Gdzie jest naprawdę tanio i gdzie można dostać żywego karpia. Sieci handlowe w dyskusjach internautów

"Pozdrawiam wszystkie emerytki, które o mały włos by mnie nie stratowały w kolejce do Karpia", "Rzeczy bardzo tanie i jak na dyskont dość dobrej jakości". Ceny i świąteczny karp zdominowały dyskusje internautów w kontekście sieci handlowych. Instytut Monitorowania Mediów sprawdził, które sklepy wzbudzały ostatnio największe zainteresowanie.
Badanie dotyczy ostatniego kwartału ubiegłego roku, czyli okresu świątecznego. Nic więc dziwnego, że tematem numer jeden był świąteczny karp. Dyskusje na jego temat rozpoczęły się już w październiku. Internauci zastanawiali się, gdzie kupić żywego karpia, gdzie płaty albo filety i czy sprzedaż żywych ryb jest humanitarna.

- Czy może wiecie - czy będą i kiedy będą filety z karpia w Biedronce? Wszystko wykupione ?? - pytała jedna z internautek. Czasem jednak problem dotyczył czegoś innego. "Pozdrawiam wszystkie emerytki, które o mały włos by mnie nie stratowały w kolejce do Karpia za 9,90 zł" - napisał ktoś złośliwie. Znaczny udział w dyskusji pochodził z mediów społecznościowych - podaje IMM.

Najwięcej wpisów na temat karpia dotyczyło Tesco - ponad 200. Dalej znalazły się Biedronka i Lidl. Każda z tych sieci zebrała około 150 wpisów.

Gdzie jest najtańszy chudy twaróg?

Ważnym tematem wpisów były oczywiście ceny. - My mamy Lidla koło pracy. Fenomen jeden - są to rzeczy bardzo tanie i jak na dyskont dość dobrej jakości - ocenił internauta. Czasem rady dotyczyły bardzo szczegółowych kwestii. - Do Biedronki zaglądam raz na miesiąc... ostatnio kupowałam chudy twaróg. Cena trochę bardziej atrakcyjna w porównaniu z Tesco i Kauflandem - znalazło się w jednym z badanych wpisów.

IMM sprawdził, w kontekście której sieci najczęściej pojawiało się słowo "tanio". Zdecydowanie prowadzi tu Biedronka z ponad 1,3 tys. wpisów. - Najlepszy wynik nie oznacza jednak, że w danym sklepie jest najtaniej. Wykorzystana fraza może pojawić się zarówno w kontekście pozytywnym, jak i negatywnym (np. nie jest tanio, jest tanio, mogłoby być taniej) - zastrzega IMM.

Czy drogi marketing się opłaca?

Większe pieniądze nie zawsze gwarantują, że pojawi się więcej publikacji na temat danej sieci. Lidl, który wydał na wydatki reklamowe ponad 93 tys., pojawił się w 14,7 tys. wpisów. Biedronka wydała na ten cel prawie dwa razy mniej, a publikacji miała o 1,5 tys. więcej. Świetny wynik osiągnął Carrefour. Wydając ponad 5,7 tys. zł, znalazł się w 5,6 tys. publikacjach.

W badaniu IMM wykorzystał internetową aplikację admonit. Umożliwia ona analizę wydatków reklamowych. Badaniem objęto ponad 56,5 tysięcy ogólnodostępnych wzmianek w internecie wraz z mediami społecznościowymi, w których pojawiały się nazwy sieci handlowych w kontekście niekomercyjnym: Biedronka, Carrefour, Intermarche, Żabka, POLOmarket, Lidl, Kaufland, Netto, Real i Tesco.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>