Ranking kont oszczędnościowych. Które najlepsze w czerwcu 2013?

Trzymając na koncie oszczędnościowym średnio 5 tys. zł, w ciągu roku można uzbierać co najwyżej 150 zł, czyli bardzo niewiele. Pocieszeniem może być fakt, że wraz z oprocentowaniem lokat i kont spada też inflacja. Aktualnie najwięcej zarobimy na kontach w Eurobanku, BGŻ, Idea Banku i BPH.
W połowie czerwca opublikowaliśmy ranking kont osobistych. Dzisiaj pod lupę bierzemy konta oszczędnościowe.

Czym jest takie konto? Jak z niego korzystać?

W przeciwieństwie do kont osobistych (ROR, rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe) rachunki oszczędnościowe są oprocentowane. Trzymając na nich pieniądze, nie należy jednak oczekiwać kokosów, co najwyżej ochrony ich wartości przed inflacją.

Takie konta są za to elastyczne, co odróżnia je od lokat terminowych, w przypadku których trzeba zamrozić oszczędności na określony czas (zerwanie lokaty przed terminem oznacza utratę odsetek). Natomiast na konto oszczędnościowe można wpłacać i wypłacać pieniądze, kiedy się chce, choć i tu trzeba uważać.

Wpłacanie na konto nikomu nie zaszkodzi, ale wypłaty już jak najbardziej. Zasada jest bowiem taka, że raz czy dwa razy w miesiącu można wypłacić kasę bez żadnych konsekwencji, ale kolejne wypłaty są już "karane" - można zapłacić nawet 10 zł prowizji od wypłaty (szczegóły w tabeli).

Kolejna rzecz, o której warto wiedzieć - żeby móc korzystać z konta oszczędnościowego, często trzeba mieć też konto osobiste w tym samym banku. Chcąc wypłacić pieniądze z konta oszczędnościowego, przelew można zrobić bowiem tylko na ROR w tym samym banku. Na blisko 40 przeanalizowanych przez nas ofert oszczędnościowych połowa wymaga posiadania też konta osobistego, które może być płatne.

Co decyduje o miejscu na liście?

Zarówno ranking ROR-ów, jak i kont oszczędnościowych przygotowujemy we współpracy z serwisem Kontomierz.pl pozwalającym zarządzać i kontrolować stan rachunków bankowych.

Co decyduje o pozycji w rankingu?

Najpierw naszkicowaliśmy profil potencjalnego oszczędzającego. Jest to osoba w wieku ok. 30 lat, która na koncie trzyma średnio 5 tys. zł. Założyliśmy też, że raz w miesiącu wypłaca 500 zł. Dzięki temu możemy jednocześnie uwzględnić premię, czyli odsetki od oszczędności, ale też karę w postaci opłaty za wypłatę.

Jak już wspomnieliśmy, większość banków prowizji za pierwszą wypłatę nie bierze, ale wyjątki są, co zwykle przesuwa taką ofertę na dalsze pozycje. Nie musi to oznaczać, że oferta jest zła. Jeśli ktoś planuje tylko wpłacanie na konto, może być z niej zadowolony. Dodatkowo przyjęliśmy, że wypłacamy pieniądze w trybie online, a nie gotówkowo w placówce banku.

Ale opłaty mogą czaić się też gdzie indziej. Pierwsza to miesięczny abonament za prowadzenie rachunku oszczędnościowego. Można ją spotkać tylko przy kilku kontach, ale warto wspomnieć, że największy bank - PKO BP - zapowiedział, że od sierpnia będzie brał za to złotówkę.

Drugi koszt to opłata za konto osobiste. Uwzględniamy ją, jeśli korzystanie z konta oszczędnościowego wymaga też prowadzenia płatnego ROR-u.

Bierzemy pod uwagę tylko rachunki dla klientów indywidualnych z dostępem przez internet. Wszystkie zyski i koszty podajemy w skali roku. Nie uwzględniamy okresowych promocji, np. podwyższonego oprocentowania obowiązującego przez trzy miesiące.

Podana oferta jest aktualna na dzień 25 czerwca. Ale uwaga! W sytuacji, kiedy bank poinformował już oficjalnie o zmianie oferty (tabela oprocentowania, opłat i prowizji wisi np. na stronie internetowej) - a tak jest w przypadku połowy analizowanych przez nas kont - podajemy ofertę docelową, czyli np. obowiązującą od początku lipca.

Maksymalnie 3 proc. rocznie

Który bank przy powyższych założeniach oferuje aktualnie najbardziej zyskowne konto oszczędnościowe? To Eurobank i jego "rachunek oszczędnościowy progres". Jego oprocentowanie to 3,05 proc., co w skali roku przyniesie 152,5 zł odsetek brutto. Od zysku trzeba jeszcze odjąć 19-proc. podatek od zysków kapitałowych, czyli na czysto zarobimy 123,5 zł (w dalszej części podajemy odsetki brutto).

Dwie wypłaty z tego konta w miesiącu (na rachunek w tym samym banku) są bezpłatne, każda kolejna kosztuje 2 zł. Jeśli chcemy wytransferować pieniądze z konta bezpośrednio na rachunek w innym banku, za każdym razem płacimy 4 zł.

Drugie miejsce w naszym rankingu zajmują dwa konta: Idea Banku i Banku BGŻ. Idea płaci 3 proc. odsetek, w BGŻ taka stawka obowiązywać będzie od 11 lipca. Dzisiaj bank wciąż jeszcze płaci 3,6 proc. w skali roku. Przekłada się to na zysk 150 zł.

Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę prowizje za wypłaty, lepiej wypada konto w BGŻ, bo są bezpłatne (choć możliwe są tylko przelewy na własny "rachunek powiązany" w dowolnym banku, z którego wyszedł tzw. przelew inicjujący). W Idea Banku natomiast tylko pierwszy przelew (wypłata) jest bezpłatny, każdy kolejny - czy to na rachunek w Idea, czy innym banku - kosztuje 4,99 zł.

Podium zamyka "pracowite konto oszczędnościowe" oferowane przez Bank BPH, na którym zarobimy 145,8 zł rocznie. Co prawda oprocentowanie tego konta jest takie samo jak banków z drugiego miejsca (3 proc.), ale BPH pobiera 35 groszy za pierwszy i drugi przelew z konta, co w skali roku daje o 5 zł niższy zysk.

Szczegóły dotyczące tych pozostałych kont prezentujemy w tabelach.

Podane oprocentowanie i wyliczony na jego podstawie zysk dotyczy salda 5 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że większość banków uzależnia wysokość odsetek od kwoty zgromadzonych oszczędności. Na przykład Toyota Bank przy saldzie do 5 tys. zł płaci 2,2 proc. odsetek, od 5 do 20 tys. zł 2,5 proc. (nasz rankingowy profil), w przedziale 20-50 tys. 3 proc., a powyżej 50 tys. zł już 3,75 proc.

Najedź na kropkę przy wybranym koncie, by zobaczyć szczegóły opłat



Chcesz znaleźć konto dla siebie? Wypróbuj kontomierz




Więcej o: