Merrill Lynch zapłaci 10 mln dol. kary

W ramach ugody z Komisją Giełdy i Papierów Wartościowych (SEC) Merrill Lynch zapłaci 10 mln dol. kary za to, że nakładał zbyt duże opłaty na swoich najzamożniejszych klientów i łamał tajemnicę zawodową w pogoni za zyskiem w latach 2002-07.
Zachowanie Merrill Lynch było niewłaściwe i stanowiło pogwałcenie umów podpisywanych z klientami - poinformowała SEC.

Według nowych zaleceń SEC firmy maklerskie są zobowiązane do działania w najlepiej pojętym interesie klienta, podobnie jak inni doradcy finansowi. Choć Merrill Lynch nie przyznał się do winy, to jednak zgodził się zapłacić karę w ramach ugody z SEC.

Według SEC inwestorzy korzystający z usług Merrill Lynch zostali poinformowani, że bank zachowa tajemnicę i nie będzie nikomu przekazywał szczegółów ich inwestycji. Okazało się tymczasem, że informacje były przekazywane działowi własnych inwestycji banku. W wielu przypadkach bank decydował się na takie same transakcje. Śledczy znaleźli nawet dowód w postaci SMS-a jednego z traderów: "Zawsze lubię robić to samo, co kuci na cztery nogi faceci".

SEC oskarża ponadto bank o oszukiwanie klientów przy zakupie akcji i nakładanie zbyt wysokich prowizji - pisze "Los Angeles Times".