Zmiany w KRUS dotkną 1,5 mln ludzi. Co przyniosą?

Dziś 1,5 mln rolników nie płaci składki na zdrowie. Za ich leczenie płaci budżet, czyli wszyscy podatnicy. W tym roku to 1,9 mld zł. Między innymi dlatego rząd chce reformować KRUS. Kto wypadnie z tego systemu? Czy wzrosną składki? Sprawa rolniczych emerytur była jednym z najdłuższych fragmentów exposé premiera Donalda Tuska. Rząd zapowiada tutaj duże zmiany.
Na początek składka zdrowotna. Trybunał Konstytucyjny uznał w październiku 2010 r., że fundowanie darmowej opieki zdrowotnej jednej grupie zawodowej, w której są i biedni, i bogaci rolnicy, jest sprzeczne z konstytucją. Dał rządowi 15 miesięcy. Jeśli parlament nie zdąży do lutego, rolnicy będą musieli płacić za leczenie z własnej kieszeni.

Co planuje premier

Donald Tusk zaproponował, aby pełną składkę - 36 zł miesięcznie - płacili rolnicy mający gospodarstwa powyżej 15 ha, a ci, którzy mają 6-15 ha - 18 zł. Za pozostałych rolników państwo opłacałoby składkę tak jak dotychczas, czyli de facto byłyby one traktowane jak osoby bezrobotne.

Propozycja premiera oznacza, że państwo dalej będzie płacić za leczenie ok. 900 tys. rolników. Ponad 300 tys. zapłaci połowę składki, a całą - niespełna 200 tys. osób. Tak można szacować na podstawie wyników najnowszego spisu rolnego. Dokładnych danych nie ma. Dałoby to budżetowi ok. 200 mln zł oszczędności rocznie.

Przeciwko temu pomysłowi opowiada się Krajowa Rada Izb Rolniczych, której zdaniem "hektar ziemi nie jest wykładnikiem ekonomicznym, a samo posiadanie ziemi nie daje tytułu do nakładania obowiązku opłacania składek zdrowotnych".

Pomysł premiera to jednak i tak etap przejściowy. - Później składka będzie płacona na tych samych zasadach co w systemie powszechnym, łącznie z możliwością odliczenia jej części od podatku - zapowiadał Tusk.

A jak to jest w systemie powszechnym? Składka zdrowotna przedsiębiorcy wynosi obecnie 243,39 zł miesięcznie. Całą tę składkę odlicza on od podatku dochodowego lub ryczałtu, ale jeśli w danym miesiącu zapłaci podatek niższy od składki - różnicy nikt mu nie refunduje. Składka zdrowotna pracowników najemnych to 9 proc. dochodu brutto, z czego 7,75 proc. odliczają oni od podatku dochodowego, a 1,25 proc. płacą sami. Ktoś, kto zarabia np. 3 tys. zł brutto, płaci z własnej kieszeni 37,5 zł miesięcznie.

Kiedy rolnicy zaczną płacić składki na tych samych zasadach jak w systemie powszechnym? Proces ten ma się zacząć stopniowo od 2013 r.

Rachunki rolnika

- Ponieważ rolnictwo, mimo swojej specyfiki, którą szanujemy, jest także formą działalności gospodarczej, od 2013 r. dla gospodarstw rolnych zaczniemy wprowadzać rachunkowość, a następnie opodatkowanie dochodów na ogólnych zasadach. Rozpoczniemy od największych gospodarstw, stopniowo, ewolucyjnie rozszerzając te zasady na mniejsze - mówił Tusk.

Co oznacza wprowadzenie rachunkowości? Upraszczając, chodzi o rejestrację przychodów i kosztów. Małe gospodarstwa prowadziłyby więc księgi przychodów i rozchodów, a duże pełną księgowość.

Premier twierdzi, że takie pomysły to nic innego jak wychodzenie naprzeciw ideom, które właśnie powstają w Unii Europejskiej. - W tej chwili kończą się prace nad przepisami, które tak czy inaczej dla wszystkich, którzy korzystają z dopłat, wprowadzają obowiązek rachunkowości.

