze o mieszanej polityce inwestycyjnej: stabilnego wzrostu i zrównoważone czy fundusze obligacji. Oczywiście poza wszystkimi wspomnianymi tu prawidłowościami wybór konkretnego funduszu zależy też od naszej skłonności do ryzyka i apetytu na zysk.

Pamiętajmy o dywersyfikacji portfela. Inwestując w fundusze różnych klas aktywów lub z różnych regionów geograficznych, zmniejszamy w ten sposób ryzyko inwestycyjne, a jednocześnie zwiększamy szansę na osiągnięcie oczekiwanego zysku. Przez cały okres trwania inwestycji przyglądajmy się wynikom historycznym funduszy, które już wybraliśmy albo które dopiero zamierzamy włączyć do portfela. Obserwujmy, jak wyglądały te wyniki w ciągu ostatnich lat, czy utrzymywały się w czołówce i jak zachowują się obecnie. Warto też wprowadzać do swojego portfela różne rozwiązania jednocześnie: fundusze inwestycyjne, akcje, obligacje czy produkty strukturyzowane z pełną lub częściową ochroną kapitału. W ten sposób w odpowiedni sposób rozkładamy ryzyko naszej inwestycji.

Nie dajmy się też ponieść emocjom. Cokolwiek się dzieje, warto trzymać się założeń naszego profilu inwestycyjnego, który powinniśmy określić - np. przy pomocy doradcy bankowego - jeszcze przed pierwszym naszym zakupem. Nasz plan powinien obejmować sposób postępowania na wypadek ewentualnego negatywnego scenariusza. Krótko mówiąc, już na samym początku musimy określić sobie poziom cenowy, przy którym zamykamy inwestycję lub przenosimy środki w inne klasy aktywów.