A za nim, jak twierdzi Tuska, przyjdzie podatek dochodowy. Rachunkowość plus podatek to krok do rewolucji, jaką ma być zdaniem Tuska "odejście od KRUS", czyli jak tłumaczą specjaliści od emerytur, likwidacji odrębnego systemu ubezpieczeń rolniczych.

Kiedy i jak ma to wyglądać? Tego nie wiadomo. Wiadomo za to, w jaki sposób premier chciałby to rolnikom osłodzić. - Chcę podkreślić, że to ewolucyjne wprowadzanie podatku od dochodu gospodarstw rolnych pozwoli na redukcję innych obciążeń, zwłaszcza podatku rolnego - przekonywał.

Gminy z tytułu podatku rolnego dostały w ubiegłym roku prawie miliard złotych.

Druga słodka pigułka - po wprowadzeniu podatku dochodowego rolnicy będą mieć możliwość korzystania z ulg podatkowych. Dziś rolnik nie ma ulgi internetowej, nie ma też ulgi na dziecko, bo nie mają ich od czego odliczyć.

- Nowe zasady, jakie zaczniemy od 2013 r. wprowadzać, to nie jest retorsja, tylko jest to jest wprowadzanie polskich rolników, polskiej wsi w powszechne systemy - przekonywał premier.

Uszczelnić KRUS

To jednak nie koniec. Zanim dojdzie do likwidacji KRUS, politycy chcą go uszczelnić. W opracowywanej właśnie Strategii Rozwoju Kraju 2020 zapisany jest np. punkt, że warunkiem uczestnictwa w KRUS mają być dochody z rolnictwa jako jedyne źródło utrzymania. A jak jest teraz?

Zgodnie z ustawą o ubezpieczeniu społecznym rolników obowiązek ubezpieczenia w KRUS ma rolnik prowadzący działalność rolniczą w gospodarstwie rolnym o powierzchni powyżej 1 ha przeliczeniowego, jego małżonek oraz domownik, stale pracujący w tym gospodarstwie, jeżeli nie jest objęty ubezpieczeniem społecznym z innego tytułu (w ZUS), nie nabył prawa do emerytury, renty lub innych świadczeń z ubezpieczeń społecznych.

Tyle w wersji krótkiej, teraz rozpoczynają się szczegółowe warunki.

I tak, działalność rolniczą trzeba wykonywać, osobiście i na własny rachunek, jako pełnoletnia osoba fizyczna. Czyli, jeśli ubezpieczony w Kasie zaprzestaje pracy w gospodarstwie rolnym i np. wyjeżdża za granicę, np. na pół roku w celach zarobkowych, o wyjeździe powinien uprzedzić KRUS.

Gospodarstwo rolne nie musi być własnością albo współwłasnością rolnika. Formą posiadania jest m.in. dzierżawa gruntów, ale musi być zarejestrowana w ewidencji budynków i gruntów miejscowego urzędu gminy.

I kolejny warunek - ubezpieczenie społeczne w KRUS obowiązuje wówczas, gdy działalność rolnicza jest prowadzona w gospodarstwie o powierzchni powyżej 1 hektara przeliczeniowego lub w dziale specjalnym (z wykazu działów - w załączniku do ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników). Co to jest hektar przeliczeniowy? To specjalna jednostka klasyfikacji gruntów rolnych, wprowadzona na potrzeby przepisów o podatku rolnym. Generalnie można przyjąć, że czym lepsza klasa gleby, tym więcej hektarów przeliczeniowych liczy gospodarstwo. I odwrotnie, czym gorsza klasa gruntów, tym mniejsza ich powierzchnia w hektarach przeliczeniowych. Na przykład, ktoś może mieć pół hektara fizycznego gruntów, który w przeliczeniu na hektary przeliczeniowe (hap) wynoszą 1 hap. W niektórych regionach kraju gospodarstwo mające 10 hektarów fizycznych może np. nie osiągać jednego hektara przeliczeniowego.

Ile hektarów przeliczeniowych ma dane gospodarstwo ustala gmina, która wymierza podatek rolny.

Warunkiem podlegania ubezpieczeniu w KRUS jest oczywiście prowadzenie w posiadanym gospodarstwie działalności rolniczej.

Kupię 2 hektary, będę kosił trawę. Mogę być w KRUS?

Jaka uprawa umożliwia ubezpieczenie w KRUS? Zgodnie z przepisami ubezpieczeni w Kasie rolnicy prowadzą działalność w zakresie produkcji roślinnej albo zwierzęcej (np. bydła lub trzody chlewnej), w tym ogrodniczej, pszczelarskiej lub rybnej.

A wspomniane łąki? To tereny nieuprawne, pastwiska. Co nie oznacza, że ktoś kto je ma, jest absolutnie wykluczony z ubezpieczenia.

Osoba wnioskująca o ubezpieczenie w KRUS dokonuje zgłoszenia, wypełniając odpowiedni formularz zgłoszeniowy. Właściciel gospodarstwa musi także przedstawić w Kasie tytuł własności (akt notarialny, umowę dzierżawy), decyzję o nadaniu NIP, dowód osobisty oraz nakaz płatniczy podatku rolnego. Wypełniający dokumenty zgłoszenia do ubezpieczenia podpisuje je pod groźbą kary za składanie nieprawdziwych oświadczeń. KRUS przyjmuje domniemanie, że osoba posiadająca grunty rolne prowadzi działalność rolniczą i spełnia ustawowe warunki do ubezpieczenia. W spornych przypadkach prowadzi postępowanie wyjaśniające.

Skąd taksówkarze w KRUS?

Rolnik, a także jego domownik, pod pewnymi warunkami może prowadzić dodatkową działalność gospodarczą i być nadal ubezpieczonym w KRUS. W sytuacji rozpoczęcia pozarolniczej działalności bez spełnienia ustawowych warunków ubezpieczenie w KRUS ustaje, a rolnik staje się przedsiębiorcą i płaci składki w ZUS.

Łączenie działalności rolniczej z pozarolniczą gospodarczą nie jest jednak takie proste. Po pierwsze, aby zacząć dorabiać, trzeba wpierw przez minimum trzy lata prowadzić wyłącznie gospodarstwo rolne (lub w nim pracować jako domownik).

Po drugie, płaci się wyższe - bo w podwójnej wysokości - składki na ubezpieczenie emerytalno-rentowe. Osoba, która ma gospodarstwo do 50 hektarów, zamiast 73 zł miesięcznie, płaci więc 146 zł miesięcznie.

A po trzecie, trzeba do 31 maja każdego roku przedstawić oświadczenie o kwocie podatku od przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. Jeśli ktoś tego nie zrobi, jest wyłączany z ubezpieczenia KRUS.

Ubezpieczeni w Kasie mogą uzyskiwać przychody z pozarolniczej działalności tylko w niewielkiej skali. Jest ona limitowana wysokością podatku dochodowego od przychodów z tej działalności (nieprzekraczalny limit takiego należnego podatku ogłasza raz do roku minister rolnictwa i rozwoju wsi). Na przykład za rok podatkowy 2011 rolnik przedsiębiorca nie może przekroczyć granicznego podatku 2929 zł. Jeżeli przekroczy tę kwotę, to albo po 31 maja 2012 r. zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej, albo zostanie wyłączony z ubezpieczenia w KRUS i jako przedsiębiorcą będzie płacić składki w ZUS.

Mówiąc o uszczelnieniu systemu, urzędnicy i politycy mają na myśli takie osoby. Można więc przypuszczać że będą one wypychane z KRUS do ZUS.

Umowy o dzieło i zlecenie

Umowy zlecenia z zasady są objęte składkami ZUS. Rolnik może za to bez przeszkód dorabiać na umowach o dzieło. Nie wpływa to na jego ubezpieczenie w Kasie. Wyjątek? Wolne zawody, artyści, wspólnicy spółek prawa handlowego zgodnie z prawem, nie mogą należeć do KRUS.

W tym przypadku też można spodziewać się dalszych "uszczelnień", choć jeszcze nie wiadomo, jak one mogłyby wyglądać.

Prawo do KRUS mają też małżonek i domownicy. Kto jest domownikiem? Jest nim osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, mieszka w jego gospodarstwie albo w najbliższym sąsiedztwie i wykonuje bieżące, codzienne obowiązki w gospodarstwie rolnym bez wynagrodzenia.

Domownikiem może przede wszystkim członek rodziny rolnika, ale również osoba, która, nie będąc małżonkiem w rozumieniu przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, pozostaje z rolnikiem w faktycznym pożyciu (np. konkubina, konkubent).

Uprawnienia z KRUS

To przede wszystkim emerytura - podstawowa wynosi 728,18 zł brutto miesięcznie. Składa się z dwóch części: składkowej i uzupełniającej.

Emerytura rolnicza przysługuje ubezpieczonemu (rolnikowi, domownikowi), który spełnia łącznie następujące warunki:

- osiągnął wiek emerytalny (60 lat dla kobiety, 65 lat dla mężczyzny),

- podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez okres co najmniej 25 lat.

Okres podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu to okres ubezpieczenia społecznego rolników począwszy od 1 stycznia 1991 r.

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników przewiduje także możliwość przyznania ubezpieczonemu rolnikowi emerytury "wcześniejszej", jeśli spełnia on łącznie następujące warunki:

- osiągnął wiek 55 lat, jeśli jest kobietą, albo 60 lat, jeśli jest mężczyzną,

- podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez okres co najmniej 30 lat,

- zaprzestał prowadzenia działalności rolniczej (czyli trzeba wyzbyć się posiadania i prowadzenia gospodarstwa rolnego).

Uwaga! Warunek zaprzestania prowadzenia działalności rolniczej nie jest konieczny dla osób wnioskujących o emeryturę w wieku 60 lat (dla kobiety) i 65 lat (dla mężczyzny). Niezaprzestanie prowadzenia gospodarstwa skutkuje wypłacaniem tylko części składkowej świadczenia (bardzo niskiej), a część uzupełniająca będzie zawieszona. Z kolei, gdy np. rolnik zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa, przekazując je aktem notarialnym osobie niepełnoletniej, to aż do czasu ukończenia przez następcę 18 lat wypłata emerytury będzie zawieszona w całości.

Inne świadczenia

Zasiłek pogrzebowy z KRUS jest taki sam jak w ZUS, czyli 4 tys. zł. Osobie ubezpieczonej w KRUS przysługuje też zasiłek macierzyński. W tej chwili wynosi czterokrotność emerytury podstawowej (2912,72 zł, czyli cztery razy 728,14 zł).

W razie choroby, z powodu której ubezpieczony w Kasie jest niezdolny do pracy przez co najmniej 30 dni, przysługuje mu zasiłek chorobowy - 10 zł dziennie. Na chorobowym można być nie dłużej niż 180 dni. Jeśli niezdolność do pracy trwa dłużej, okres zasiłkowy może być przedłużony na czas niezbędny do leczenia i rehabilitacji - maksymalnie o kolejne 360 dni. Osoba, która jest trwale lub okresowo całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie, może ubiegać się o rentę rolniczą.

Jeśli z powodu wypadku lub choroby zawodowej rolnik poniesie uszczerbek na zdrowiu, przysługuje mu jednorazowe odszkodowanie - 550 zł za każdy procent uszczerbku, który ustala na ogólnych zasadach lekarz rzeczoznawca Kasy (w I instancji) lub komisja lekarska (w II instancji).

Ubezpieczonym w Kasie przysługuje również bezpłatna rehabilitacja lecznicza, prowadzona w siedmiu specjalistycznych centrach Kasy. Jest to świadczenie przyznawane na wniosek lekarza ustalającego wskazania do odbycia rehabilitacji, udokumentowany wynikami badań pacjenta. Turnus trwa 21 dni.